03.04.09, 23:13

dziewczyny, pomocy!
już niewiem co robić i czego próbować. mój facet CHRAPIE!! tak
naprawdę porządnie!!
próbowaliśmy chyba wszystkiego. spraye, papierki na język, gwizdanie
itd nic nie działa na niego.

zanim urodziła się mała, dawliśmy radę.po prostu ja szłam wcześniej
spać i spałam twardym snem. luz.
teraz przebudzam się,bo karmię dziecia i za chiny zasnąć już nie
mogę!
szturcham go, ale to pomaga na sekundę i za chwilę dalej jedzie.
przenosi się czasem na sofę do drugiego pokoju i chociaż drzwi mamy
pozamykane chrapanie jego rozpierdalaaa!!
szkoda mi go bardzo, siebie też.
niewiem czy chrapanie operuje się?
dodam jeszcze,że bezdechu nie zarejestrowałm, tylko chrapańsko.
znacie jakieś cudowne sposoby na spokojną noc??? bez chrapania.
dzięki.a.
Obserwuj wątek
    • eyes69 Re: chrapanie 03.04.09, 23:15
      Trzeba przewrocic faceta na bok.
      Zmiana pozycji powinna pomoc, jesli nie pomoze, to do lekarza.
      • agama77 Re: chrapanie 03.04.09, 23:18

        pewnie, że próbowaliśmy. on i tak zazwyczaj śpi na boku. nie działa.
        cza do tego lekarza uderzyć, tak myślałam.
        ale to do ogólnego?
        • eyes69 Re: chrapanie 03.04.09, 23:24
          Jesli potrzebne jest skierowanie do specjalisty, to do ogolnego sie
          trzeba udac.
          Ja sie w tym nie orientuje za bardzo bo prywatnie sie lecze
          zazwyczaj i nikt nie wymaga ode mnie skierowan. wink
        • eyes69 I tak mi sie przypomnialo... 03.04.09, 23:26
          Z chrapaniem mozna zyc, ale jak sobie przypomne chrapanie mojego
          dziadla, ktore dalo sie slyszec zza sciany, to... wink
          Chrapanie owo skutecznie spowodowalo trwaly rozpad malzenskiego loza.
          Babcia sie wyniosla, bo spac nie mogla. ;D
    • mathiola Re: chrapanie 03.04.09, 23:19
      No mój mąż na przykład jest mistrzem w chrapaniu. Zdobyłby pierwsze miejsce w
      mistrzostwach Polski. Co tam Polski - świata nawet!! Gdyby tylko zechciał
      startować. Jak sobie z tym radzę? Knebluję go poduszką. Mam taką specjalną,
      strasznie już sfatygowana jest. Ale jeszcze działa. Jak tylko wkładam ją w jego
      usta, chrapanie ucicha. Myślę, że odkryłam najlepszy sposób. Wcześniejsze metody
      w postaci łamania żeber i podduszania nie skutkowały tongue_out
    • emigrantka34 Re: chrapanie 03.04.09, 23:25
      moja droga

      ja co druga noc sie budze od czterech lat

      i czasami to nawet siedze tutaj nad ranem (tak jak dzisja - 5.30)

      chrapie, ze szok i nic nie pomaga

      musz eposlac go na operacje
      • agama77 Re: chrapanie 03.04.09, 23:29
        chrapanie współspacza to chyba najgorsza tortura!!
        • emigrantka34 Re: chrapanie 03.04.09, 23:39
          moze nie najgorza, ale okropna. juz kilka razy sie tutaj skarzylam,
          ale zaciagniecie mojego chlopa do lekarza graniczy z cudem. zreszta
          ostatnio mial podejrezenie nowotwora i chrapanie zeszlo na dalszy
          plan.
          teraz ma prikaz cos z tym zrobic (bo jade do polski i bedzie mial
          wiecej czasu) ale watpie....on nie ma tej czesci mozgu, mysli ze
          zawsze bedzie mial 25 lat i nic mu sie nie przytrafi...i woli, zeby
          go nudzic kilkanascie razy w nocy niz pojsc zrobic badana
          wyjasniajace przyczyne chrapania.


