Dzień dobry,
do tej pory "udzielałam się " na forum kotowym, ale teraz mam problem natury ogrodniczej i wierzę, że właśnie TU nie zostanę bez pomocy

Otóż, zakupiłam wczoraj 50 cebul mieczyków, są duże , ładne, twarde, z korzonkami i niektóre już wypuszczają zielone pędy.
Jednak przeczytałam, że sadzi się je na przełomie kwietnia i maja, a mamy przecież dopiero początek marca.
No i nie wiem,
co mam z nimi teraz zrobić, abym przez własną głupotę ich nie zmarnowała. Mieszkam w Białymstoku, u nas jeszcze jest zimno. Czy trzeba do skrzynki z ziemią i trzymać w domu?
Pomóżcie, dobrzy ludzie

Pozdrawiam
Joanna z dwoma kotami łobuzami