Dodaj do ulubionych

[LWW] Gofrownica

08.09.12, 09:50
Czy któraś z Was ma gofrownicę i robi gofry?

Bo my mamy, robimy, ale co jakiś czas pojawia się problem - gofry przywierają i nie da się ich oderwać. To znaczy da się, w kawałkach ;) Ciasto na gofry (robimy z różnych przepisów) ma tyle tłuszczu, ile było w przepisie i do tego zawsze smarujemy płytki. No ale czasem przywierają.
Czy któraś z Was ma pomysł, dlaczego tak się nie dzieje? Może chodzi tu o temperaturę? Że jest za niska, za wysoka? O czas? Robimy za krótko, za długo?

Jakieś pomysły??
Obserwuj wątek
    • pierwszalitera Re: [LWW] Gofrownica 08.09.12, 12:10
      Moim zdaniem za niska temperatura. Sama robię gofry w bardzo starej gofrowicy, jeszcze z czasów, kiedy taki sprzęt produkowano w Europie, a nie w Azji, więc może dlatego po 27 latach ciągle tak świetnie działa. W środku gofrowica ma teflon. Przepisy robię różne, z większą lub mniejszą ilością tłuszczu, z mlekiem i bez mleka, zawsze się udają. Zawsze zostawiam do nagrzania zanim wleję ciasto. Ciasto ma jednak dosyć gęstą konsystencję, o wiele gęstszą niż na naleśniki, raczej takie jak na babkę. Może twoje jest za rzadkie? Następnie zamykam i chwilę czekam, jak po otworzeniu gofry są apetycznie zarumienione to wyjmuję, jak nie, to zamykam i gofruję trochę dłużej. Nigdy mi nic nie przywierało, temperaturę mam ustawioną taką samą od lat, nie zmieniam i nie kombinuję. Ale dosyć wysoką, bo gofry robią się błyskawicznie. I nie myję gofrowicy nigdy płynem do mycia naczyń, tylko najpierw przecieram gąbką, potem spłukuję szybko pod bieżącą wodą i wycieram suchą ściereczką.
      • yaga7 Re: [LWW] Gofrownica 08.09.12, 15:11
        Hmm, wyższej temperatury już nie możemy ustawić.

        Robiliśmy już z kilku przepisów, raz przywiera, raz na tym samym przepisie nie przywiera, zmieniamy przepis, bo coś nam nie gra, znów przywiera itp.
        Ciasto na pewno jest bardziej gęste niż naleśnikowe.
        • pierwszalitera Re: [LWW] Gofrownica 08.09.12, 15:59
          yaga7 napisała:

          > Hmm, wyższej temperatury już nie możemy ustawić.
          >
          > Robiliśmy już z kilku przepisów, raz przywiera, raz na tym samym przepisie nie
          > przywiera, zmieniamy przepis, bo coś nam nie gra, znów przywiera itp.

          To może ty nie robisz nic źle, a maszyna jest felerna. Teraz już niczemu nie można wierzyć, nawet stare sprawdzone marki poszły na psy. Ja teraz zanim cokolwiek kupię, sprawdzam zawsze testy i nie daję się skusić okazyjną ceną. Czasem nawet dwa różne modele tej samej marki mogą się od siebie bardzo różnić jakością. A jak nie stać mnie na dobry sprzęt, albo nie chcę tyle na niego wydać, to nie kupuję żadnego, bo takiego kuchennego badziewa typu blendery, tostery, automaty do gotowania jajek i dizajnerskie praski do czosnku itp, wywaliłam całą masę przy ostatnim odśmiecaniu kuchni. Zagracały tylko szafki, a się nie używało, bo coś tam zawsze nie funkcjonowało jak trzeba.
          • yaga7 Re: [LWW] Gofrownica 08.09.12, 16:36
            No na pewno nie jest to sprzęt za grubą kasę, tylko taka średnia półka. To jest takie coś, co ma trzy wymienne wkłady - grill, tosty i gofry. Grilluje świetnie, tosty też wychodzą dobre (nic nie przywiera), tylko ten wkład do gofrów jest felerny i przywiera. Więc w sumie 2/3 urządzenia jest ok ;) Pewnie gdyby to była sama gofrownica, też bym wywaliła.
        • teresa104 Re: [LWW] Gofrownica 08.09.12, 15:59
          Co prawda w życiu nie robiłam gofrów i nie dotykałam nawet żadnej gofrownicy, ale często robię naleśniki. Smażę bez tłuszczu, poza tą łyżeczką w masie, i wiadomo, że lepiej zachowuje się ciasto, które odstawi się na parę godzin przed smażeniem, jest bardziej homogeniczne, elastyczne i właśnie nie przywiera. Nie ma to przywieranie związku z czasem, jaki upływa od zrobienia ciasta do przystąpienia do wypiekania?
          • yaga7 Re: [LWW] Gofrownica 08.09.12, 16:37
            Ostatnio wyczailiśmy przepis na belgijskie gofry, gdzie ciasto się robiło wieczorem, a gofry rano. Ciasto przez noc w lodówce. Przywierało jak ta lala ;))
    • azymut17 Moc? Powłoka? 08.09.12, 20:15
      Poszłabym tropem za niskiej temperatury. Może ze względu na wielofunkcyjność urządzenia część do gofrów jest za słaba? Kiedy ja kupowałam sobie gofrownicę, znalazłam radę, by rozpatrywać tylko modele o mocy powyżej 1000 W. Moja ma 1300 W i dumny napis "Wyprodukowano w Polsce", pisałam o tym w moim przepisie. Jak nie posmaruję tłuszczem, to trzeba odrywać, ale zawsze w jednym kawałku.