    • exotique Re: chrapanie 03.04.09, 23:44
      odstawic alkohol, fajki, zrzucic kilka kilo, zaczac uprawiac sport regularnie,
      nie jesc na noc.
      jak to nie pomoze to sie rozwiesc big_grin
      ja od kilku lat spie w zatyczkach. tzn spalam. teraz dziecka nasluchuje i chlopa
      chce zatluc. a zre na noc, jara, sportow niet...
      no szkoda troche ubijac, bo fajowy jest
    • gacusia1 Moge CI tylko reke podac... 04.04.09, 01:57
      Mam to samo z mezem. Jestem wyczerpana. Blogoslawie nocki gdy on
      pracuje. To jest cos tak wkurwiajacego,ze czasem mam ochote go
      zatluc. Najgorsze jest to,ze on nie ma nad tym kontroli.
      Najgorsze,ze zabieg laserowy nie gwarantuje powodzenia w 100%,nawet
      nie w 90% ,tylko....w 60% i kosztuje majatek.
      Na szczescie maz zaczal budowac sobie pokoj w piwnicy naszego domu.
      Nie dosc,ze ja lunatykuje,spie jak zajac,to jeszcze budze sie
      srednio 3-4 razy w nocy przez chrapanie. A on potrafi mnie spytac
      bezczelnie "nie wyspalas sie?". Nie,no kurwa,spalam jak niemowle!
      Wspolczuje Ci z calego serca.
    • deela Re: chrapanie 04.04.09, 02:24
      moj chrapie strasznie
      czasem wiecej czasem mniej
      czasem pomaga jak go szturchne
      osttanio chyba nerwy mam za slabe bo go tluke jak psa i rycze z bezsilnosci bo
      go kurwa dobudzic to niemozliwoscia jest
      a jak mi sie wlasnie przysypia to ten skurwiel jak na zlosc zaczyna swoj koncert sad
      • m0nalisa Re: chrapanie 04.04.09, 02:27
        moj tez tak masakrycznie chrapie. Najlepszy sposob? wyslac go do pracy na nocki!
        mam chlopa dwa dni na tydzien w lozku to mi nie przeszkadza ze go pyrgam zeby
        sie na boku polozyl co tez karnie czyni tongue_out
        • aniuta75 Re: chrapanie 04.04.09, 09:20
          Jesooo dziewczyny jaka ja jestem szczęśliwa, że przeczytałam ten wątek i
          wdzięczna założycielce, że on w ogóle powstał smile. NIE JESTEM SAMA!!! Ja już
          myślałam, że jestem jakaś nienormalna, że jego chrapanie mnie do łez doprowadza
          i naprawdę nie raz i nie dwa miałam ochotę do kuchni po nóż największy i
          najostrzejszy pójść i go zadźgać suspicious.
          Moja metoda - łokieć w żebra z umiarkowanej siły, coby chłopa zbytnio nie
          uszkodzić i oznajmienie radosnym głosem (tego co kanarki dusił big_grin) "na bok!!!".
          Mężaty posłusznie wykonuje rozkazy mamrocząc płaczliwym głosem przez sen
          "dlaczego mnie bijesz?" hehehe.
          • emigrantka34 dzisiaj tez chrapal 04.04.09, 10:44
            i wypierdoloilam go z lozka o piatej nad ranem
            dzisiaj i jutro bedzie spal na kanapie, inaczej bedziemy nieprzytomni
            w drodze do polski

