Dodaj do ulubionych

córka boi sie ciemności

22.09.08, 21:20
moja 6 letnia córka boi sie ciemnosci,zasypia przy lampce,i przy włączonej
bajce na płycie CD ,nie mogę jej tego oduczyć.Kiedy jestem z nią sama ,a ona
już jest w swoim łóżku ,to nie mogę nawet isc do łazienki wykąpać sie,tylko
przy otwartych drzwiach.Wyjście na chwile do sklepu tez jest
wykluczone,strasznie boi sie zostac sama choćby na 2 min.Słyszałam że sa
jakies bajki terapełtyczne ,tylko niewiem jakie wybrac aby pomogly mojej córce.
Obserwuj wątek
    • verdana Re: córka boi sie ciemności 22.09.08, 21:24
      A mozepo prostu dac sobie spokoj? Leki corki na pewno pogłebiaja sie
      dlatego, ze nie wie, czy nie będzie sporu o lamke i namawiania, zeby
      jednak spala w ciemnosci. Nie jest tez dobrym poyslem zostawianie 6-
      latki samej w domu, a jesli się boi, to jest to po prostu karygodne.
      Kazde Twoje wyjscie pogłębia jej lęki.
      Pozwol bez dyskusji zasypiać przy świetle, nie zostawiaj jej samej i
      poczekaj. Nie wykluczone, ze bez drążenia tematu samo przejdzie -
      przekonywanie, ze nie ma się czego bać, tylko pogłebia problem. Bo
      dziecko już nie tylko boi się ciemnosci, ale i tego,że nie jesteś
      zadowolona, ze boi się ciemnosci.
      • dana3105 Re: córka boi sie ciemności 22.09.08, 21:57
        może nie do końca dobrze wyjaśniłam sytuacje.Nie zostawiam corki ani na chwile
        samej,poniewaz nie jest to możliwe,nie pozwoliłaby mi wyjsć.Nie pytam juz nawet
        jej o to.Córka boi sie takze przejsc obok pokoju w którym jest ciemno,trwa to
        juz od 3 lat,myslalam że moze czas z tym cos zrobić ,aby jej lęki sie nie
        poglębiały,ostatnie moje próby były ok pol roku temu nie wyszło i dalej zasypia
        przy lampce,i przy bajce,ja nie musze byc z nią w tym samym pokoju,tylko nie
        moge isć np do łazienki i zamknac za sobą drzwi .
        • nchyb Re: córka boi sie ciemności 23.09.08, 23:37
          pewnie dziecko należy do inteligentnych i z dużą wyobraźnią. Dla
          takiego malucha ciemność to miejsce zgromazeń potencjalnych potworów
          i innych niebezpieczeńst, które wymyśla w główce.
          Przeszłam przez to, spałam przy lampce jeszcze w pierszych klasach
          podstawówki. Później do zasypiania preferowałam już wyłącznie
          ciemność. Wyrosłam i zrozumiałam, że ciemność, to po prostu miejsce
          bez światła, niekoniecznie z czymś złym i strasznym.
          Żadne bajki i tłumaczenia nie pomogą. Możesz próbować czytać dziecku
          bajeczki typu Miś Remiś i nocne koszmary, ale naprawdę czas i
          dorastanie dziecka pomoże.
          A spanie przy malutkim świetle nie zaszkodzi, rachunek za energię
          tak znacząco nie wzrośnie. Więc nie broń dziecku malutkiej lampki...
    • Gość: Ola Bajki terapeutyczne IP: *.tktelekom.pl 24.11.08, 22:14
      Jeśli jeszcze Panią to interesuje to istnieją takie bajki i są dosyć skuteczne. Myślę, że jeśli poszuka pani czegoś odpowiedniego lub spróbuje sama napisać taka przyjazna i wyjaśniającą sytuację dziecku sytuacje bajkę .Jest to dość proste:
      1)Należy znaleźć temat ( w tym przypadku strach przed ciemnaścią)
      2)Wymyślić bohatera z którym dziecko może sie utorzsamić(Pies,kot,miś, itp.
      3)Inne postacie ktore pomoga bohaterowi osiagnac sukces
      4)Umieścic bohaterów w niejscu znanym dziecku
      5)I szczesliwie ja zakonczyć.(Głowny bohater przestaje bac sie ciemnosci bo wie juz czym ona jest.
      Wystarczy troche wyobraźni i 20 minut wolnwgo. I można tez zaangarzować w tworzenie jej dziecko Np aby wymysliło boHatera i miejsce akcji. Świetna zabawa dla obojga

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka