Dodaj do ulubionych

Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję,

20.08.13, 13:28
że na mej kuchence stoi SDGdGB, w którym wesolutko bulgoce, podryguje i podśpiewuje słynne LECZO damykier.

https://wwwtrembil.blox.pl/resource/004le.jpg

NajpyszniejszO rzeczO
słynne damy LECZO!

Wszyscy w Odry
i Wisły dorzeczu
pieśni spiewają
o damy LECZU.

Ani ogień,
ani miecz
nie pokona
damy LECZ!

Wielkodusznie: dzielę się przepisem.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Damo! 20.08.13, 13:50
      lecza Damy nikomu nie oddamy,
      ani w rzeczonych dorzeczach,
      ani w innych - łapy precz od lecza!
      Sami leczo Damy mniam, mniam pożeramy*.

      *na razie wzrokiem, który przenika przez ścianki gara, ale potem: ho, ho i jeszcze bardziej!
      • smutas13 Re: Damo! 20.08.13, 14:22
        Dobre leczo nie jest zue :)
        Też lubię.
        • dzidzia_bojowa Re: Damo! 20.08.13, 15:00
          Melduję,że zrobiłam się głodna i to jest bardzo przykre uczucie gdy wiadomo, że do domu daleko, w brzuchu burczy i przed człowiekiem jeszcze dwie godziny jazdy pociągiem na twardych, niewygodnych siedzeniach. I jeszcze dodam, że bardzo lubię leczo, co utrudnia mi wytrzymanie podróży i jeszcze chce powiedzieć, że pierwszy raz pisze z komórki na forum.

          Ni
            • dzidzia_bojowa Re: Damo! 20.08.13, 19:19
              trusiaa napisała:

              > dzidzia_bojowa napisała: > Ni
              >
              > Ni? Ni.
              >
              > Aaaaaa: ni!
              >

              Wiedziałam, że Trusia zawsze mnie zrozumie. Zawsze!
              • trusiaa Re: Damo! 20.08.13, 19:41
                Zaffsze do usług. Buzi!
        • damakier1 Re: Damo! 20.08.13, 16:47
          Smutasko, nie piszemy tu o dobrym leczU. Piszemy o nadzwyczajnym LECZU damykier.

          Dzidziu, w SDGdGB i dla Ciebie znajdzie się porcja.
          PS. Z komórki bym w życiu nie umiała napisać!
          • smutas13 Re: Damo! 20.08.13, 21:10
            Nadzwyczajne leczo Damy musi być nadzwyczajne, skoro gotowane jest w SDGdGB.

            Moje bywa mniej nadzwyczajne. Ale za Twiom Damo przykładem, od dziś nie będę czyścić papryki tak skrupulatnie, aby ani jedno nasionko nie pływało w luczo(u). I spróbuję dodać szałwii, która kojarzy mi się z ziółkami na niemiłosiernie bolące gardło.

            Wiersze Andrzeja Waligórskiego też uwielbiam.

            O tej porze w SDGdGB z leczo(a), chyba już nic nie zostało?
            • damakier1 Re: Damo! 20.08.13, 22:05
              Nie doceniasz przepastnośći SDGdGB. Nawtranżaliśmy sie po same uszy i jeszcze cały Dwór spokojnie się naje.
              • panidemonka Re: Damo! 21.08.13, 11:27
                Któż zbadał kotła Damy przepastne krainy
                aż do samego środka, do jądra gęstwiny?
      • trusiaa Re: Damo! 20.08.13, 18:58
        La kuka lecza, la kuka lecza: Damy leczo sobie zjem!

        • ave.duce Re: Damo! 20.08.13, 19:12
          ... Kukułeczka kuka,
          Trusiaa lecza szuka
          ...
          • trusiaa Re: Damo! 20.08.13, 19:38
            Jak to szło?
            Cimci rymci dałabym ci , ale ci nie dam: hu ha! czy: alem go zjadła?

