ewa_2009
05.12.16, 02:49
Kuzynka 2,5 roku temu odziedziczyła mieszkanie. Ponieważ jest osobą niepełnosprawną ruchowo i praktycznie nie wychodzi z domu, mieszkaniem miała się zająć jej córka (25 lat), która miała to lokum obiecane. Mieszkanie stoi przez 2,5 roku nieużytkowane bo nie miała ona ponoć środków i czasu by je opróżnić, posprzątać czy wyremontować. Okazało się też, że czynsz był opłacany nieregularnie i zaległości z odsetkami wynoszą obecnie prawie 10 tys. O potencjalnych problemach było już wiadomo rok temu, ale ani matka ani córka nic nie zrobiły. Zostałam poproszona o jakąkolwiek pożyczkę i kompletnie nie wiem, co mam robić. Szansa na na zwrot przez kuzynkę jest żadna - utrzymuje się z renty, a jak widać jej córka do odpowiedzialnych nie należy.
Czy mogę się w jakikolwiek sposób zabezpieczyć?