elske 01.02.10, 11:29 Kiedys juz pisałam, ze mój mąż się wybiera.W domu mamy dwoje dzieci i starczy.Temat obgadaliśmy przez pół roku.Mąż juz dostał list ze szpitala ,pod koniec tego miesiąca ma zabieg.Oj, bedzie sie pózniej działo bezstresowo. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lolinka2 Re: Wazektomia . 01.02.10, 11:40 rewelacja o gdybyż to u nas legalna zabawa była... Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:01 U nas to jest legalna zabawa. Wyguglac adresy bardzo łatwo. Robia to legalnie od lat tyle że płatnie. A do Elske, ta bym sie wstrzymała z ciachaniem męza. Do czasu az bedziecie naprawdę pewni ze nie chcecie więcej dzieci. Odpowiedz Link
iziula1 Re: Wazektomia . 01.02.10, 11:59 Po co ten post? Gratulować mamy czy zazdrościć? Osobiście uważam zabieg wazektomii wykonany tylko w celu bezstresowego pobzykania się za przejaw egoizmu w najczystszej postaci. Nie potrafiłabym żądać tego od męża. Ile macie lat ? Odpowiedz Link
lolinka2 Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:02 egoizmu w najczystszej postaci? ty kpisz czy o drogę pytasz? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:11 iziula1 napisała: > Osobiście uważam zabieg wazektomii wykonany tylko w celu > bezstresowego pobzykania się za przejaw egoizmu w najczystszej > postaci. > Nie potrafiłabym żądać tego od męża. się podpisuję ale moralizować nie będę - jeśli coś by się stało (rozwód - nie zakładam, rozejście się -też nie zakładam, śmierć moja np. może się zdarzyć)to mąż nie mógłby już nigdy mieć dzieci...Nie pozwoliłabym na świadome okaleczenie człowieka, którego kocham najbardziej na świecie...z pobudek egoistycznych. Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:24 Ja urodziłam 3 dzieci, wiem że więcej nie chcę/ nie mogę miec z powodów zdrowotnych. Ani z mężem ani z zadnym innym męzczyzna. Mogę decydowac tylko o sobie i chetnie dałabym sobie podwiązac sobie jajowody. Odpowiedz Link
doral2 Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:55 tabakierka2 napisała: > iziula1 napisała: > > > > Osobiście uważam zabieg wazektomii wykonany tylko w celu > > bezstresowego pobzykania się za przejaw egoizmu w najczystszej > > postaci. > > Nie potrafiłabym żądać tego od męża. > > się podpisuję > ale moralizować nie będę - jeśli coś by się stało (rozwód - nie > zakładam, rozejście się -też nie zakładam, śmierć moja np. może się > zdarzyć)to mąż nie mógłby już nigdy mieć dzieci...Nie pozwoliłabym > na świadome okaleczenie człowieka, którego kocham najbardziej na > świecie...z pobudek egoistycznych..." dlaczego zatem z tychże samych pobudek kobiety "okaleczają" same siebie łykając hormony, zakładając spirale, krążki, i inne gadżety antykoncepcyjne?? bardziej "dbamy" o swoich mężusiów, niż o siebie?? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:59 doral2 napisała: > dlaczego zatem z tychże samych pobudek kobiety "okaleczają" same siebie łykając > hormony, zakładając spirale, krążki, i inne gadżety antykoncepcyjne?? > bardziej "dbamy" o swoich mężusiów, niż o siebie?? to już nie do mnie te pytania nie okaleczam ani siebie ani męża nie zamierzam. Odpowiedz Link
doral2 Re: Wazektomia . 01.02.10, 13:01 tabakierka2 napisała: > doral2 napisała: > > > > dlaczego zatem z tychże samych pobudek kobiety "okaleczają" same > siebie łykając > > hormony, zakładając spirale, krążki, i inne gadżety > antykoncepcyjne?? > > bardziej "dbamy" o swoich mężusiów, niż o siebie?? > > to już nie do mnie te pytania nie okaleczam ani siebie ani męża > nie zamierzam..." to teraz, a co za kilka lat i za kilkoro dzieci? Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Wazektomia . 01.02.10, 13:06 doral2 napisała: > to teraz, a co za kilka lat i za kilkoro dzieci? też nie zamierzam, ale to już każdego indywidualna decyzja. Odpowiedz Link
joanna266 Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:59 spirale mozna wyjąc,tabsy przestac łykac,globulek nie wsadzac.wszystkie te metody sa ODWRACALNE.wazektomia nie.choc słyszAłam ze niby mozna jakos to Z powrotem naprawic.ale łatwe to napewno nie jest.I jest to moim zdaniem okalecznie. Odpowiedz Link
ciociacesia niby nieodwracalna 02.02.10, 08:41 ale przeciez nie jest tak ze on juz nigdy dzieci nie bedzie mógł miec. jasne ze kosztowało to bedzie sporo zachodu, troche nerwów i kasy, ale sie da. na pewno łatwiej niz po podwiazaniu jajowodów u kobiety Odpowiedz Link
mme_marsupilami Re: Wazektomia . 01.02.10, 11:59 Gratuluje przemyslanej decyzji i zazdroszcze tego "oj, bedzie sie dzialo" Odpowiedz Link
joanna266 Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:03 my tez nad tym myslelismy i choc mamy mozliwosc wykonania to jednak zrezygnowalismy.ja tez bym sobie nie dała nic podciac,wyciac czy podwiazac.wiec od chłopa tez nie bede wymagac.choc dzieci na 100 % nie chcemy miec wiecej.mam spirale jak cholerny plemnik ja przeskoczy to pokochamy to dziecko cudu. oczywiscie:-0 Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:07 Oba zabiegi moim zdaniem wykonane w okolicach czterdziestki sa nawet wskazane, zdrowiej zrobić zabieg niz łykac hormony. Wczesniej wydaje mi sie że mozna byłoby załowac. No chyba że kobieta po 3cc to ze wskazań sterylizacja powinna byc na życzenie- wiem że są kobiety co po 4 czy 5 cesarek miały ale dla mnie 3 to max. Odpowiedz Link
totorotot Re: Wazektomia . 01.02.10, 19:17 >mam spirale jak cholerny plemnik ja > przeskoczy to pokochamy to dziecko cudu. i nie zapomnijcie dać mu na imie McGyver ) Odpowiedz Link
bernimy Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:10 Ja jestem przeciwniczką nieodwracalnych metod. Ja bym sobie nie dała niczego przeciąć/wyciąć i nie wymagałabym tego od meża. Nigdy nie można przewidzieć wszystkiego... Odpowiedz Link
elske Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:20 Jeszcze małe wyjasnienie.Zabieg był pomysłem mojego męża.Zdecydował sie na niego jeszcze w czasie drugiej ciązy.On nie chce mieć wiecej dzieci.Czekał tyle czasu z zabiegiem, bo czekał na moją decyzję.Sporo rozmawialiśmy.Mamy dwoje maluchow ( 5 lat, 2 lata).Więcej dzieci nie bedzie.Od 5 lat zajmuję sie domem i dziecmi.Zaczynam planować powrót do pracy (pierwszy krok to kurs jezyka na ktory ide za miesiac),Młody pojdzie do przedszkola. Nie zrezygnuje ze swoich planow dla trzeciego dziecka.A majac juz odchowane dzieci? Mowy nie ma. Odpowiedz Link
bernimy Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:24 Aj, nie chcę pisać tak dosłownie, ale moja wyobraźnia podpowiada mi zawsze wiele różnych scenariuszy życiowych, nie koniecznie akurat tu problemów związanych z TRZECIM dzieckiem Grunt, że to Jego przemyślana decyzja! Ale nerwy to Go napewno zżerają! Powodzenia. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:40 bernimy napisała: > Aj, nie chcę pisać tak dosłownie, ale moja wyobraźnia podpowiada mi > zawsze wiele różnych scenariuszy życiowych, nie koniecznie akurat tu > problemów związanych z TRZECIM dzieckiem > Mi niestety również. U mnie w pracy była kobietka, która miała dwójkę dzieci, ale mieli wypadek i dziecko jedno zginęło, a drugie umarło po kilku tygodniach walki Cała firma mega to przeżyła. Pani ostatecznie w wieku 43lat urodziła kolejne dziecko. To taki przykład na gorąco niemniej to Wasza decyzja i pewnie wszystkie 'za' i 'przeciw' rozważyliście. Odpowiedz Link
balbina.x Re: Wazektomia . 01.02.10, 18:59 No ja Cię przepraszam, Tabakierka, ale jak to przeczytałam to aż mnie zimno obleciało! Co to za argument i logika w tym jest? Stracisz dziecko, to sobie robisz nowe??? I dlatego nie warto sobie odbierać możliwości rozmnażania????? Są różne sytuacje życiowe. Są różne priorytety. Są różne małżeństwa z różnym podejściem do życia. Prawda jest taka, że jest o wiele większe prawdopodobieństwo, iż nieplanowana ciąża zrujnuje małżeńskie plany życiowe, niż że zrujnuje je taki zabieg. Nawet biorąc pod uwagę Twój szokujący argument! Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Wazektomia . 02.02.10, 06:56 balbina.x napisała: > No ja Cię przepraszam, Tabakierka, ale jak to przeczytałam to aż mnie zimno > obleciało! > Co to za argument i logika w tym jest? Stracisz dziecko, to sobie robisz nowe?? > ? > I dlatego nie warto sobie odbierać możliwości rozmnażania????? Genialnie spłycona wypowiedź i obrócona o 180stopni - gratuluję! pomyśl o karierze polityka, koniecznie PISu, oni są mistrzami w takich przeinaczeniach. 1) to nie był argument tylko sytuacja z życia wzięta 2)w dupie mam przekonywanie Ciebie do moich poglądów - jesli o mnie chodzi wycinaj sobie co tylko Ci się podoba, nawet połączenie między półkulami, naprawdę mało mnie to obchodzi 3) nie zamierzam tutaj szczegółowo opisywać sytuacji, która miejsce u mnie firmie, a dotyczyła osoby, którą znam osobiście, więc stwierdzenie, że straciła dzieci i zrobiła sobie kolejne zostaw dla siebie, bo ani nie znasz sytuacji w szczegółach ani ww osoby. > > Są różne sytuacje życiowe. Są różne priorytety. Są różne małżeństwa z różnym > podejściem do życia. I może na tym stwierdzeniu powinnaś poprzestać, bo to jedyna mądra część Twojej wypowiedzi. > Prawda jest taka, że jest o wiele większe prawdopodobieństwo, iż nieplanowana > ciąża zrujnuje małżeńskie plany życiowe, niż że zrujnuje je taki zabieg. rozumiem, że masz na myśli WŁASNE MAŁŻEŃSTWO? czy mówisz głosem ludu? czy może jakieś badania na skalę światową przeprowadziłaś? Odpowiedz Link
denea Re: Wazektomia . 02.02.10, 08:30 No przepraszam Cię, Tabakierko, ale Elske napisała, że ma już dwoje dzieci i nie planują więcej, to Ty przytoczyłaś przykład tej swojej znajomej. Ja to odbieram podobnie jak Balbina. Że lepiej nie zamykać sobie furtki do ewentualnego posiadania w przyszłości kolejnych dzieci, bo nigdy nie wiadomo, co nas spotka. Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: Wazektomia . 02.02.10, 08:33 zgadzam się z deneą. Wymienić to ja sobie mogę psaa albo kota, a nie zrobić dziecko zamiast innego. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Wazektomia . 02.02.10, 08:44 denea napisała: > No przepraszam Cię, Tabakierko, ale Elske napisała, że ma już dwoje > dzieci i nie planują więcej, to Ty przytoczyłaś przykład tej swojej > znajomej. Ja to odbieram podobnie jak Balbina. no i Twoje święte prawo -tak samo jak elske ma swoje zdanie w tej kwestii (i większość z Was), tak samo, ja mam swoje i chyba wolno mi mieć? Czy jeśli uważam, ze coś jest złe mam powiedzieć, że jest dobre tylko dlatego, że większość z Was tak uważa? chyba nie na tym polega dyskusja, co? przykład znajomej natomiast nie był żadnym argumentem, a jedynie przytoczoną życiową sytuacją - a takie dramaty się zdarzają. Co jest złego w tym, że ludzie pomimo tragedii chcą mieć dzieci (kolejne)? Jaka to wymiana? bardzo spłycacie ten aspekt. Odpowiedz Link
denea Re: Wazektomia . 02.02.10, 10:30 Toż mnie nie o opinie chodzi, bo każdy ma własną i przez to świat jest ciekawy Mam tylko na myśli, że skoro taka tragiczna historia w takim kontekście została w określony sposób odebrana przez kilka osób, to coś musi w tym być, no. > przykład znajomej natomiast nie był żadnym argumentem, a jedynie > przytoczoną życiową sytuacją - a takie dramaty się zdarzają. Co jest > złego w tym, że ludzie pomimo tragedii chcą mieć dzieci (kolejne)? > Jaka to wymiana? bardzo spłycacie ten aspekt. Oczywiście, że nic złego. Osobiście nie dopatrywałabym się zresztą wymiany, raczej może jakąś próbę ukojenia żalu ? Życia dalej, mimo wszystko ? Nie wiem, ale strasznie współczuję Odpowiedz Link
balbina.x Re: Wazektomia . 02.02.10, 16:37 No coś mnie trafi zaraz! Dziewczyno, weź głęboki oddech i przestań brać wszystko tak osobiście bo Ci się to czkawką odbije. Absolutnie nie mam wątów do małżeństwa, które po takiej tragedii jak utrata dwójki dzieci, podjęła próbę ułożenia sobie życia, co więcej, zdecydowała się na kolejne potomstwo. PODZIWIAM! Bo ja na przykład WIEM, że nigdy bym się na taki krok nie zdecydowała. Nie ważne, nie o tym wątek. Co mnie zszokowało, to Twoja próba wykorzystania historii owego małżeństwa jako argumentu w dyskusji na temat wazektomii. To Ty tutaj coś spłyciłaś, a konkretnie aspekt podnoszenia się z życiowej tragedii! Odpowiedz Link
sylki Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:27 Jak ja bym chciała, by u nas było to legalne. Nie wiem czy mąż by się zdecydował, ale jak nie on to ja. Trójka dzieci mi w zupełności wystarczy Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:25 Z powodów zdrowotnych to dobre rozwiązanie, lepsze niz łykanie hormonów, brak sexu czy wieloletni stres do menopauzy. Odpowiedz Link
margotka28 Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:44 ja wiem, że dzieci nie chcę więcej (obojętnie czy z obecnym mężem czy z kimś innym), hormonów łykać nie mogę, spirala mnie nie przekonuje, chętnie więc zrobiłąbym sobie zabieg podwiązania jajowodów. P.S. Tabaka - twój przykład jest bardzo, ale to bardzo skrajny. Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: Wazektomia . 01.02.10, 12:52 margotka28 napisała: > > P.S. Tabaka - twój przykład jest bardzo, ale to bardzo skrajny. takie zycie po prostu - nigdy nie wiesz, co się trafi. Odpowiedz Link
grave_digger Re: Wazektomia . 01.02.10, 13:03 elske, a czemu to nie ty podwiążesz sobie jajowody? Odpowiedz Link
elske Re: Wazektomia . 01.02.10, 13:14 grave_digger napisała: > elske, a czemu to nie ty podwiążesz sobie jajowody? Bo moj maz stwierdził , ze teraz jego kolej.Bo do tej pory to ja łykałam tabletni i to ja chodzilam w ciazy, to ja rodzilam dzieci. Wiec skoro dzieci juz mieć nie chcemy, teraz on o to zadba. Odpowiedz Link
elske Re: Wazektomia . 01.02.10, 13:11 Tabaka, taki scenariusz też brałam pod uwage .Ostatecznie stanęło na tym że jeśli w przyszłości będziemy chcieli mieć jeszcze jedno dziecko,bedziemy mieć warunki, postaramy sie o adopcje .Wtedy stworzymy dom dla dziecka, ktore jest samo (takiego w wieku 5-7 lat). Ja patrze tez z troche innego punktu.Moje dzieci wychowuję tylko ja i moj mąż (cala rodzina w Pl).Nie narzekam,ale czasami z utęsknieniem patrzę w przyszłość kiedy moje dzieci bedą juz na tyle samodzielne , ze nie beda potrzebowały mnie lub męża na kazdym kroku , kiedy będe mogla wyjść gdzieś wieczorem tylko z męzem , bo dzieci beda mogły zostać same w domu. Odpowiedz Link
antyka Re: Wazektomia . 01.02.10, 13:37 U kobiety sterylizacja to operacja, u mezczyzny prosty zabieg - znieczulenie miejscowe. A i u mezczyzny jest odwracalne. Jestem jak najbardziej za, gratuluje decyzji. Nienawidze faszerowania sie chemia, wiec uwazam, ze bardzo madrze postepujecie. Wystarczy pogooglac, co hormony robia z organizmem kobiety. Ja przez pieprzone tabsy nabawilam sie nietolerancji szkiel kontaktowych. I chociaz nie biore ich z 6 lat, problem zostal... Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: Wazektomia . 01.02.10, 13:45 U kobiet tez odwracalna, w Anglii takie operacje się robi często i z powodzeniem. Ciąża wymaga monitoringu od zapłodnienia do implantacji bo jest duże ryzyko ciązy pozamacicznej. Żródło- lekarz zajmujący sie bezpłodnościa w stołecznej klinice. Odpowiedz Link
ciociacesia ale jednak u faceta prosciej 02.02.10, 08:48 bo jesli nie uda sie odwrócic zabiegu to zostaje jeszcze opcja inseminacji Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: ale jednak u faceta prosciej 02.02.10, 09:34 In vitro u kobiety po sterylizacji jest dużo prostsze do wykonania i skuteczniejsze niz u kobiety niepłodnej z innych przyczyn. W Polsce robia in vitro kobietom któe związały sie z meżczyznami po wasektomii- pobiera sie plemniki bezposrednio z jądra. Kliniki tych ciąż nawet w statystyki nie wliczają bo bardzo wysoka skutecznośc takich zabiegów jest. Odpowiedz Link
ciociacesia niby racja 02.02.10, 10:22 ale przyznasz ze jednak inseminacja jest zabiegiem mniej skomplikowanym i tanszym niz in-vitro? Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: niby racja 02.02.10, 11:05 No ale kobiet z podwiązanymi jajowodami nie mozna inseminowac ani facet po wasektomii nie odda nasienia potrzebnego do inseminacji. Odpowiedz Link
ciociacesia Re: niby racja 02.02.10, 11:39 toz własnie pisze ze kobieta po podwiazaniu jest w gorszej sytuacji - bo zostaje da niej tylko in-vitro, a facetowi po wasektomii zostaje jeszcze droga inseminacji (gdy nie uda sie odrwócic skutków zabiegu) Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: niby racja 02.02.10, 11:43 Cesiu, a skąd nasienie do inseminacji kobiety? U niego w spermie ani pół plemnika nie bedzie. Trzeba pobrac pojedyńcze plemniki z jądra i zrobic invitro. Inaczej sie nie da. Odpowiedz Link
ciociacesia Re: niby racja 02.02.10, 12:00 no to ja ciemna masa, przyznaje byłam przekonana ze przy pobieraniu wprost z jadra tez mozna zrobic inseminację. na swe usprawiedliwienie to i ponoc odwracalnosc samego zabiegu wasektomii jest wieksza niz podwiazywania jajowodów. no i oczwiscie jest tez załozenie ze para jednak nie chce miec juz dzieci, a dywagacje o odwracalnosci i 'furtkach' to tylko w razie jakis wielce niespodziewanych zdarzen Odpowiedz Link
tabakierka2 Re: niby racja 02.02.10, 11:44 ciociacesia napisała: a facetowi po wasektomii zostaje jeszcze droga > inseminacji (gdy nie uda sie odrwócic skutków zabiegu) ale jak inseminacja? a skąd plemniki w nasieniu??? Odpowiedz Link
ciociacesia Re: niby racja 02.02.10, 12:01 ze strzykawki. sorki, chyba za duzo sie Majki naoglądałam Odpowiedz Link
pszczolaasia Re: ale jednak u faceta prosciej 02.02.10, 10:17 i invitro. w przypadku podwiazaniu jajowodow u kobiety - tylko invitro. Odpowiedz Link
sebaga Re: Wazektomia . 01.02.10, 17:11 no to oby wszystko gladko poszło I zazdroszczę tej przyszłej bezstresowości. Mój mąż próbuje mnie przekonać do wazektomii od roku juz. A ja mam opory, choć dzieci miec więcej nie chcemy. W sumie nie wiem czemu jestem na nie.. Odpowiedz Link
schiraz Re: Wazektomia . 01.02.10, 20:22 Mój mąż też o tym myśli, jesteśmy w Polsce tak więc jedynie zabieg nielegalny wchodzi w grę. Zazdroszczę ci tego, że w twoim kraju jest to proste i legalne. I wyraźnie zaznaczam, że to pomysł męża, a argument, że jak mi dziecko umrze to zrobię sobie nowe jest taka bardzo niesmaczny, że aż mnie zatkało. Na nową to wymieniam spódnicę jak się trwale poplami. Odpowiedz Link
denea Re: Wazektomia . 02.02.10, 08:42 Wasza decyzja i tyle Nie wiem, czy bym taką podjęła, no ale ja jestem w kompletnie innej sytuacji, marzę żeby móc sobie pozwolić na jeszcze jedno dziecko Przede wszystkim uważam, że to skandal, że my w Pl nie mamy szansy na oficjalny, legalny zabieg w szpitalu. Opcji. Możliwości wyboru. I w zasadzie nie wiadomo dokładnie dlaczego Nie dalej jak wczoraj o tym gdzie indziej pisałam, przy okazji wyroku dla tego faceta, co to dzieci w beczkach u nich znaleziono. Gwałcił żonę kiedy chciał, dzieci więcej nie chciał (już chyba troje mieli), kazał jej załatwić sprawę i tyle. Podwiązanie jajowodów byłoby dla niej błogosławieństwem Co oczywiście nie znaczy, że skoro takiej możliwości nie ma, wrzucanie noworodków do zamrażarki jest OK. Odpowiedz Link
demonii.larua Re: Wazektomia . 02.02.10, 08:49 Fajnie, ja chłopa nie namawiam ale sama się podwiąże po 40 (nie w Pl oczywiście). Odpowiedz Link
kotka.zielonooka Re: Wazektomia . 02.02.10, 16:49 A ja uwazam ze jesli jest to decyzja faceta - to po co dyskutowac i jakies "tragiczne" przyklady podawac? Chce on, chce zona - i super Zycze wielu milych chwil bezstresowego bzykania I jeszcze jedno - ja nawet nie wiedzialam ze to jest odwracalne. Jesli tak - to o co w ogole szum? I bardzo bym chciala zeby ten zabieg był legalny w PL! Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: Wazektomia . 02.02.10, 16:55 Kochana, on jest legalny ale w prywatnych gabinetach urologicznych. Wołami na swoich stronach pisza co oferuja, cały czas działają, lekarzy w kajdankach nie wywlekaja a i nikt ich nie skarzy o pozbawienie plodności. Gdyby kobiety dało sie sterylizowac w warunkach ambulatoryjnych to pewnie tez by oficjalnie robili. We Francji bodajże robia odwracalne sterylizacje- od strony pochwy laparoskopem czopuja jajowody. jak kobieta chce dzieci to tą samą droga korki wyjmuja. Odpowiedz Link