            Tak czy siak, dajesz mi, Pani, do zrozumienia, że nie mam już (le)czego szukać?
            • ave.duce Re: Damo! 20.08.13, 20:33
              Do leczego stań wesoło
              leczożercza wiaro!!
              • trusiaa Re: Damo! 20.08.13, 20:43
                W kociołkach leczo grzano; w słowach wydać trudno
                Leczego smak przedziwny, kolor i woń cudną.


                • ave.duce Re: Damo! 20.08.13, 22:26
                  Kiedy przyjdą zwędzić leczo,
                  to, które Dama warzy w garze,
                  kiedy leczo siło powleczo,
                  kiedy mlaskać będą chucpiarze
                  i z tym leczem uciekną i nocą
                  łychami w gar załomocą -
                  my ze snu podnosząc skroń
                  zmarszczymy groźnie brwi.
                  Widelce w dłoń!
                  Brońmy drzwi!
                  • damakier1 Re: Damo! 21.08.13, 00:05

                    Padłam z wrażenia!
                  • tojajurek Re: Damo! 21.08.13, 00:44
                    Mamy w kuchni rachunki blizn,
                    Obca dłoń też za nas nie pozmywa,
                    Ale misek nie będziem tłuc -
                    Choć człek głodny wkurzony bywa.
                    Cóż, że nieraz się zupa przypali
                    A w chałupie jest tylko chleb,
                    Nikt kopyścią nikogo nie wali,
                    (A w każdym razie nie w łeb).
                    Choćby garnek nam lizać przyszło
                    Przypomnimy, co rzekł Cambronne,
                    Kto się śmieje, że danie nie wyszło -
                    Paszoł won!
                    • damakier1 Re: Damo! 21.08.13, 09:30
                      No, teraz to się już nie podniEse!
                  • trusiaa Re: Damo! 21.08.13, 18:07
                    Lśniący gar się przytoczy, woń owieje nam oczy
                    I odetchnąć da płucom i rozgorzeć da krwi,
                    I to leczo, jak tęczę, nad nami roztoczy
                    W równym rytmie garnka: eSDy,Gydy,GyBy...

                    Dworzanie, widelce w dłoń!
                    Długa uczta, wspaniała, przed nami,
                    Bo po leczo, najmilsi, idziemy na bój,
                    Widelce w dłoniach i szałwia na skroni.
                    • damakier1 Re: Damo! 21.08.13, 20:26
                      Trusieńkoo! Pełna uznania i podziwu jestem. Zwłaszcza wonią owiewającą nam oczy. Bardzo nowatorskie.
                      • trusiaa Re: Damo! 21.08.13, 21:26
                        Z całym szacunkiem: przecież nie nosy, ffszak nie pozwoliłabyś pakować nam nosów do SDGdGB, Damo.

                        https://farm8.static.flickr.com/7002/6690206659_751578fec4_m.jpg
                        • damakier1 Re: Damo! 22.08.13, 10:36
                          Ależ Trusieńkoo, pełna zgoda! Nie zganiłam Twej cudnej tFUrczości, a pochwaliłam ffszak.

                          PS. Do SDGdGB nie pozwoliłabym pakować również ócz.
    • czan-dra Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 20.08.13, 17:30
      A czy dwie gałązki szałwii to nie za dużo, nie zdominuje smaku?
      Pytam bom ciekaw, sam robię leczo, ale bez szałwii.
      • damakier1 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 20.08.13, 17:48
        Na ten wielki gar szałwii daję tyle, ile widać na zdjęciu w zalinkowanym przepisie.
      • ploniekocica Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 16:46
        czan-dra napisał:

        > A czy dwie gałązki szałwii to nie za dużo, nie zdominuje smaku?
        > Pytam bom ciekaw, sam robię leczo, ale bez szałwii.

        I dodatkowe pytanie - jakiej szałwii?
        Bo jeśli tej to nic dziwnego, że Dama ma tyle medali. Ha!
        • ave.duce Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 16:58
          plonie.kocica napisała:

          > I dodatkowe pytanie - jakiej szałwii?
          > Bo jeśli tej to
          > nic dziwnego, że Dama ma tyle medali. Ha!
          >
          >

          Zamkną WSIech z tego forum?!
          • damakier1 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 20:31
            Ojtam, ojtam...! Przecież wyraźnie widać na zdjęciu, że moja szałwia dla niepoznaki ubrana jest w srebrne futerko.
            • gat45 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 20:36
              Ojtam....

              ....występuje endemicznie w Sierra Mazateca w Meksyku

              kilka dni temu szkolny żaglowiec z Meksyku popisywał się w Szczecinie, a Dama chodziła go podziwiać - teraz Dama robi leczo z szałwią... Ja tam nie wierzę w takie zbiegi okolicznosciowe
              • ploniekocica Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 22.08.13, 09:39
                gat45 napisała:

                > Ojtam....
                >
                > ....występuje endemicznie w Sierra Mazateca w Meksyku
                >
                > kilka dni temu szkolny żaglowiec z Meksyku popisywał się w Szczecinie, a Dama c
                > hodziła go podziwiać - teraz Dama robi leczo z szałwią... Ja tam nie wierzę w t
                > akie zbiegi okolicznosciowe

                No i teraz wiadomo dlaczego patrioci nasi najpatriotyczniejsi bili tych Meksykanów w Gdyni.
                FFFFszystko jasne no!
    • panidemonka Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 20.08.13, 20:26
      Dworzanie zbrojni łyżkami
      biegną i bodą naczynie.


      Stal grzmi, para bucha, leczo jak kamfora ginie.
      Niknie, ulata tylko w czeluści sagana(u)
      wre para jak w kraterze wygasłego wulkana(u).

      Strasznie żałuję, że nie lubię papryki. Próbowałam się przekonać, ale to se ne da :(
      • ave.duce Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 08:49
        Nagle - gwizd!
        Nagle - świst!
        Leczo - buch!
        Dama - w ruch!

        ps. mam tak samo z brukselką...
    • damakier1 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 20.08.13, 22:13
      Jakże jest piękna dola człowiecza,
      gdy sobie podje pysznego lecza!
      • ave.duce Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 08:51
        Dama podjada, że ho, ho!
        I już w garze widać dno ............. buuuuuuuuuuuuuuuuuu, sniffffffffffffffff, chlip.
        • damakier1 Się pytam w wersji soft i hard 21.08.13, 09:41
          Wersja soft:

          Skoro me leczo każdy wychwala,
          to chyba pora jest na medala?

          Wersja hard:

          Skoro me leczo każdy wpierdala,
          to chyba pora jest na medala?
          • smutas13 Re: Się pytam w wersji soft i hard 21.08.13, 09:55
            Pora na medala bo:

            Zapach tej potrawy
            Z daleka poznamy,
            Bo tak pachnieć może,
            Tylko Leczo Damy

            Juz po krótkiej chwili -
            - Długo nikt nie zwleka,
            Talerz wylizany,
            Na repetę czeka.
            • ave.duce Re: Się pytam w wersji soft i hard 21.08.13, 10:30
              smutas13 napisała:

              > Pora na medala bo:
              >
              > Zapach tej potrawy
              > Z daleka poznamy,
              > Bo tak pachnieć może,
              > Tylko Leczo Damy
              >
              > Juz po krótkiej chwili -
              > - Długo nikt nie zwleka,
              > Talerz wylizany,
              > Na repetę czeka.
              >

              Zmieniłabym koniec:

              Talerz wylizany
              Na medale czeka ;)

              Pozdrawiam.
              • damakier1 Re: Się pytam w wersji soft i hard 21.08.13, 11:01
                Cóś Ci się, Ave, potrusiowało - na medale to czeka mój obfity popierś.
                • ave.duce Re: Się pytam w wersji soft i hard 21.08.13, 11:16
                  damakier1 napisała:

                  > Cóś Ci się, Ave, potrusiowało - na medale to czeka mój obfity popierś.
                  >

                  Talerz > UFO > obfity popierś.
    • gat45 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 13:15
      Bardzo lubię leczo.
      Tubylec dodaje jeszcze bakłażan, a w roli szałwii występuje u nas rozmaryn.
      Tubylcze leczo jest bezmięsne.
      • ploniekocica Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 14:49
        gat45 napisała:

        > Bardzo lubię leczo.
        > Tubylec dodaje jeszcze bakłażan, a w roli szałwii występuje u nas rozmaryn.
        > Tubylcze leczo jest bezmięsne.

        A nie nazywa tego ratatuj Tubylec ów?
        • gat45 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 15:22
          Ratatouille to jest dokładnie to samo, ale obowiązkowo Z CEBULĄ. No i do ratatuja dodawamy my jeszcze trochę pasty zwanej harissa. Wygląda jak przecier pomidorowy, tylko pali żywym ogniem. Aha, i jeszcze : obie wersje jadamy na zimno i na gorąco. A jak trochę zostanie i już nie da się zawartości gara zmóc, to się odparowuje na dellikatnym ogniu do rozciapania składników i potem przepuszcza przez wrrrrrrrrrrrum mikser. Powstaje pasta - a ją do słoiczka i do lodówki. Pyszna do smarowania śniadaniowego chleba.
          • ploniekocica Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 15:40
            Ja w okresie ratatujowym zamiast harissy albo innego sambala ewentualnie srirachy dodaję żywe świeże papryczki chili albo inne jalapeno (często z własnej doniczki).
            Natomiast w wersji nieortodoksyjnej dla lactowegetarian fajne to jest z dodatkiem pokruszonego owczego/koziego sera lub po prostu twardej fety oraz oliwek. Ale my możemy oliwki i taki ser dodawać do niemal wszystkiego i nigdy nam się nie znudzi.
            A po zmiksowaniu to chyba coś jak bałkański ajvar wychodzi? Muszę spróbować, ale szansa na to, że coś zostanie jest równa zeru. :(
            • gat45 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 15:57
              Bałkańskiego ajwara nie znam osobiście.
              Pomysł z przemiałem ratatuja na pastę do smarowania przyszedł mi do głowy na bazie ogólnie znanego przepisu na żydowski kawior (z bakłażana)
              • ploniekocica Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 16:09
                A ja znam i chętnie z nim współżyje kulinarnie. Szczególnie z tym w wersji bardzo ostrej. Ale ja wszystko na tak ostro, że innym pysk wykręca. Nawet czekolada najchętniej z chili albo pieprzem. Tabasco najchętniej zielone noszę w torebce.
                Tak mam od dzieciństwa i przez wiele lat wszyscy się na mnie darli, że się do grobu wpędzam, a tymczasem nie tak dawno się okazało, że wprost przeciwnie. Ha!
            • trusiaa Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 18:12
              Harissa - bdb
              sambala - very
              ale w mordę kopany: ffszyciu bym srirachy nie zjadła!
              • dzidzia_bojowa Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 19:11

                > Harissa - bdb
                > sambala - very
                > ale w mordę kopany: ffszyciu bym srirachy nie zjadła!

                Nie mam pojęcia o czym mowa (raczej nie miałam bo se poguglałam). I powiem Wam, że nie ma nic lepszego niż swojski sos grzybowy albo pieczeniowy ze śliwkami. A dajcież spokój z jakimiś srirachami. Fuj!
              • scoutek Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 20:12

                trusiaa napisała:

                > Harissa - bdb
                > sambala - very

                ale naj naj najlepsze jest wg mnie EROS PISTA z chłopkiem:)
                • ave.duce Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 22.08.13, 09:27
                  No i fszystko jasne:

                  "jest do kupienia w delikatesach BOMI
                  (obok IKEA) ... w BOMI w Katowicach sa i w tubie i w sloiczku"


                  Eros Pista w tubie?! Boszsz... ;)
            • damakier1 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 20:42
              Ja w okresie ratatujowym zamiast harissy albo innego sambala ewentualnie srirachy dodaję żywe świeże papryczki chili albo inne jalapeno (często z własnej doniczki).

              No proszę, mniĘ to się tu o zwykłą szałwię czepiają, a same to takich różnych używają, że mi jako damie, nawet przez klawiaturę by nie przeszło....
      • damakier1 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 14:59
        Moje leczo też jest bezmięsne. Kiełbacha jest mężowa.
        • tojajurek Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 16:47
          Wygląda mi na specjał słynnego francuskiego szczurka Ratatouille'a. Pycha, ale swoją drogą kiełbasa jest kiełbasą - co już dawno odkrył metodą olfaktoryczno-organoleptyczną znany myślciel i empirysta stosowany To'Yayoureck.
      • damakier1 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 20:36
        gat45 napisała:

        w roli szałwii występuje u nas rozmaryn.

        A rozwija się?
        • gat45 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 21.08.13, 21:01
          wyłącznie !
    • tojajurek Wariacje leczone 21.08.13, 21:25
      Zainspirowany wspaniałym "Damolecznictwem" uznałem pomysł za mocno przeze mnie zaniedbany i właśnie stygnie mi w garze własny wariant lecza.
      A Leczo Według Jurka (też niczego sobie w gębie) jest kombinowane tak:

      - 50-60 dag polędwiczek wieprzowych (w innym wariancie zastępowanych piersią kurzęcą),
      - 30-35 dag pieczarek,
      - 3 spore marchewki,
      - 1 średnia pietruszka,
      - 2 spore cebule,
      - 6 zębów czosnku,
      - pół czerwonej papryki (słodkiej),
      - 1 por,
      - puszka krojonych pomidorów bez skórki,
      - puszka zielonej fasolki szparagowej (opcjonalnie groszku),
      - pół pudełka masła roślinnego,
      - 3 kostki bulionu warzywnego,
      - węgierska pasta paprykowa (ostra),
      - nać pietruszki i dużo koperku,
      - przyprawy różniste do smaku.

      Mięsko pokrojone na kęski i zapeklowane na 3-4 godziny (sos sojowy, ocet balsamiczny, pieprz, pieprz ziołowy, zioła prowansalskie) podsmażam na odrobinie oliwy i wrzucam do garnka z litrem wrzącej wody, gdzie już siedzi masło roślinne, liście bobkowe, kostki warzywne, pieprz ziarnisty i sporo kminku.
      Potem wpierniczam po 10 minutach pozostałe składniki pokrojone w plasterki (nie za małe), ale nie wszystkie razem, tylko według twardości - najpierw marchew i pietruszka, potem pieczarki, pod koniec cebula a fasolka ostatnia. Nie może to się za długo pichcić (do 45 min), żeby warzywa nie rozmiękły zbytnio i nie rozpaćkały się. Oczywiście różne przyprawy i ostre dodatki - wg gustu. Paprykę daję ostrożnie, bo dominuje w smaku.
      Można odparować na gęsto, albo rozwodnić na półzupkę.
      Bywa tylko jeden problem - jak wyjdzie za dobre to rodzina wyrasta jak spod ziemi i potrafiom wszysto zeżreć i nawet gar wylizać.
      A czy to jest leczo? Etykietka jest sprawą drugorzędną, byle jedzonko samo wchodziło.
    • olga_w_ogrodzie Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 23.08.13, 00:14
      i ja mam nagotowany wielki gar lecza o składzie nieco innym, niż Twe leczo, Damo.
      szkoda, że nie miałam szałwi - bym wypróbowała.
      za to, zamiast koperku ja dodaję nieco ...kminku.

      i jeszcze nagotuję wielki gar wiórek cukiniowych w śmietanie z ogórkami.
      przepis na tę cukinię wmyśliłam sama, samieńka, najsamniejsza, przypadkiem - o ogórki chodzi.
      /na dodatek one mogą być małosolniakami, kwaszonymi, świeżymi i podejrzewam też, że nawet konserwowe się nadadzą./

      a gary te wielkie strawy przygotowuję, bo przyjedzie mój Syneczek wreszcie.
      ot co.
      się naje i jeszcze se dziecko zabierze na potem.
      • smutas13 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 23.08.13, 06:46
        Olgo
        Myślę, że także zasłużyłaś na medala - za samodzielne, samodzielniusieńkie wymyślenie nowej potrawy :)
        • ave.duce Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 23.08.13, 08:08
          Na co czekasz? Wnioskuj, gdzie należy i jusz.
        • olga_w_ogrodzie Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 31.08.13, 16:48
          smutas13 napisała:

          > Olgo
          > Myślę, że także zasłużyłaś na medala - za samodzielne, samodzielniusieńkie wymy
          > ślenie nowej potrawy :)

          dziękuję.
      • damakier1 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 23.08.13, 15:06
        Ja też nieraz kminku trochę dodam, jak mnie taka fantazja najdzie. Do takich śmieciastych potraw do w ogóle mozna sypać, co w rekę wpadnie i zawsze jest dobrze.

