tt-tka
28.08.16, 13:38
W kilku watkach pojawilo sie zdziwienie i/lub nagana, ze Hanka objela funkcje gospodyni w borynowej chacie, odsuwajac od tego Jagne. Ludzie kochane ! Do prowadzenia gospodarstwa to trzeba i reki przylozyc, i glowa ruszyc, a Jagus i do systematycznej pracy, i do pomyslunku niesklonna i niezdolna. Wyobraza ktos sobie, jak ona planuje i decyduje, ze te konkretne zagony uzyczy, ale po cztery dni odrobku z kazdego, z czego przy sadzeniu polowa, a reszta przy zniwach ? Jak pamieta, ze ziemniaki trzeba przebrac i to odpowiednio wczesniej ? jak oblicza, ile ludzi trzeba przynajac i do czego ?
A tak jest lokatorka, nawet Jozce i parobkowi nie musi gotowac. Ba, nawet sobie i mezowi. U Hanki zje.