agnie-sia
14.04.09, 13:00
Moj 14-sto miesieczny synek jak tylko wyjdzie na spacer zaraz szuka czegos do
trzymania w raczkach, zwykle sa to male kamyczki albo patyczki.Lapie po jednym
w kazda raczke i tak chodzi, biega , slizga sie ze slizgawki(oczywiscie
przeszkadza mu to w zabawie ale i tak nie pusci).Za nic nie chce oddac a jak
przez przypadek zgubi to nie ruszy sie poki nie znajdzie czegos nowego do
trzymania.Niby nic ale zaczynam sie zastanawiac czy dzieci tak maja bo do tej
pory nie zauwazylam takiego zachowania u innych maluchow.Czy wasze dzieci tez
tak robia/robily?