Dodaj do ulubionych

Korale po matce

18.06.13, 11:40
Jak wiadomo, Maciej Boryna ofiarował Jagnie nie tylko hojny zapis, ale także odzież i korale po żonie nieboszczce. No i teraz jest problem, wskazujący na to,że Reymont nie za bardzo pamiętał, co już napisał.
Kiedy Hanka liczy z Rochem pieniądze na wykup Antka, to oprócz pieniędzy pokazuje korale i mówi, że Maciej dał je Jagnie ale widać odebrał po jej wyczynach.
Gdy zaś Hanka wyrzuca Jagnę z domu, to wpada Józka i krzyczy, żeby Jagna jej oddała korale, bo to po matce. Jagna najpierw się zastanawia, ale potem odpowiada, że nie odda, bo dał jej Maciej i już są jej.
No to jak kumy myślicie, to pomyłka Reymonta czy korale jakimś cudem "przepełzły" z Hanki skrzyni na szyję Jagny. Bo obydwa zdarzenia są dość blisko siebie :)
Obserwuj wątek
    • plater-2 Re: Korale po matce 18.06.13, 19:33
      Moze nieboszczka Borynowa miala kilka sznurow korali ?
      • atojaxxl Re: Korale po matce 19.06.13, 17:50
        Korali było 8 biczów (sznurów), każdy koral jak groch wielki, chyba więc Boryna dał je wszystkie na raz, i podobnie odebrał.
        Przecie zabierał klucz od skrzyni i pilnował, jak mu Jagna podpadła :) Potem je schował razem z pieniędzmi.
        Tylko, że 8 biczów to jest dość duży i ciężki kłąb korali, a jak pamiętamy Hanka dokopała się do zawiniątka, schowała je za stanik i poszła do kościoła :)
        W archiwum tego forum jest kapitalna dyskusja o wpadkach pana Reymontowych, akurat tego o koralach tam nie ma.
        • matylda1001 Re: Korale po matce 20.06.13, 00:46
          Z koralami to w ogóle jakaś dziwna sprawa. Nawet nie wiadomo, czy Maryś naprawdę te korale miała, bo przecież gdy Hanka wylicza Antkowi co tam po matce zostało, a co Boryna w skrzyni dusi i nawet na oczy nie pokarze, to wspomniała o wełniakach, o chustach, o czepkach i... o paciorkach, a o koralach ani słowa. Czyżby przeoczyła taki przedmiot pożądania? Za to twierdzi, że Józka ma korale bo Boryna jej kupił, i to takie, że mógłby za te pieniądze kupić krowę. Dalej korale Józki znikają i pojawiają sie te, które Boryna dał Jagusi po żonie a potem rzekomo odebrał.
          Może i odebrał, ale czy wszystkie? Twierdzisz (a ja nie pamiętam), że tych biczów było osiem. Gdy pokazała korale Rochowi, biczów było tylko sześć. Skoro tak, to może Jagusia dwa zdołała jednak ocalić przed mężem, i to o nie upominała sie Józka. Co do znaleziska w beczce ze zbożem, to rzeczywiście, Hance trudno byłoby to wszystko upchać za stanikiem, ale może wtedy wyjęła to, co najcenniejsze - pieniądze, a korale dopiero po powrocie z kościoła? Tak czy inaczej, to Reymont sporo tu namieszał.
          • mmk9 Re: Korale po matce 20.06.13, 08:41
            matylda1001 napisała:

            > wspomniała o wełn
            > iakach, o chustach, o czepkach i... o paciorkach, a o koralach ani słowa
            >
            na mój rozum paciorki/korale to są pojęcia częściowo wymienne, choć "paciorki" to takie mniej warte


            Co do znaleziska w beczce ze zbożem, to rzeczywiście, Hance trudno był
            > oby to wszystko upchać za stanikiem, ale może wtedy wyjęła to, co najcenniejsze
            > - pieniądze, a korale dopiero po powrocie z kościoła? Tak czy inaczej, to Reym
            > ont sporo tu namieszał.

            8 biczów korali ukryte w beczce? Nieeee, co innego garsteczka zlotych monet.
            • matylda1001 Re: Korale po matce 21.06.13, 17:36
              mmk9 napisała:

              >na mój rozum paciorki/korale to są pojęcia częściowo wymienne, choć "paciorki" to takie mniej warte <

              Hanuś po swojemu liczyć umiała, więc nie sądzę, żeby korale (równowartość krowy) zaliczyła do paciorków. Jeśli Maryś je rzeczywiście miała, to stanowiły najcenniejsze klejnoty w jej skrzyni. Hanka by o tym wspomniała.

