Dodaj do ulubionych

Zasypianie w wózku

29.07.09, 09:50
Bardzo proszę o poradę jak oduczyć dziecko zasypiać w wóżku. OD
jakichś dwóch miesięcy mojej obecnie półtora rocznej córci coś się
porobiło - nie może zasnąc samodzielnie w łóżeczku, kiedy wsadzę ją
do wózka spacerówki zasypia w 3 minuty, potem przeniesiona do
łóżeczka śpi nieprzerwanie minimum 10 godzin. Próby przeczekania nie
przynoszą rezultatów. Proszę o pomoc, bo zaczynam mieć wrażenie, że
ja zła matka jestem:-((A dodam jeszcze, że zostawiona sama w pokoju
nie płacze, nie marudzi, ale też i nie zasypia:-((
Obserwuj wątek
    • Gość: Mermaid Re: Zasypianie w wózku IP: 195.68.192.* 29.07.09, 10:55
      Jeśli bez problemu zasypia i potem spokojnie śpi to chyba nie ma się
      czym martwić... Myślę że trzeba przeczekać ale ponawiać próby
      zasypiania w łóżeczku - jeśli tam nie płacze to może tylko
      potrzebuje więcej czasu na zaśniecie. Moje siostrzenice do kilku lat
      zasypiały w wózku - po pewnym czasie po prostu im przeszło - teraz
      są już duże panny i to zasypianie w wózku żadną traumą się na ich
      zyciu nie odbiło :-)))
      • Gość: iwona82 Re: Zasypianie w wózku IP: *.xdsl.is 29.07.09, 15:05
        Ja jak najbardziej odradzam uspiania dziecka w wózku. Umnie też
        zaczeło sie od 3 minut potem bujanie trwalo 5, 10 , 15 min , im
        dziecko strasze tym dłuzej trzeba kołysać.Jestem w trakcie
        odzwyczajania synka od wózka jest cięzko ale każdego dnia jest coraz
        lepiej.
        • zolza79 Re: Zasypianie w wózku 29.07.09, 15:44
          Kurcze, wiem, że nie powinna zasypiać w wózku i chce ja od tego
          odzwyczić, ale jak? Mała potrafi nawet dwie godziny leżeć, skakać,
          wyrzucać zabawki z łóżeczka, przy tym nie zapłacze nawet raz. Jak
          masz sposob na swojego Synka?U nas nawet nie chodzi o bujanie,
          raczej o odcięcie jej od wszelkich bodźćów.
          • kag73 Re: Zasypianie w wózku 30.07.09, 00:49
            Moja kolezanka tak miala z synkiem. U niej bylo tak, ze maly ryczal
            w lozeczku, chcial zasypiac tylko w wozku. Wieczorem zatem chowala
            wozek i mowila malemu, ze wozek zabrala sasiadka i odda rano. Brzmi
            niby durnie, ale takie male dzieci tego nie kwestionuja i nie dziwi
            ich taka odpowiedz.
            Sprobuj ja dobrze wymeczyc poznym popoludniem, potem dluga kapiel i
            ewentualnie wczesniej polozyc do lozeczka, nie placze, bawi sie, jak
            sie zmeczy moze zasnie i nie bedzie to tak bardzo pozno.
        • gacusia1 Re: Zasypianie w wózku 30.07.09, 04:45
          Pierwsza mysl,jaka mi sie nasunela to,to ze dziecko lubi pozycje
          i "atmosfere" wozka. Moze jest cos w przytulnosci wozka? Moze
          potrzeba jej w lozku poduszki albo ciasniejszego otoczenia/otulenia
          kolderka lub nawet poduszkami ze wszystkich stron albo pluszakami.
          U mojego syna bylo odwrotnie-od 10 dnia zycia zasypial TYLKO I
          WYLACZNIE w wozku na dworze i nijak spac nie chcial inaczej az do 8
          miesiaca-gdy na zewnatrz temp byla -36'C i juz nie mialam
          sumienia "kruszyc" go na powietrzu(jak to mawial moj ojciec).
          • Gość: iwona82 Re: Zasypianie w wózku IP: *.xdsl.is 30.07.09, 10:28
            Mój synek spał w wózku od 3 miesiąc do teraz czyli do 20 miesiąc ,
            od jakiś 2 tygodni zasypia sam w łozeczku. Wcześniejsze próby
            przestawienia go konczyły sie histeria i ogromnymi wyrzutami. Teraz
            tez nie jest łatwo ale wiem jedno napewno się nie poddam i nie będe
            już kołysać.
    • koralik12 Re: Zasypianie w wózku 30.07.09, 11:42
      Moje dziecko najpierw usypiało samo w łóżeczku, potem miało etap że zasypiało
      tylko w wózku którym musiałam jeździć do przodu i tyłu, potem znowu przestawił
      się na łóżeczko. Potem miał etap że zasypiał tylko jak go wcześniej trochę
      ponosiłam albo poprzytulałam (to jak już miał ok 2 lat), jeszcze miał etap że
      nie mogłam wyjść z pokoju dopuki nie zasnął, teraz ma 4,5 roku i sam się kładzie
      po wieczorynce i kąpieli. Opisuje to wszystko bo czasem nie ma sensu walczyć z
      dzieckiem i na siłę przestawiać ze sposobu zasypiania. Jak ci wygodnie usypiać
      w wózku przez 3 minuty to usypiaj tak dopóki mała nie zachce odmiany.
      • kag73 Re: Zasypianie w wózku 30.07.09, 19:00
        Aha, jeszcze jedna wazna rzecz, do spania nie ma zadnych zabawek w
        lozeczku. Tylko jakis ulubiony mis czy przytulanka, jezeli dziecko
        takowe posiada. Nic dziwnego, ze mloda chce sie bawic skoro w
        lozeczku tyle atrakcji.
      • Gość: Mermaid Re: Zasypianie w wózku IP: 195.68.192.* 31.07.09, 13:41
        Właśnie to miałam na myśli - po co walczyć skoro można to załatwić
        bezstresowo..i co to w ogóle znaczy "nie powinno zasypiać w wózku"
        bo co? charakter mu się wypaczy czy co? garba dostanie?...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka