doral2 12.07.13, 19:48 się zaczął. co prawda pogoda do luftu, ale zawsze to dwa dni wolnego. miłego łyk ędu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
olinka20 Re: łyk ęd 12.07.13, 20:00 2 razy dzisiaj zmokłam do majtek Boli mnie na brzuchu i plecach jakby ktos mnie przeszył kuszą. Zimno jak skurkowaniec. Ja dziekuje za taki łyk ęd!!! Odpowiedz Link
zales239 Re: łyk ęd 12.07.13, 20:08 ło jeny ło jeny u nasz pięknie jest -zapraszam na północny zachód! leżanko na plaży zapewnione ja łyk ęndu nie mam jak zwykle -praca praca praca!!! Odpowiedz Link
zales239 Re: łyk ęd 12.07.13, 20:16 pisałam wczoraj,że czekam na Cię nic nowego nie mam Odpowiedz Link
amoreska Re: łyk ęd 12.07.13, 20:18 A to dziwne.. Trudno, napiszę ponownie i odpowiedz proszę, dobrze? Odpowiedz Link
zales239 Re: łyk ęd 12.07.13, 20:41 a przepraszam ,pisałaś dwa dni temu ,nie zauważyłam odpisałam Odpowiedz Link
amoreska Re: łyk ęd 12.07.13, 20:08 Nie dziwię się, że zmokłaś - przelotność i znienackość dzisiejszych deszczów była jakoby upierdliwa Odpowiedz Link
doral2 Re: łyk ęd 12.07.13, 20:09 kurna, a ja czekam na deszcz, bo mi się ogródka nie chce podlewać, a tu kupa, deszczu ni widu, ni słychu .... nie, żebym zaraz za nim tęskniła, boszebroń! Odpowiedz Link
olinka20 Re: łyk ęd 12.07.13, 20:15 Amor, pierwsze zmokniecie było wrecz wredne! MUSIAŁAM wyjsc z auta, parasol miałam w bagazniku, zanim go wyjełam byłam calusienka mokra!!! A naprawde sie nie guzdralam, oberwanie chmury czy cus było Odpowiedz Link
jowitka345 Re: łyk ęd 12.07.13, 20:53 A trzeba było się do bagaznika dostać od środka auta skoro tak lało a ja już po piwku.... która jeszcze tak zaczęła łyk ędzik???? Odpowiedz Link
zales239 Re: łyk ęd 12.07.13, 20:58 Ja odebrałam dziecia z obozu 12 dniowego a było tak spokojnie i czysto w domu 3 pralki już za mną i dzieć wymoczony w wannie. Szykuje się na poniedziałek ,bo jedzie na 6 dniowy rajd rowerowy-po wspaniałych-to jest fakt niezaprzeczalny, ścieżkach rowerowych w Niemczech. Suszę,prasuję,uzupełniam Odpowiedz Link
olinka20 Re: łyk ęd 12.07.13, 21:01 W łobcasikach i sukieniuni nie bardzo mi sie chciało dymac Odpowiedz Link
ella_nl Re: łyk ęd 12.07.13, 21:02 jowitka345 napisała: > a ja już po piwku.... która jeszcze tak zaczęła łyk ędzik???? A martini liczy się? Odpowiedz Link
jowitka345 Re: łyk ęd 12.07.13, 21:04 ella_nl napisała: > jowitka345 napisała: > > > a ja już po piwku.... która jeszcze tak zaczęła łyk ędzik???? > A martini liczy się? jasne Odpowiedz Link
hamerykanka Re: łyk ęd 12.07.13, 21:21 U nas tez do luftu...codziennie +36C A tak chcialabym pare dni po dwadziesciapare stopni, od razu odzylabym...a tak moge byc na zewnatrz do ok poludnia a potem juz za goraco na cokolwiek. Robota w ogrodzie lezy, dach nad tarasem czeka na zaczecie..a mi sie nie chce Odpowiedz Link
kanna Re: łyk ęd 12.07.13, 22:59 Wróciłam własnie - po 3 dniach - od dzieci znad jeziora... A na poniedziałek mam napisać dwa artykuły Do niczego taki łyk ęd Odpowiedz Link