              > 8 biczów korali ukryte w beczce? Nieeee, co innego garsteczka zlotych monet.<

              Dlaczego? beczki były duże.
              • jadwiga1350 Re: Korale po matce 04.07.13, 22:38
                > Hanuś po swojemu liczyć umiała

                Gdzie tam umiała! Dyć durna była jak but z lewej nogi. Nawet gdy oddawała dług w karczmie, to Jankiel musiał jej pomóc liczyć, bo sama nie poredziła.
                Ograniczona była, więc nic dziwnego byłoby gdyby korale pomyliła z paciorkami. A te korale wartości krowy to coś mi śmierdzą. Boryna hojny był dla Józki, ale żeby aż tak? Hanka pewnie to wyolbrzymiała.
                A korali nikt po beczkach nie chował, co innego pieniądze. Miejsce korali było w skrzyniach. Hanka pewnie dobyła je z ojcowej skrzyni.
                • matylda1001 Re: Korale po matce 05.07.13, 00:46
                  jadwiga1350 napisała:

                  > Gdzie tam umiała! Dyć durna była jak but z lewej nogi.<

                  Dyć napisałam, że po swojemu umiała. Pieniądze to insza inszość - złote, srebrne, papierki, ruskie, polskie - tylachna tego było, że trudno ogarnąć, ale kobietą była, to na błyskotkach się znała. Ziarno od plew nie trudno odróżnić. Już ona tam dobrze wiedziała, że korale to nie paciorki. Korale, to korale, i nawet jak z tą krową przesadziła, to na cielaka by wystarczylo. Zresztą to nie Hanusi wina, że pan Reymont te same korale coraz to na innej szyi zawiesza.

                  >A korali nikt po beczkach nie chował, co innego pieniądze. Miejsce korali było w skrzyniach. Hanka pewnie dobyła je z ojcowej skrzyni.<

                  Racja, Kumo! Ta Wasza niechęć do biednej Hanusi czasami sie przydaje, potraficie spojrzeć wrednym okiem ;) ale nie bez racji. Boryna schował korale do skrzyni, a Hanuś je tam znalazła. Nie wypadało jej sie do tego przyznac przed Rochem, (bo to już prędzej Jagusia miała prawo zajrzeć do mężowskiej skrzyni), to skłamała, że w beczce znalazła, razem z pieniędzmi.


                  • kocur_zalogowany Re: Korale po matce 16.08.15, 10:08
                    Już ona tam dobrze wiedziała, że korale to nie paciorki.

                    Nic takiego nie wiedziała, bo korale to właśnie rodzaj paciorków

                    Przystanęli jeszcze przed paciorkami — a było ich tam niemało, jakby kto cały kram posuł tymi kamuszczkami drogimi, że się lśniły a połyskały ino, aże oczów oderwać było trudno: bursztyny żółte, jakoby z żywicy pachnącej uczynione; korale, kieby z tych kropel krwi nanizane, a perły białe, wielkie jak orzechy laskowe, a drugie ze srebra i złota
          • atojaxxl Re: Korale po matce 20.06.13, 11:11
            O ośmiu sznurach (biczach) korali mówił Boryna do Jagny podczas jarmarku.
            • tt-tka Re: Korale po matce 19.11.16, 00:47
              O osmiu biczach (po obu nieboszczkach, czyli zarowno po matce Magdy kowalowej, jak i po matce Jozki) mowi Boryna na jarmarku.
              Hanka znalazla SZESC.
              Byc moze te brakujace dwa Jagna akurat miala na szyi i Maciej z niej nie zdzieral. W tym jeden nalezny Jozce - korale tradycyjnie przechodzily z matki na corke.
              Swinia z Macieja, prawde mowiac, nie dosc, ze najstarszej corce nie dal posagu, to nawet zwyczajowej pamiatki po rodzicielce pozalowal.
              • tt-tka Re: Korale po matce 19.11.16, 01:42
                No mata, kumy ! jak raz zajrzalam na wielkanocne opisy, juz po tym, jak Hanka wezelek ze zboza wyciagnela, a tu
                " - Nowy welniak ma dzisiaj - szepnela z westchnieniem Magda (kowalowa, o Jagnie).
                - Po matuli, nie poznajecie go to, co ? A i korale wszystkie zawiesila, i bursztyny te wielgachne tez po matusi - pouczala ja Jozka zalosnie (...) - Niech jeno ocic ozdrowieja, zarno upomne sie o korale, piec sznurkow ostalo dlugich kiej bicze i jak groch najwiekszy!"

                Moze po Marysi zostalo piec sznurkow, a po matce Magdy trzy (w sumie osiem), ale Jagna na szyi ma w s z y s t k i e zdaniem Jozki. A jezeli nawet wszystkie piec po Marysi nalezacych sie Jozce, to i tak nijak sie ma do tych szesciu znalezionych przez Hanke.
                Chyba ze korali bylo wiecej, a Boryna nie o wszystkich Jagnie mowil...
    • jagus_jagusia Re: Korale po matce 06.09.23, 06:48
      A może Maciej odebrał jej nie wszystkie korale, albo Jaguś go uprosiła, by oddał?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka