arbuzianka
28.01.11, 23:22
wsrod fizjologicznych jest jedzenie, woda, tlen, sen i potrzeby seksualne
wg Maslowa
kazda jest jakos obwarowana przez spoleczne ograniczenie, np. jedzenie: zjedz za mamusie (chyba ze dziecko na B-LW), tyle mi dal kelner, to zjem, bo sie zmarnuje, kazali spac 8h, to spie, chociaz mi sie nie che
ale ja nie o tym, jak juz wiecie po tytule
jak zapokajac podstawowa potrzebe fizjologiczna - sex - bez moralno-katolicko-spolecznych zinternalizowanych ocen?
zeby nie wzburzyc fZR to katolicko = tak wiekszosc z nas wychowywano - mnie tez:
if shit happens, you deserve it.
od roku nie mam partnera - z wlasnego wyboru, wynioslam sie z dziecmi, jestem po rozwodzie.
nie chce se wiazac. teraz.
ale brakuje mi seksu.
masturbacja to za malo, za malo.
a nie chce isc do lozka z kimkolwiek, bo zamiast sie cieszyc zaspokojona potrzeba, latalabym po klinikach wenerelogicznych.
inne potrzeby OK: jestem glodna - jem, spragniona - pije, senna - spie, rozgrzana - ...