Dodaj do ulubionych

lamblie a macmiror

24.07.11, 20:26
Od wczoraj biorę macmiror na lamblie 3 x dziennie po 2 tabl. Przed macmirorem brałam przez 3 dni zentel. Przeczytałam wiele wątków na forum dotyczących lamblii. M.in. przeczytałam, że podczas leczenia następuje chwilowe pogorszenie, co oznacza, że leki działąja. Zentel mnie troche przeczyścił, natomiast po macmimorze czuję się dobrze, żadnego pogorszenia. Czy tzn, że macmiror nie działa???
Szczerze mówiąc bardzo mnie to niepokoi, gdyż moje objawy lambliozy są dość silne, tzn. bóle woreczka żólciowego, kolka wątrobowa, ostatnio doszła zgaga i pieczenie w brzuchu, i totalne osłabienie wrecz wycieńczenie.
Czy rzeczywiście brak pogorszenia podczas leczenia moze oznaczać że lek nie działa, że lamblie są dośc oporne???
Obserwuj wątek
    • antyka Re: lamblie a macmiror 24.07.11, 21:08
      Moj maz mial najsilniejsze objawy lambliozy, ale przy leczeniu wlasnie macmirorem, nie zauwazyl zadnych zmian (oprocz tego, ze chodzil podk***) wink
      A ja nie mialam zadnych objawow lambliozy (lekarz nie byl pewien, czy je mam), ale za to mialam silne objawy odrobaczenia (bardzo meczacy, duszacy kaszel).
      • slodziutka-2 Re: lamblie a macmiror 24.07.11, 21:16
        antyka, czyli mam rozumieć, że Twój mąż wygonił lamblie macmirorem?
        boje się, że nie uda mi sie wygonić tego świństwa sad
        jestem przerażona, już mam jak wizje uszkodzenia wątroby...
        • slodziutka-2 Re: lamblie a macmiror 24.07.11, 21:23
          słyszałam też, że lamblie mogą byc oporne na leczenie, bo uciekają do woreczka zólciowego. Przeczytałam gdzieś, że warto by było brac rapacholin, aby wygonic je z zółcią do dwunastnicy i jelit.
          Stosował ktoś z Was taką metodę??? Zastanawiam sie czy od jutra zacząć brac rapacholin. Tylko nie wiem jak brać je z macmirorem? Rapacholin zawiera węgiel, wydaje mi się, ze moze on osłabiać działanie macmiroru.
    • slonko1335 Re: lamblie a macmiror 24.07.11, 21:23
      Ja ani mąż nie mieliśmy pogorszenia po macmirorze(ale też i objawów nie mieliśmy a mąż to sie nawet nie badał), córka za to bardzo się pociła w nocy. Lamblie udało nam się wybić.
    • nena20 Re: lamblie a macmiror 25.07.11, 12:31
      co wy z tym pogorszeniem podczas leczenia. jak będziesz miała gorączkę, wymioty, rozwolnienie to na pewno lamblie wybite. jak organizm sobie dobrze radzi z lekiem to na pewno robali nie wybija, powoli śmieszne to wszystko. Przeczytaj ulotkę! tam wyraźnie piszą co może się dziać, właściwie to nic nie powinno bo skutki uboczne są rzadkie.
      • slodziutka-2 Re: lamblie a macmiror 25.07.11, 22:11
        nena20 napisała:

        > co wy z tym pogorszeniem podczas leczenia. jak będziesz miała gorączkę, wymioty
        > , rozwolnienie to na pewno lamblie wybite. jak organizm sobie dobrze radzi z le
        > kiem to na pewno robali nie wybija, powoli śmieszne to wszystko. Przeczytaj ulo
        > tkę! tam wyraźnie piszą co może się dziać, właściwie to nic nie powinno bo skut
        > ki uboczne są rzadkie.

        właśnie o takie objawy mi chodziło jak rozwolnienie itp - może rzeczywiście źle je określiłam mówiąc pogorszenie.
        dla kogo śmieszne dla tego śmieszne. jak ktoś siedzi długo w temacie to moze rzeczywiście dla nie go śmieszne. pewnie na początku przygody z lambliami wszystkiego od razu nie wiedziałaś. Forum jest po to żeby pytac i wymieniać doświadczenia.
        A ultotki czytam ZAWSZE

        Pozdrawiam
    • slodziutka-2 Re: lamblie a macmiror 27.07.11, 14:18
      dzisiaj znalazłam w kale niestrawioną, całą, jeszcze z otoczką tabletkę macmiroru!
      Jestem załamana crying
      teraz się nie dziwię, ze nie widze poprawy w leczeniu.
      Czy to możliwe, że lamblie tak sie rozpanoszyły, że nawet tabletki w całości wydalam?
      • nena20 Re: lamblie a macmiror 28.07.11, 13:56
        pierwszy raz o czyms takim słysze? może jakis gastrolog ci pomoże?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka