trusiaa 28.12.17, 12:58 Fszyscy wyemigrowali? Mię nie zabrali? Gdzie oni są?! Ej, wy tam! Przegapicie mi... mi... migrację... Zostawili mnie! Co rok ta sama heca! Dlaczego nikt mnie nie kocha? - Sid Leniwiec Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
inna57 Re: Hop hoop..? 28.12.17, 14:04 Ja tu jestem Trusiuu, ale tak się zachwyciłam ratunkowym piknikiem że aż mi mowę odebrało. A jak już pisać to o czym. O "jajeczkach z kubeczka", o serniku z kaszką manną? Bo przecież nie o polityce bo to tylko szlag może człowieka trafić. Pustki we dworum takie jakby jakiś tajfun porządki tu robił i sama nie wiem dlaczego. Może na wiosnę, razem z bocianami tu wrócą, kto wie. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Hop hoop..? 29.12.17, 07:13 Sobie nawet nie można pozdychać w spokoju? W/zdech...łam. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Hop hoop..? 29.12.17, 08:08 Wnosząc z głosów krzepiących stwierdzam: jednak jest życie na tej planecie. Do wszystkich apeluję, żeby się nie rozchodzili bezszelestnie, proszę się opowiadać - ssnikam na chwilę, dopowrócę, albo: dziś możecie mię w nos pocałować, chrzanię, nie robię, tak będę leżał(a). I ja wtedy na luzie - aha, rozumiem, spoko. A nie, żeby tak - przychodzę nawypisuję się w wątkach różnych. I cisza. Cicho do wieczora. Rano nadal nikogo? I dzień następny pusty. Dwa ciche dni? Królyk panikuje wtedy. Nie żal Wam zwierzęcia? Odpowiedz Link
behemot17-13 Re: Hop hoop..? 29.12.17, 08:32 Trusiu, jestem i czytam. Co mi tam, czytamy, se pozwoliłem w liczbie mnogiej. Odpowiedz Link
scoutek Re: Hop hoop..? 29.12.17, 13:02 Też zaglądam co dzień Kaszel w nocy chciał mnie zabić Przeziębiona jestem bardzo Leżę czytam i oglądam Czuwam niech królik nie panikuje nie porzucim zwierza Cmok Odpowiedz Link
scoutek Re: Hop hoop..? 29.12.17, 17:17 Polityki obie na raz. Znaczy świąteczną dopiero co skończyłam i zaczęłam noworoczną A z książek to "Słup ognia" Folletta z tej serii o klasztorze w Kingsbridge, co to od "Filarów ziemi" się zaczęło Odpowiedz Link
scoutek Re: Hop hoop..? 29.12.17, 17:20 Aaaaa i jak kto chce to mogę dać ;) Większość książek mam w ebookach w tej chwili Odpowiedz Link
yoma Re: Hop hoop..? 30.12.17, 11:18 Sprawdzę, czy jest w Legimi. Coś w rodzaju e-biblioteki miejskiej. Płaci się 20 zł miesięcznie i czyta się do woli. Odpowiedz Link
scoutek Re: Hop hoop..? 30.12.17, 11:36 Wiem kochana Na bibliotekach znam się najlepiej Odpowiedz Link
yoma Re: Hop hoop..? 30.12.17, 12:12 :) Nie wszyscy wiedzą, więc gadam, bo u mię się rzecz sprawdza znakomicie. Odpowiedz Link
scoutek Re: Hop hoop..? 30.12.17, 13:31 Jasne Czemu ludzie nie lubią czytników? Ględzą o zapachu papieru i farby... Zapominają o wymiętolonych kartkach itd... Coraz rzadziej czytam papierowe bo są po prostu NIEWYGODNE Odpowiedz Link
behemot17-13 Re: Hop hoop..? 29.12.17, 16:36 Dawno dawno temu żyła moja babcia i miała oto taki sposób na przeziębienie - łyżka stołowa oleju (jakiego, nie pamiętam), plasterek cytryny i naparstek soku z malin. Czy działał ten specyfik, też nie pamiętam, z obrzydzeniem wchłaniałem se. Zdrówka! "po co iść tropem tego, co się już skończyło ?" <*> ci co weszli na szczyt, widzieli świat z góry. niestety, niektórzy zamiast zejść powoli, stoczyli się na łeb i szyję.<*> "Przód tej wypowiedzi leci do tyłu czyli bokiem w dół czy jakoś tak." Odpowiedz Link
scoutek Re: Hop hoop..? 29.12.17, 17:23 Dzięki. Podejrzewam że olej był kluczowy ;)) Mój znajomy lekarz poleca: 2 polopiryny, 1000 (dawka nie ilość) wit c. i setka czystej. Do łóżka z zapasową piżamą, którą należy zmienić w środku nocy Odpowiedz Link
smutas13 Re: Hop hoop..? 29.12.17, 20:09 scoutek napisała: Mój znajomy lekarz poleca: 2 polopiryny, 1000 (dawka nie ilość) wit c. i setka czystej. Do łóżka z zapasową piżamą, którą należy zmienić w środku nocy ...i inhalacje. Nie zaszkodzą, a pomóc mogą. Ugotowałam dziś gar bigosu. Tylko, dlaczego jest mi smutno? Odpowiedz Link
ave.duce Re: Hop hoop..? 30.12.17, 12:54 Mam przypuszczenie graniczące z pewnością, że właścicielka SDGDGB (Specjalnego Dużego Gara Do Gotowania Bigosu) nie życzyłaby sobie tego. Głowa do góry, Smutasku :) Odpowiedz Link
yoma Re: Hop hoop..? 30.12.17, 13:00 No to kapelusz. Kapelusz doskonale robi na doła, albowiem wymusza chodzenie z podniesioną głową, a byt etc. Wypróbowane i sprawdzone. Odpowiedz Link
ave.duce Re: Hop hoop..? 30.12.17, 13:08 Ekstra! Kapelusz, znaczy się. Ze sklepu firmowego. Dla Smutasa :) Odpowiedz Link
smutas13 Re: Hop hoop..? 30.12.17, 13:18 Bardzo Wam dziękuję! Mam kapelusz! I lepszy humor :) -- Odpowiedz Link
trusiaa Re: Hop hoop..? 30.12.17, 11:50 Jak Twoje zdróffko dziś? Przyniosłam coś na ciepło. Odpowiedz Link
scoutek Re: Hop hoop..? 30.12.17, 13:32 I dzięki za ciepło Przez kaszel zauważyłam dopiero teraz Odpowiedz Link
trusiaa Re: Hop hoop..? 30.12.17, 13:49 A właśnie termofor - NajlepszyPrzyjacielDziewczyny jest po to, żeby gorący (nie parzący) przykładać tu gdzie boli i dokucza - w tem przypadku na pucka/klatkę. Jeszcze oklepywanie plecków by się przydało - łódeczką. Odpowiedz Link
inna57 Re: Hop hoop..? 30.12.17, 17:01 Oklepywanie łódeczką jest the best przy użyciu amolu lub po babcinemu spirytusinku (może być "najsalicojfaniejszy"). Zwykly spirytusik najlepiej wykorzystać do sporządzenia antykaszlowej mikstury: łyżka spirytusu, łyżka miodu, łyżka soku z cytryny. Oczywiście pod warunkiem że nie bierze się akurat antybiotyków lub innych leków wchodzących w interakcje ze spirytusem. Medycyna domowa wcale nie jest taka zła jak ją malują. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Hop hoop..? 09.01.18, 08:29 Pomidor. Hm. Ciekawe. Dlaczego właśnie pomidor? Bo ogórek nie śpiewa? Dlaczego nie koperek, co więdnie od zeszłego wtorku? Pietruszka - wiadomo? Marcheweczka - ciach ciach ciach? Porek i selerek trach? Nic nic? Tylko pomidor? Się uprasza o dojaśnienie. W formie dysertacji, termin składania upływa za kwadrans. Odpowiedz Link
yoma Re: Hop hoop..? 09.01.18, 11:10 Po co wasze swary głupie, wnet i tak zginiemy w zupie... Odpowiedz Link
trusiaa Re: Hop hoop..? 09.01.18, 11:15 Wątpliwość zgłaszam: w zupie - teoretycznie, ale czy na pewno? Irena Kwiatkowska - Ząb, zupa, dąb Odpowiedz Link
trusiaa Re: Hop hoop..? 11.05.18, 08:42 Paczę ileż mię ominęło smacznych kąsków! Się nieźle bawiliście beze mnie. Typowe. Zaprawdę, powiadam Wam: Królyk wrócił do miasta. Odpowiedz Link
ave.duce Hop hoop.. 14.07.18, 07:19 nadciąga Żorżeta! wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,23671461,georgette-mosbacher-nowa-ambasador-usa-w-polsce-amerykanski.html#MTstream Odpowiedz Link
smutas13 Re: Hop hoop.. 15.07.18, 11:23 Panią Georgette Mosbacher ocenimy po jej działaniach. Laurka (jak na razie) nie najgorsza. -- Odpowiedz Link
ave.duce Żorżeto! 25.12.20, 23:48 Ne me quitte paaas! Takie są zasady... Uczcie się, pi$$matołki bez klasy. Odpowiedz Link
behemot17-13 Re: Żorżeto! 26.12.20, 07:17 Różne i czasem nieprzyjemne artykuły w temacie p.ambasador się ukazywały. Dokładnie nie wie w czym rzecz, faktem jest, że ludzie reprezentujący USA w Polsce, umieją się dostosować do sytuacji, dyplomacja na najwyższym poziomie. Odpowiedz Link
trusiaa Re: Żorżeto! 26.12.20, 08:41 Tak wyrazista i widoczna (nie tylko ze względu na aparycję) ambasador chyba nieprędko znowu nam się trafi. Początkowo miałam obawy wobec wysłanniczki Trumpa, a tu taka niespodzianka! Bardzo będzie mi Żorżety brakowało. Odpowiedz Link
tojajurek Re: Żorżeto! 27.12.20, 02:05 Proszę jednakowoż o nie nadużywanie żeńskiej wersji mojego imienia żORŻ. TO ŻORŻ a nie jakaś żorżeta - UNE TORCHON uczciwszy uszy Odpowiedz Link
man_sapiens Re: Żorżeto! 27.12.20, 18:44 trusiaa napisała: > Tak wyrazista i widoczna (nie tylko ze względu na aparycję) ambasador chyba nie > prędko znowu nam się trafi. Ona jest kolejnym potwierdzeniem tego, że polityka jest lepsza, gdy prowadzą ją kobiety. Odpowiedz Link
smutas13 Re: Żorżeto! 28.12.20, 19:54 Do "wyjątków" dodałabym jeszcze Joannę Lichocką - bardzo kusiło mnie, aby imię i nazwisko tej pani napisać od małej litery. Odpowiedz Link
inna57 Jednak nikt nie wyemigrował Trusieńko 27.01.21, 20:29 Jesteśmy, czasami cisi i milczący ale jesteśmy. I póki nam sił i życia starczy będziemy i będziemy zawsze gotowi na to żeby przytulić, pocieszyć każdego z dworowej gromadki. Odpowiedz Link