marcin2424
16.05.08, 22:42
jestem strasznie zła na mojego syna 3latka który w ogóle mnie nie słucha.
oczywiście jak on coś chce to ja muszę od razu wszystko dla niego.
i tu moje pytanie- jak mam reagować? czytałam że jak ja go będę lekceważyć to
sama go uczę że tak jest ok. on mnie słyszy bo jak widzi że jestem zła to
przychodzi i mówi że mnie kocha.jestem w tym momencie jeszcze bardziej
wściekła bo wiem że mną manipuluje i nie wiem co odpowiedzieć- zazwyczaj mówię
że go kocham ale że jestem zła ale on się przytula i znowu na chwilę jest ok i
tak w koło.
jak się zachowywać bo jak mu mówię że jest niegrzecznym chłopczykiem i nie
słucha mamy to wpada w histerię i krzyczy że nie mam mu tak mówić. ja naprawdę
nie wymagam od niego jakiś cudów. to jest zwykła prośba że coś ma posprzątać
albo się ubrać albo że wychodzimy itd. daję mu nawet chwilę na dokończenie
czegoś jak jest zajęty ale on nie reaguje jakby mnie nie było. czasem
podchodzę do niego żeby mnie zauważył i mówię ale on odpowiada że jest zajęty
albo że mu się nie chce. jestem bezsilna...