Dodaj do ulubionych

Samodzielność 4,5 latki

01.04.09, 10:39
Drodzy Rodzice,
mam pewnien problem chyba raczej z mężem niż z naszą starszą córką.
Mam wrażenie, że mąż zbyt wiele czasem wymaga od naszego dziecka.
Amelia ma 4,5 lat. Jest trochę powolna, nie od razu reaguje na
polecenia, ociąga się i jest taka troche leniuszkowata. Ok, ja to
akceptuje, ale mąż strasznie się wkurza, że Amelia jeszcze nie
potrafi się sama ubrać, że trzeba ją ciągle napominać a już w ogóle
przechodzi sam siebie jeśli chodzi o mycie ząbków. Mała sama myje
wprawdzie ząbki, ale robi to troche powolnie i ślamazarnie. Na nic
się mają ciągłe upominania aby robiła to sprawniej i szybciej. Ja
uważam, że dziecko w tym wieku wprawdzie powinno samo myć ząbki, ale
nie musi robić tego tak dobrze jak my dorośli i to do nas dorosłych
należy kontrola tegoż. Powinniśmy dzici pouczać o prawidłowym
czyszczeniu jamy ustnej, ale również powinniśmy dziciom pomóc w
myciu ząbków.
Ja się tylko pytam: od jakiego wieku dziecko powinno samo dobrze i
sprawnie myć zeby. Czy ktoś moze mi pomóc i może jakieś linki do
jakiś stron, bo jakoś nie udaje mi się nic znaleźć na ten temat a
chciałabym mieć jakis argument w ręce w rozmowie z mężem
Obserwuj wątek
    • gacusia1 Re: Samodzielność 4,5 latki 02.04.09, 06:18
      Moze najlepiej przypomnij sobie siebie w jej wieku? Pamietasz,jak w
      przedszkolu/zerowce trzeba bylo przynosic szczoteczki i paste i
      wszyscy razem uczyli sie myc zeby? Moze mlodsza jestes ode mnie i
      nie bylo tego za Twoich czasow? W kazdym razie,ja nauczylam sie myc
      zeby w miare sprawnie okolo 7 roku zycia. Ma to moim zdaniem zwiazek
      z wycwiczeniem reki przy pisaniu. Dziecko w wieku 4,5 roku jeszcze
      nie pisze,jedynie rysuje,koloruje,czyli zaczyna cwiczyc dlon.
      Wszystko ma swoj czas. Moj syn ma 3 i pol i pozwalam mu co drugi
      dzien samemu myc zeby. Po prostu nie chce go poprawiac tak odrazu,a
      wiem,ze jego mycie pozostawia wiele do zyczenia.
      • mamapodziomka Re: Samodzielność 4,5 latki 02.04.09, 13:45
        Szczoteczka elektryczna zalatwia sprawe, jest lepsza nawet od rodzica myjacego
        zeby i baaaaardzo atrakcyjna ;)
    • maadga Re: Samodzielność 4,5 latki 02.04.09, 15:05
      Świetny wątek o myciu zębów, chyba gdzieś tam jest napisane że w
      jakimś kraju skandynawskim zalecana jest pomoc dziecku w myciu zębów
      do 10 roku życia.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=72809372&v=2&s=0
      Mój 4,5latek, często nie chce myć zębów sam zawsze ja poprawiam po
      nim lub daję mu wskazówki co jeszcze powinien domyć. Mamy
      szczoteczkę elektryczną która naprawdę dobrze doczyszcza zęby
      stosujemy ją raz na 2-3mycia.
      Jeśli chodzi o ubieranie to ja mu układam ścieżkę z ubrań na
      podłodze i ma w tej kolejności się ubrać, jednak gdy się spieszymy
      to sami go ubieramy, często też jest mu jeszcze potrzbna pomoc.
      Zawsze jak zaczyna marudzić że on nie umie lub nie chce (wszystko
      jedno jaką czynność: mycie, ubieranie, jedzenie, sprzątanie itp)
      mówię do niego żeby sam zaczął a jak zobaczę że zaczął to mu
      ewentualnie pomagam.
    • marzena604 Re: Samodzielność 4,5 latki 03.04.09, 21:22
      Pośpiech to wymysł dorosłych. Dzieci nie rozumieją dlaczego trzeba się spieszyć.
      A Twój dzieciaczek robi wszystko jak należy. Na wprawne wykonywanie różnych
      czynności ma jeszcze czas. A mężowi zaleć treningi cierpliwości.
    • zarzycka.anna Re: Samodzielność 4,5 latki 06.04.09, 13:28
      Witam,
      Zaczęla Pani od tego, że ma Pani pewien problem chyba raczej z męźem
      niż z córką. I warto temu się przyjrzeć w kontekście różnych
      czynności, Państwa przekonań wychowawczych i w końcu indywidualności
      Państwa córki. Pisze Pani " Ok, ja to
      > akceptuje, ale mąż strasznie się wkurza, że Amelia jeszcze nie
      > potrafi się sama ubrać, że trzeba ją ciągle napominać a już w
      ogóle
      > przechodzi sam siebie jeśli chodzi o mycie ząbków" Zastanawiam się
      czy Amelia nie potrafi się sama ubrać, czy nie potrafi szybko się
      sama ubrać i czy macie Państwo w sobie zgodę na to, żeby córka
      robiła różne czynności w swoim tempie, próbowała doskonalić róźne
      czynności tak jak sama potrafi?
      Jeśli chodzi o ujęcie rozwojowe to w jakimś sensie mycie zębów można
      zaliczyć do tzw. małej motoryki, która zakłada precyzyjne ruchy
      dłoni, dzieci ćwiczą to w przedszkolu (szczególnie w starszych
      grupach, pierwsza grupa to zazwyczaj jeszcze nieporadne próby
      rysowania kółeczek) i pierwszych klasach szkoły podstawowej kiedy
      następuje najintensywniejszy rozwój w tym zakresie. Także dokładne
      mycie zębów w wieku Pani córki zakłada aktywną pomoc.
      Pozdrawiam A.Z.
      • syla27 Re: Samodzielność 4,5 latki 06.04.09, 13:45
        Dziękuje bardzo wszystkim za odpowiedzi.
        Mąż uważa, że córka powinna robić już wszystko sama, bez pomocy.
        Uważa, że córka jest leniwa, ja zaś, że jest tylko powolna. Moje
        próby pomocy traktuje jako wyręczanie jej ze wszystkiego, że to ja
        zgrywam dobrą mamusię a on złego tatusia. Już teraz snuje czarne
        wizje jej przyszłości (w sensie, że będzie w tyle za innymi dziećmi
        w pewnych czynnościach). Wiem, że bardzo kocha nasze dzieci, ale mam
        wrażenie, że czasem wymaga rzeczy ponad ich miarę. Ja faktycznie
        może w pewnych sprawach odpuszczam, ale z drugiej nie chcę przecież
        stać nad dzieciakiem i ciągle ponaglać: szybciej, dokładniej itp.
        Niestety rozmowy nasze na te tematy zawsze kończą się
        niezrozumieniem i kłótnią, tak że często nie mam ochoty podejmować
        kolejnych tematów, bo jestem odbierana jako ta, która bierze dzieci
        w "ochronkę". A mnie nie o to chodzi, chcę tylko, aby mąż spojrzał
        na te sprawy z innego punktu widzenia.
        Ach rozpisałam się, ale takie przelanie myśli "na papier" pomaga
        poukładac pewne sprawy lepiej w głowie.
        pozdrawiam
    • r0sie Re: Samodzielność 4,5 latki 06.04.09, 13:48
      u nas ogolnie problem jest podobny, nie tylko z myciem zabkow ale w ogole
      dotyczy tempa dzialania naszego dziecka
      ja uwazam ze jest ok, coreczka ma prawie 5 lat, ruchy dosc powolne, zanim sie
      cos zadzieje od mojej prosby czasem wieki mijaja ale sie dzieje
      maz uwaza ze za wolno
      wszysko wychodzi szczegolnie rano gdy spieszymy sie do przedszkola
      • r0sie Re: Samodzielność 4,5 latki 06.04.09, 13:49
        aha, zastanawialmy sie kiedy nastepuje przyspieszenie ;)
        w jakim wieku dziecko zaczyna miec wieksze poczucie czasu i sprawniejsze ruchy ;)
        • capribb Re: Samodzielność 4,5 latki 17.04.09, 21:48

          Staramy się, żeby robiła coś (p. ubierała się) BEZ PRZERW. Moze
          powoli. Pomaga. Nie wyręczamy.
          • ankaanka Re: Samodzielność 4,5 latki 22.04.09, 13:30
            moja 4,5 latka tez wszystko robi powoli. Przy ubieraniu upominam ją że musimy
            niedługo wyjść do przedszkola. Gdy jej nie upominam np. w weekend potrafi sie
            ubierać nawet pół godziny. Zastanawiam się nad kupnem zegara wskazówkowego do
            jej pokoju żeby móc jej zobrazować na ułożeniu wskazówek ile czasu to to 'niedługo'

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka