syla27
01.04.09, 10:39
Drodzy Rodzice,
mam pewnien problem chyba raczej z mężem niż z naszą starszą córką.
Mam wrażenie, że mąż zbyt wiele czasem wymaga od naszego dziecka.
Amelia ma 4,5 lat. Jest trochę powolna, nie od razu reaguje na
polecenia, ociąga się i jest taka troche leniuszkowata. Ok, ja to
akceptuje, ale mąż strasznie się wkurza, że Amelia jeszcze nie
potrafi się sama ubrać, że trzeba ją ciągle napominać a już w ogóle
przechodzi sam siebie jeśli chodzi o mycie ząbków. Mała sama myje
wprawdzie ząbki, ale robi to troche powolnie i ślamazarnie. Na nic
się mają ciągłe upominania aby robiła to sprawniej i szybciej. Ja
uważam, że dziecko w tym wieku wprawdzie powinno samo myć ząbki, ale
nie musi robić tego tak dobrze jak my dorośli i to do nas dorosłych
należy kontrola tegoż. Powinniśmy dzici pouczać o prawidłowym
czyszczeniu jamy ustnej, ale również powinniśmy dziciom pomóc w
myciu ząbków.
Ja się tylko pytam: od jakiego wieku dziecko powinno samo dobrze i
sprawnie myć zeby. Czy ktoś moze mi pomóc i może jakieś linki do
jakiś stron, bo jakoś nie udaje mi się nic znaleźć na ten temat a
chciałabym mieć jakis argument w ręce w rozmowie z mężem