Dodaj do ulubionych

nie uwierzycie ale czarna seria trwa...

30.10.13, 11:19
dziś odmówił współpracy ekspres do kawy. Ja rozumiem, ze lodówka i pralka miały po 15 lat i mogły odejść na emeryturę. Ale ekspres to smarkacz, miał zaledwie 5 lat, na rocznicę ślubu był prezentem. No jak on śmiał. I CO JA TERAZ BĘDĘ PIŁA? NO CO?
przecież nie polecę do sklepu po nowy...a może polecę? Zobaczę co szanowny małżonek powie, bo nie ukrywam, że głównym dostarczycielem środków materialnych jest on. Ja to na waciki raczej zarabiam, tudzież na kawę smile
Jeśli mi "każe" kupić nowy to chyba będzie znaczyć, że mnie jeszcze kocha smile
Obserwuj wątek
    • elzbieta.24 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 11:25
      Uwierzę bez trudu bo zawsze tak mam , jak padnie coś ze sprzętu to w 100% zawsze dołączą jeszcze dwa.
      • dorcia1234 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 11:27
        smile
        kiedy to się skończy? obawiam się, że współpracy odmówi:
        a) żelazko
        b) kuchenka
        c) zmywarka
        wszystko mniej więcej w tym samym wieku.
        • yvi1 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 11:41
          Kiedys mialam taka serie:
          - pilot od tv
          - pralka
          - auto
          Nikomu czegos takiego nie zycze i trzymam kciuki za szybki koniec!
    • saga55-5 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 11:51
      Nie wiem czy u Was też tak jest, że zawsze wszystko "siada " jak mamy inne wydatki, albo kasy jest bardzo mało.
      Czyli dodatkowy stres, bo nie dość że zepsute to jeszcze główkujemy skąd na nowy sprzęt czy jego naprawę wyskrobać kasę.
      • dorcia1234 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 11:54
        do tej pory tak z reguły bywało. W tej chwili <odpukać> finansowo stoimy ok i wymiana sprzętu mnie nie przeraża. Nie odbędzie się kosztem butów czy kurtki. Ale logistyka mnie wkurza. Ja nie cierpię zakupów, podejmowania decyzji i rozważania co lepsze. Obecny ekspres kupiłam bo był przeceniony o 50% smile- jakieś przesunięcie między sklepami było.
        • olinka20 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 15:08
          Jak z kasa ok wink to licz na to, ze zelazko padnie i kupisz wychwalaną przeze mnie stacje smile
          A co do ekspresu to ja w sumie nieduzo kawy pijam, ale jak moj sie popsuł ( prezent na nowa kuchnie i na zamieszkanie) to na takim kofeinowym głodzie byłam, ze hej wink
          • arim28 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 15:54
            Kiedys slyszalam, ze nieszczescia parami chodza.
            Potem, ze jak pada sprzet, to przewaznie po 3 jednoczenie smile

            Ale od poczatku wrzesnia padlo u mnie:
            -komorka
            -laptop
            niszczarka dokumentow
            zelazko
            ekspres do kawy
            czajnik elektryczny
            waga lazienkowa
            lampa nad lustrem w lazience
            telewizor
            i na koncu komputer starcjonarny
            I to w przeciagu 40 dni - wystarczy!!!

            Takze, psuje sie wszystko na raz wink
            Teraz szukam sposobu na przerwanie zlej passy.
          • dorcia1234 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 18:41
            Olnka, odpluj
            to że ty masz fioła na punkcie prasowania to juz wie cała Polska i zdaje się że kawałek Europy i obu Ameryk. Ja na ten temat mam inne zdanie. Na widok rzeczonej stacji i jej ceny orzekłam: tylko, jeśli sama będzie prasować. Sama, tzn ABSOLUTNIE bez mojego udziału.
            • olinka20 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 20:32
              Oj tam fioła od razu tongue_out
              A stacja juz coraz tansza to raz. A czas prasowania zmniejszyła o conajmniej 50 % tongue_out to dwa!
            • mysiulek08 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 20:44
              Olinka, moge Ci podsylac ciuchy do prasowania? tongue_out

              Jak poprzednie zelazko wybralo sie na emeryture to mialam wielka chcice na takie ze stacja, nie bylo osiagalne, kupilam rowente o najwiekszej mocy. I za cholere nie chce sama prasowac.
              • olinka20 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 21:03
                Mysiulku musiałbys sie w kolejce ustawic wink
                Chociaz swego czasu jak byłam u kolezanki to chwyciłam za zelazko i poprasiłam troche ( lepiej mi sie wtedy mysli, a miałysmy ciezką rozmowewink ).
                A stacja jest GENIALNA!
                • dorcia1234 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 21:08
                  oj tam oj tam
                  genialna to jest koszula mojego męża- kreszowa czy jakoś tak. Jej nie trzeba prasować, w związku z tym dziś nie wyciągam trupa smile
                  • olinka20 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 21:20
                    big_grin
                • mysiulek08 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 21:29
                  Wiem smile ale cena u nas jest absurdalna i dostepne tylko delonghi. Z drugiej strony nie lubie prasowac na zapas. Bluzki/koszule/tszirty i tak sie pomna w szafie, obrusow nie uzywam, posciel flanelowa (dzieki rodzicielce). Zreszta i tak u nas kazdy sobie sam prasuje tongue_out
                  • saga55-5 Prasowanie 30.10.13, 21:42
                    Wiecie że ja prasuję sporadycznie ?
                    Raz że nie lubie za bardzo ( choć jakiegoś wstrętu nie mam ) dwa, że staram się kupować rzeczy które prasowania nie wymagają, a trzy, wiruję na 40 obrotach, dobrze wytrzepie to pranie ( czy jak tam zawał ) powiesze równo i nie wymaga prasowania.
                    Trafiają się do prasowana bluzki na apel, moje jakieś białe wyjściowe, ale ogólnie.........luzik smile
                    • dorcia1234 Re: Prasowanie 30.10.13, 21:47
                      uwierzymy, a przynajmniej ja uwierzę.
                      Prasuję jedynie mężowskie koszule bo on do pracy taki elegancki musi chodzic. Gdyby nie to, to żelazko zarosłoby kurzem
                      • olinka20 Re: Prasowanie 30.10.13, 22:01
                        A ja wam powiem, ze jako osoba, ktora lubi prasowac i prasuje tongue_out to jednak widze kto ma ciuchy poprasowane, a kto nie. Nawet najlepsiejsze dobrze rozwieszone pranie nie jest takie jak poprasowane.
                        to moje osobiste zboczenie.
                        Obrusów tyz nie mam, poscieli nie prasuje ( bez przesady) ale fakt, mamy oboje duzo ciuchow, wiec prasuje raz na 5,6 pran a nadal kupa ciuchow do chodzenia jest ( i do prasowania tezwink ).
                        • saga55-5 Re: Prasowanie 30.10.13, 22:12
                          Obrusy zakładam tylko na większe przyjęcia ( ku zgorszeniu mojej mamy ) ale to mam też takie nie wymagające prasowania.
                          Pościeli chyba jeszcze w życiu nie prasowałam.
                          • dorcia1234 Re: Prasowanie 31.10.13, 09:52
                            ekspres działa, ino nie sygnalizuje nagrzania wody. Trzeba na czuja guziczek wcisnąć. Ale kawę jeszcze się da zaparzyć. Widać się przestraszył, ze go wyrzucę.
    • zaba_300 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 17:31
      wiesz co, znajomy Włoch mówi, że kawa tylko z kafetierki (takiej jak tu pod nrem 3:
      www.cafeborowka.pl/parzenie-kawy-poradnik-praktyczny-cz-3/), z ekspresu to Włoch nie pija. Zaleta kafetierki jest niewątpliwa: bardzo trudno zepsuć smile
      • olinka20 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 18:38
        To fakt, mocna jest jak szatan wink
      • mysiulek08 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 20:37
        Za kawa jako taka nie przepadamy, u mnie musi byc wiecej mleka niz kawy smile ale od czasu do czasu szalejemy, kupujemy jakas wypasiona kawe na ebayu (w ziarnkach, dluzej poczeka).

        Do parzenia uzywam cisnieniowego ekspresu (taki zwykly delonghi), jak musi byc wiecej to przelewowy i od czasu do czasu w tym frenchpress.

        Nad kawiarka w wloskim stylu dlugo sie juz zastanawiamy bo za jakos nie przekonuje nas parzenie kawy w dzbanku aluminiowym, a tylko takie udalo sie jak dotad znalezc.
    • mysiulek08 Re: nie uwierzycie ale czarna seria trwa... 30.10.13, 20:42
      Prawo serii jak nic wink

      Dorcia, co Ty kochana marudzisz, 15 lat to szmat czasu i juz czas najwyzszy byl na zmiane, a 5 lat dla expresu to juz w ogole nie wyobrazalne.
      Kupisz nowke i juz smile

      Lacze sie z Toba w bolu w kwestii zakupow, tez nie znosze. I dodatkowo mam pecha, szczegolnie ostatnio. Wymienilam dzisiaj (juz po raz czwarty) noz elektryczny. Ostatni pracowal trzy lata. Niestety dostepna tylko jedna marka i tylko w jednym sieciowym sklepie. Chyba sie poskarze producentowi.

      Pralka jak ciekla tak cieknie, skorodowaly rurki, nie da sie wymienic. No i laze, patrze, porownuje, wsciekam sie na marny wybor i wysokie ceny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka