trusiaa
23.08.15, 08:30
na kącik własny tu.
Dziś 10 błędów
Jeśli spotykacie się na randkach, musicie znać swoje granice. Rozmawiaj ze swoim narzeczonym.narzeczoną i zobowiąż się do pozostania w czystości. Nie bądź głupi. Nie przduchawiaj swojego pożądania i nie sugeruj że pójdziecie do jej mieszkania, żeby się pomodlić. Nie czekaj na określenie tego, co wychodzi poza granice, aż do chwili, gdy na ziemię spadną ubrania.
Nikdy nie rozpoczynaj romantycznej relacji z facete czy dziewczyną, która nie jest wierząca. Chrześcijanie, którzy tak robią, zazwyczaj usprawiedliwiają się słowami "wiem, że go/jej zmienię". Dzieje się jednak coś odwrotnego. To niewierzący cię zmienią.
Wielu singli wpada w płapkę znalezienia dziewczyny czy chłopaka, by ta osoba uzdrowiła rany spowodowane przez traumę z dziedziństwa, rozwód rodziców itp.
Spotkałem w kościele facetów, którzy regularnie jeżdżą pod domy dziewczyn, obserwują ich ruchy, i trollują na ich profilach Facebookowych. To okropne. Jeśli musisz skradać się niczym prywatny detektyw, by pójść na randkęm to potrzebujesz nowej strategii. Jeśli kobieta mówi ci, że nie chce z tobą się umówić, to uszanuj jej decyzję i idź dalej. Nie rozwijaj w sobie niezdrowej obsesji.
Jeśi chcesz znaleźć żonę, to nie stój w miejscu aż stuknie ci czterdziestka. Rozwiń w sobie pewną zdrową agresję.