        Ma rację Smutas, że na medala zasługujesz, ale najpierw dawaj dokładny przepis na te wiórki cukiniowe z ogórcami. Zwłaszcza jak te ogórki ciapać i w jakiej proprcji do cukinii mnie interesuje.
        • olga_w_ogrodzie Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 31.08.13, 17:03
          a się bierze tyle wszystkiego, ile tam kto lubi.
          ja dużo cebuli kroję i czosnku w plasterki cienkie.
          na oleju to przysmażam.
          potem kopę wiórków, a właściwie strużynek cukiniowych dorzucam.
          najlepiej z mniejszych, młodych cukinii, bo wtedy się obieraczką do marchwi
          struga strużynki te razem ze skórką i z pesteczkami.
          trzask, prask to idzie i jeszcze ze skórką ładniej wygląda.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/VR4oRdfWQSaFhtZvQX.jpg

          się dodaje do cebuli i czosnku, przysmaża, dusi cukinię, ale by była al dente.
          sól, pieprz, lubczyk, sos sojowy, śmietana na koniec i zabełtać.
          fajnie pasuje z tagliatelle, ale i z penne jest ok.

          a ogórków też tyle, ile kto chce, choć, oczywiście, sporo mniej, niż cukini.
          może być 1 : 5, ale też 1 : 3.
          i dodanymi mogą być na koniec duszenia albo na jeszcze większy koniec - gdy gorąca cukinia z makaronem jest już na talerzu - wrzucić ogóreczki pokrojone w cienkie paski i wymieszać.
          fajnie też dodać paseczki wędzonego tofu czy sera wędzonego żółtego.

          tu miałam po lewej ogórek mocniej podkiszony, a po prawej małosolniak.
          pomieszałam wszystko i było gites.

          https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/J0RtgyC0beb2XqpNzX.jpg

          • ave.duce Odznaczona zaslużenie! Wiwat!!! 31.08.13, 18:59
          • damakier1 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 31.08.13, 19:58
            Sie zrobi, sie zje, sie napisze.
            • damakier1 Zrobiłam! 04.09.13, 17:43
              Żebym miała boczek, zrobiłabym jajecznicę na boczku, ale skąd wezmę jajka...? - tak właśnie zaczęło sie to moje gotowanie: wyłożyłam cukinie na stół i siegnęłam do wielkiego słoja, w którym mój mąż kisi ogórki. W słoju moczyło się pół wielkiego, silnie skisłego ogóra.
              To nic, pomyślałam, dam więcej cebuli - i schyliłam sie do szafki po cebulę, ale cebuli nie było wcale. No to wysłałam mojego męża na rynek, a sama jeszcze raz dokładnie przestudiowałam przepis w komputerze i postawiłam sobie pasjansa, czy mi się ta cukinia uda.
              Dalej już postępowałam tak, jak Olga kazała. Z małymi odstępstwami i urozmaiceniami:
              - nie dodałam sosu sojowego, bo nie lubię
              - nie dodałam lubczyku, bo nie miałam, a mój mąż się ustawicznie na rynek wysyłać nie daje
              - oprócz normalnego czosnku, dołożyłam wszystkie ząbki czosnku, które były w słoju z ogórem
              - do duszenia dosypałam łyżkę suszonego koperku i garść świeżej natki pietruszki
              - wkroiłam trzy strączki marynowanej papryczki peperoni z Lidla
              - jak juz wszystko było na talerzach, posypałam jeszcze ozdobnie pietruszką

              Wyszło przepyszne!

              Przepis wkleiłam sobie do mej książki kucharskiej pod nagłówkiem Olga w ogrodzie.
    • olga_w_ogrodzie Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 31.08.13, 17:05
      tu się gotuje leczo me.
      z cebulo.
      z maso cebuli.

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/FrUmiB9PsiJucxSTTX.jpg
      • izydor88 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 31.08.13, 21:23
        Super!
        Nieśmiało dorzucam i mój przepis na szybkie danie,chociaż właściwie - leczoniepodobne.
        Stąd ta nieśmiałość.
        Podsmażam na oliwie czosnek,do tego makaron + serek kozi + świeża bazylia.Serkiem kozim zastąpiłam botargę,która występowała w przepisie oryginalnym.
        Stosowałam,póki miałam,ale z serkiem kozim też się wspaniale komponuje.
        • man_sapiens Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 01.09.13, 01:12
          Mój przepis na leczo:
          wsiadam do auta, jadę na południe, gdy minę węgierską granicę to w trzeciej albo czwartej wiosce wchodzę do knajpy i zamawiam leczo. Nawet zmywać nie trzeba.
          A jakby ktoś chciał to samo koniecznie zjeść w domu - bardzo proszę, przepis jest bajecznie prosty:
          A paprikát kicsumázom, karikákra vágom, a paradicsomokat nyolcadolom. Az olajon az apróra vágott hagymát aranysárgára pirítom rajta. Megszórom pirospaprikával, majd azonnal rádobom a paprikát és a paradicsomot. Sózom, majd fedő alatt puhára párolom. Szükség esetén cukorral ízesítem. Puha kenyérrel tálalom.
          • smutas13 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 01.09.13, 09:22
            man_sapiens napisał:

            > Mój przepis na leczo: bardzo proszę, jest bajecznie prosty:
            > A paprikát kicsumázom, karikákra vágom, a paradicsomokat nyolcadolom. Az olajo
            > n az apróra vágott hagymát aranysárgára pirítom rajta. Megszórom pirospaprikáva
            > l, majd azonnal rádobom a paprikát és a paradicsomot. Sózom, majd fedő alatt pu
            > hára párolom. Szükség esetén cukorral ízesítem. Puha kenyérrel tálalom.

            ...zagadka wyższej kategorii. Trzeba znać język węgierski.
            Bylabym ciekawa, jakie składniki wchodzą do tego, oryginalnego leczo?
            Zrozumialam tylko, że papryka i olej.. :(
    • mroofka.reaktywacja Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 01.09.13, 10:09
      sie kOOlinarny wątek zrobił ;)
      zaraz sama staję do garOOf :D
      • damakier1 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 01.09.13, 10:24
        A co gotujesz? Podziel się przepisem.
        • ewa9717 Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 01.09.13, 10:30
          To ja się pochwalę: właśniem machnęła pierwszą partię superostrej pasty paprykowej, mniam ;)
        • mroofka.reaktywacja Re: Ave i wszyscy Dworzanie! Radośnie melduję, 01.09.13, 11:18
          ano już się pichci zupa cebulowa :) akurat tego składnika miałam aż nadto..

          a na drugie sałatka z rukoli, słonecznika, suszonych pomidorów, oliwek i fety z grillowanym kawałkiem kurczaka

          nie ma co przesadzać - w końcu niedziela - dzień boży ;P
    • damakier1 Najjaśniejsza Wodzowo: TO JUŻ!!! 21.08.14, 15:11
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/va/ph/itjd/VJkf4qBBQEtV5Zn9NB.jpg
      • trusiaa Re: Najjaśniejsza Wodzowo: TO JUŻ!!! 21.08.14, 16:17
        Damo Niesamowita, najmocniej przepraszam, że na anons nie do mnie adresowany odpowiadam, ale tak siedziałam i dumałam dziś: co by tu na obiad? A deszcz kapał. I lał. I ziąb okrutny był. I pomysły rzucałam do dziecka: placuszki z cukinii może? Nie? Spaghetti z tuńczykiem? Nie. I rzekło mi dziecko: a może leczo? I skoczyłam żwawo i leczo wykonałam i zjedliśmy i padać przestało i jakby cieplej snofu :)

        Mój obiad do Twojego LECZA LEGENDY, LECZA MEDALOWEGO nijak się nie umywa, ale duma mię rozpiera, że taka koincydencja dziś nas połączyła.
        • damakier1 Re: Najjaśniejsza Wodzowo: TO JUŻ!!! 21.08.14, 16:34
          Koincydencja wzruszająca zaiste i bardzo mnie ucieszyła, bo to tak, jakbyśmy razem wspólny obiad jadły :)
          A co do adresowania: najważniejszy jest główny adres w tytule wątku, fszak.
      • ave.duce Re: Najjaśniejsza Wodzowo: TO JUŻ!!! 21.08.14, 22:28
        ... Ładne rzeczy, ładne rzeczy ... Cudo po prostu!

        Tylko ten nusz mię niepokoi... >

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,153139176,153143293,Re_Smierc_psiarzom_i_palaczom.html
        • damakier1 Re: Najjaśniejsza Wodzowo: TO JUŻ!!! 21.08.14, 22:52
          Nusz jest niezbędny albowiem:

          Ciach papryczkę ciach, ciach, ciach,
          pomidorki ciach, ciach, ciach
          czosnek i koperek trach - siekam.
          I nastawiam gaz na full,
          leczo w garnku bul, bul, bul,
          a ja siadam jak ten król - czekam
      • ave.duce Najbardziej umedalowana Damo Kier: TO JUŻ 26.08.14, 23:22
        zeżarte?
        • damakier1 Re: Najbardziej umedalowana Damo Kier: TO JUŻ 27.08.14, 00:28
          Co zeżarte być miało, to zeżarte. A co ma w zamrażarce czekać - czeka.
          • ave.duce Re: Najbardziej umedalowana Damo Kier: TO JUŻ 27.08.14, 15:31
            No to śpię spokojnie.
    • ave.duce LECZO to najpiękniejsze słowo świata, 21.08.14, 22:42
      LECZO to w życiu najcudniejszy skarb,
      LECZO - miłości hymn co w słońce wzlata,
      To baśń skrzydlata, szczęście zaklęte w Damy gar.

      LECZO płonący wiecznie w ustach ogień,
      LECZO to najcudniejszy w życiu skarb,
      LECZO to Damy danie takie drogie,
      To szał i ogień, co niebo z ziemią splótł i zwarł!!!
      • trusiaa Re: LECZO to najpiękniejsze słowo świata, 22.08.14, 07:35
        Dama cicha i piękna jak wiosna,
        Żyje prosto, zwyczajnie, jak my.
        Ona LECZO na świat nam przyniosła
        I na ziemi wśród łez nowe dni zajaśniały.

        DAMA, która LECZO gotuje,
        LECZEM dokarmia każdego z nas.
        Dama dostarczyć LECZO nam umie,
        LECZO jest z nami w każdy czas.

        Dzisiaj światu potrzeba dobroci, - by niepokój zwyciężyć i zło.
        Trzeba LECZA, co życie ozłoci, - trzeba LECZA?
        Więc ludziom nieśmy Go, tak jak Dama.

        DAMA, która LECZO gotuje,
        LECZEM dokarmia każdego z nas.
        Dama dostarczyć LECZO nam umie,
        LECZO jest z nami w każdy czas.

        Ha!
        • damakier1 Re: LECZO to najpiękniejsze słowo świata, 22.08.14, 10:12
          Och, Trusiuu, jakąż WIELKĄ POETKĄ jesteś!
          • trusiaa Re: LECZO to najpiękniejsze słowo świata, 22.08.14, 10:33
            Ale gdzie ta, ale gdzie ta: wielką dżęderową trawestytką jeno.
      • kolter Re: LECZO to najpiękniejsze słowo świata, 22.08.14, 13:27
        Zaraz po KERYŁKACH z Rosomaka
        • ave.duce LECZO to najpiękniejsze słowo świata, 26.08.14, 23:30
          Co kto lubi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka