one_smutas
19.07.10, 23:00
Witam chciałabym prosić Was o pomoc, bo mi ciężko. moim problemem jest to, że teściowa bardzo zabiega o względy mojej córeczki. Wydaje mi się, że chciałaby być dla niej ważniejsza ode mnie. Czasami mam tego dosyć. Mieszkam z mężem u jego rodziców. Wszystko układało się dobrze do momentu, gdy urodziła się nasza wspaniała córeczka. Teściowa tak jakby traktowała nas trzech jak swoje dzieci, nie szanowała mnie jako matki. Trochę się to zmienił, bo dałam jej odczuć, że nie podoba mi się jej zachowanie. W ogóle nie podoba mi się jej charakter, jest osobą władczą, głośną, strasznie pewną siebie. Chciałaby rządzić wszystkim dookoła i oczywiście Małą też. Mówi jej co wolno, co nie wolno, co ma teraz zrobić, co powiedzieć (chociaż jeszcze nie umie mówić) tak jakby mnie nie było. Staje na głowie, żeby tylko się Jej przypodobać. Nie wiem może powinnam się cieszyć, że mam takiego pomocnika w wychowaniu mojej córeczki, ale nie umiem się z tego cieszyć. Drażni mnie każde jej słowo, zraziłam się do niej, a najgorsze, że boję się, że Mała będzie ją wolała ode mnie. Co o tym myślicie...?