            • asiaiwona_1 Re: dzisiaj tez chrapal 04.04.09, 18:05
              Mój też czasami chrapie, zwykle jak wypije coś z procentami. Widziałam
              w tv reklamę jakichś plasterków na nos, ale czy to faktycznie
              skuteczne to nie wiem... Ja stosuję metodę "kuksańca w bok"
              • socka2 Re: dzisiaj tez chrapal 04.04.09, 20:21
                moj tez chrapie i tez dostawalam qrwicy uszu. lekarz stwierdzil, ze
                nadaje sie do operacji (polipy czy inne cuda ma w nosie). ale
                wypierdzielilam go z lozka i spi w innym pokoju smile
                matko, jaki luz!!!!
                gorzej, jak na wyjezdzie jakims spimy razem surprised
                • doral2 Re: dzisiaj tez chrapal 04.04.09, 20:42
                  ja swojego chłopa nie mogę w nocy dotykać, bo ledwo go palcem tknę a już zaczyna
                  chrapać jak smok uncertain
                  • agusia79-dwa Re: dzisiaj tez chrapal 04.04.09, 22:44
                    mój kiedys jak zaczął chrapać dostał ode mnie takiego strzała w
                    żebra, że na drugi dzień nie wiedział co się stało. Spanie w drugim
                    pokoju też nie skutkuje. Najgorzej jak obudzi małą bo ona ryczy, a
                    on śpi dalej.
    • lidia341 Re: chrapanie 04.04.09, 22:49
      Mój też chrapie. Jak pierwsza zasnę to nie słyszę, ale wystarczy że
      się przebudze to już spania nie ma. Mój ma te bezdechy to jest
      dopiero koszmar. Mówiłam mu żeby coś z tym zrobił, ale on nic. On
      miał kiedyś złamany nos i musiałby mie c nastawiana przegrodę
      nosową. Ech cięzki nasz los. Ja jak mam dosyć już jego chrapania to
      ide spac do dzieci do pokojusmile
      • anmar123 Re: chrapanie 05.04.09, 11:08
        W styczniu leżałem w szpitalu. Gość (62 lata) przyszedł na prostowanie przegrody. Przed operacją (tydzień) nie było spania. Nie pomagało gwizdanie, walenie w szafkę. Dopiero po operacji przestał chrapać.
        • mamaivcia Re: chrapanie - trzeba do lekarza :) 05.04.09, 11:13
          jest klinika prywatna Krajmed - mają dobrych specjalistów od chrapania wink
          a na NFZ też laryngolog pomoże smile - trzeba najpierw wyśledzić przyczynę chrapania
          czasem to migdał, innym razem krzywa przegroda, itp.
          ja swojego męża umówię razem z synem
          syn idzie na zdiagnozowanie czy ma przerost migdała, czy też nie - bo on chrapie
          od czasu do czasu i to podobno jest dziwne ;P bo przy migdale powinien co noc wink
    • cudko1 Re: chrapanie 05.04.09, 11:22
      na mojego chrapacza pomagalo glaskanie po brzuszku hihi
      • tomelanka Re: chrapanie 05.04.09, 12:01
        ee moj tez chrapie, na szczescie pomaga, jak go pierdolne pod zebro big_grin
    • deodyma Re: chrapanie 05.04.09, 12:53
      moj tak daje juz od 4 lat i szlag mnie trafia.
      jak juz nie daje rady to ide w cholere do drugiego pokoju.
      szturcham go, szczypie, gwizdze, kopie, zatykam nos i dupa.
      a jak sie obudzi, bo mu przywale, wtedy sie jeszcze awanturuje.
    • alfavile Re: chrapanie 06.04.09, 00:11
      moj pochrapuje jak spi na plecach, co zdarza mu sie dosyc czesto uncertain wtedy dostaje kuksanca w bok i mowie do niego: kochanie chrapiesz, a on na to udaje, ze oburzony, ja wcale nie chrapie! uncertain
    • exotique Re: chrapanie 06.04.09, 00:28
      ostatnio jak starego w zebra walnelam w kole 3 nad ranem (od polnocy probowalam
      zasnac a on w wyrze od 22)to usiadl na wyrze popatrzyl sie na mnie i warknal, ze
      moglabym mu cholera dac spac bo on do pracy wstaje. myslalam ze go ukatrupie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka