Dostałam duże zlecenie. Klientka zapragnęła ozdobić metodą decoupage meble do pokoju córki. Mebelki to była komoda, regał i stolik na kółkach, wszystko z sosnowego drewna, miejscami dosyć sfatygowane.
Niestety nie pomyślałam żeby uwiecznić ich pierwotny wygląd. No ale sosna to wiadomo, sosna
Dodatkowo fronty szuflad były pomalowane na wściekły turkus. Sfotografowałam resztki, przed zamalowaniem:
Najpierw trzykrotnie pomalowałam meble na kolor bladolawendowy (po przetarciu papierem ściernym), potem zrobiłam delikatne przetarcia kolorem różowym. Efekt był taki:
Wszystkie krawędzie pociągnęłam ciemnym fioletem:
Dodam, że miałam stałą kontrolę jakości kolejnych etapów
Na brzegach szuflad nakleiłam ozdobne szlaczki, Fraszka musiała sprawdzić czy pasują
Natomiast na blatach mebli nakleiłam motywy bukiecików, tu kontrolę sprawowała Duszka:
Komoda prawie gotowa
stoliczek
i cały komplet
Oczywiście patrząc na te zdjęcia już widzę, co mogłam i powinnam zrobić inaczej, ale meble już stoją w pokoju właścicielki