      Innym powodem może być kiepska powłoka płytek.
      • kasienka.body Re: Moc? Powłoka? 08.09.12, 21:04
        o właśnie, miałam to pisać, ale widzę, że azymut zwróciła uwagę na moc. Większość dostępnych w sklepach gofrownic ma moc niższą niż 1000 W. Jaka jest u Ciebie? Ja kupiłam na allegro, jakaś no name, nie droga, ale jedna z nielicznych, które miały moc 1000W i wszystko jest ok. Raz na jakiś czas zdarzy się, że nie chce się oderwać, ale ja robię z dziwnych przepisów, np. z całych płatków owsianych i jak zrobię za rzadkie to potrafi się porwać. Ale generalnie zazwyczaj wychodzą dobrze i bez problemu odchodzą od płytek.
        • pierwszalitera Re: Moc? Powłoka? 08.09.12, 23:19
          Sprawdziłam moją. Ma też moc 1000W. Może dlatego gofry zawsze się udają.
      • yaga7 Re: Moc? Powłoka? 09.09.12, 10:56
        Właśnie sprawdziłam nasze ustrojstwo i ma 900. I się okazało, że jednak nie robiliśmy tych gofrów na najwyższej, tylko na programie gofry (temperatura 4), a jest jeszcze piątka, więc następnym razem spróbujemy na piątce.
    • yaal Re: [LWW] Gofrownica 10.09.12, 02:49
      Typowym felerem tanich/średnio drogich gofrownic jest
      a) za niska moc grzałki
      b) grzałka tylko pod kawałkami płyty, czyli faktycznie grzejąca tak połowę do 2/3.

      Jeżeli gofry przywierają ci zwykle w tym samym miejscu, stawiam na b).
      • yaga7 Re: [LWW] Gofrownica 10.09.12, 06:02
        Gofry przywierają po całości :) Od góry i od dołu - po otworzeniu mam gofra rozerwanego na pół ;)
        • yaal Re: [LWW] Gofrownica 10.09.12, 12:41
          No to za słaba grzałka.
          • yaga7 Re: [LWW] Gofrownica 10.09.12, 12:44
            Ale jeżeli za słaba grzałka, to czemu raz przywierają, a raz nie? :)

            Czy to nie powinno być wtedy tak, że zawsze przywierają?
            • pierwszalitera Re: [LWW] Gofrownica 10.09.12, 13:10
              yaga7 napisała:

              > Ale jeżeli za słaba grzałka, to czemu raz przywierają, a raz nie? :)
              >


              Bo maszyna nie pracuje ze stałą mocą. Możliwe nawet, że z założenia to całkiem dobry gadżet, ale coś tam w środku szwankuje i raz grzeje jak trzeba, a raz nie.
              • dar61 z pkt. widzenia inżyniera 12.09.12, 11:17
                a) temperatura - da się ją sprawdzić dotykowo [czy na całej powierzchni płyty ta sama] sondą-szpilą, przypinaną do [dobrego, z badaniem temperatury właśnie] ampero-wolto-omomierza;
                b) wątpić można, by za każdym razem gofrowe ciasto miało te same parametry składu, wilgotności etc.;
                c) teflon teflonowi nierówny - dziś jest on często zastępowany namiastką, zwaną inaczej, choć z różnymi ™ ©®. Łatwo wypatrzeć, gdzie takie powłoki się przecierają na kratownicy opiekacza, gofrownicą zwanego.

                +++

                Wiwat podpłomyki!
                I kasza. Ogólnowojskowa

                mlaskał, pisząc

                Dar61, około
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka