bellaj
08.06.10, 19:41
No wlasnie zaczal mi sie bardzo podobac przyjaciel meza. Spedzamy
razem w przyjacielem meza i jego corka wiele czasu. On jest
rozwiedziony. Na dodatek jest ojcem chrzestnym mojego 4 letniego
syna, ktory go bardzo lubi. Przyjaciel meza przychodzi do nas czesto
i np ogladaja razem mecze itp. NIe zauwazalam nieczego dotychczas,
ale po ostatnim weekendzie mam wrazenie ze mu sie podobam, bo sposob
w jaki na mnie patrzy....Zbyt wiele mi nie mowi, ale spojzenie daje
mi wiele do myslenia. NIgdy nie bylam w takiej sytuacji i caly
weekend myslalam o nim. NIe planuje,podejmowac zadnych krokow
poprostu chcialalm sie podzielic tym z wami. Moze ktorac z was miala
podobnie i chce cos doradzic.