Dodaj do ulubionych

Tak bardzo boję się być sama

06.12.08, 12:16
Boję się, że już mnie nic w życiu dobrego nie spotka, że zawsze już
będę sama, nie mogę odpędzić od siebie tych myśli choć się bardzo
staram. Tak bardzo chciałabym mieć kogos do kochania, rodzinę, męża,
dzieci i swoje miejsce na ziemi. Teraz czuję, że to nie moje życie,
ze to nie to. Sama już się gubię w swoich myślach.. Wszystkie
czynności dnia codziennego wykonuje bo muszę, nic mnie nie cieszy
(choć czasem się usmiecham) ale tak naprawdę jest mi bardzo żle.
Zdaje sobie sprawę, że powinnam się wziąć w garść, ale mi nie
wychodzi. Nie ma dnia żebym nie płakała...ta samotność mnie wykańcza.
Jak mam się odbić od dna? Może ktoś był w podobnej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • sanciasancia Re: Tak bardzo boję się być sama 06.12.08, 12:58
      Jeżeli masz depresję, to idź do psychologa/psychiatry. Nie forum, a lekarz może
      Ci pomóc.
      Jeżeli tak po prostu histeryzujesz, to może zostań wolontariuszką w hospicjum -
      będziesz miała dobry poziom odniesienia do swoich lęków.
      • szysz_ka Re: Tak bardzo boję się być sama 06.12.08, 14:54
        sanciasancia- staram się sobię pomóc i dlatego poszłam do
        psychologa, jestem już po pierwszej wizycie i w przyszłym tygodniu
        mam następną, wiem, to dopiero początek. Napisałam na forum bo dziś
        jest mi bardzo źle, nie wiem może potrzebuję się komuś wygadać,
        wyrzucić to z siebie. Może dla Ciebie moje problemy są błahe i
        śmieszne, dla mnie nie są. Może nie jestem taka silna...
        i ostatnimi czasy też spotkałam się z ciężką chorobą osoby mi
        najbliższej i wiem co to znaczy, ostatnie dni jej życia spędziłam
        właśnie w hospicjum i wiem jak tam jest i ciągle mam przed oczami
        jej obraz.
        • sanciasancia Re: Tak bardzo boję się być sama 07.12.08, 20:20
          Zbytnie rozczulanie się nad sobą jest po prostu bez sensu i nie skłoni Cię do
          zmiany swojego życia i dlatego nie będę Cię głaskać po głowie i mówić "biedna
          szysz_ka, biedna".
          Skoro pierwsze dwa kroki już zrobiłaś, zacznij teraz wyciagać wnioski i wdrażać
          je w życie.
    • marianka_marianka Re: Tak bardzo boję się być sama 06.12.08, 16:10
      Człowiek jest "zwierzęciem stadnym" i chocby nie wiem jak się zapierał potrzebuje drugiego człowieka do bycia szczęśliwym, do dzielenia się radościami i smutkami. Potrafię sobie wyobrazić, jak bardzo źle się z tym czujesz. Jeżeli nie jesteś osobą bardzo zamkniętą w sobie i na ludzi, nieufną i skrytą i nie ruszającą się z domu, to dlaczego zakładasz, że nie poznasz kogoś wartościowego z kim chciałabyś założyć rodzinę? To błędne myślenie. KAŻDY może kogoś takiego spotkać ,trzeba tylko dać sobie szansę. To dobrze, że chodzisz na psychoterapię. A tak na pocieszenie opowiem Ci o mojej bliskiej kuzynce - nie miała łatwego życia - ojciec furiat i alkoholik - udało się jej razem z mamą pozbyć się go z domu (rozwód i podział majątku) - brat się ożenił i wyprowadził - mama niedługo po tym zmarła na raka. Została zupełnie sama. Przez długi czas żyła jak automat. Też chodziła do psychologa i też mówiła tak jak Ty. A w styczniu tego roku poznała wspaniałego faceta i w listopadzie wyszła za niego za mąż. Jest bardzo szczęśliwa, a my też cieszymy się jej szczęściem:) . Jest bardzo szczęśliwa, a my też cieszymy się jej szczęściem:) Morał nasuwa się sam, prawda? Daj sobie szansę, a zobaczysz będzie dobrze. Pozdrawiam:)
      • szysz_ka Re: Tak bardzo boję się być sama 06.12.08, 22:28
        Nie jestem może super przebojowa, ale też nieśmiała, aż tak bardzo
        nie jestem, powiedzmy, że taka w "normie". Tylko problem jest taki,
        że za bardzo nie mam gdzie i z kim wychodzić. W tygodniu najcześciej
        po pracy siedzę w domu, bo wiadomo w tygodniu to znajomi
        zapracowani, zajęci rodziną itp. Wszyscy moi znajomi to małżeństwa z
        kilkuletnim stażem, mający dzieci. Dlatego uważam, że ciężko mi
        będzie odnaleźć tą druga połowę, bo niby gdzie skoro najwięcej czasu
        spędzam w pracy a potem do domu.
        • kicia031 Re: Tak bardzo boję się być sama 08.12.08, 10:50
          że za bardzo nie mam gdzie i z kim wychodzić. W tygodniu najcześciej
          > po pracy siedzę w domu, bo wiadomo w tygodniu to znajomi
          > zapracowani, zajęci rodziną itp. Wszyscy moi znajomi to małżeństwa
          z

          No coz, w takiej sytuacji to chyba twoje obawy sa rzeczywiscie
          uzasadnione. Musisz sie ruszyc z domu w miejsca, gdzie chodza
          mezczyzni. Silownia, kino, spacer w parku, bieganie, jazda na
          rowerze popularnymi sciezkami rowerowymi, lyzwy, salony samochodowe
          (uddawaj, ze chcesz kupic samochod), centra handlowe. Popros
          przyjaciol, by umowili cie na randki w ciemno. Poszukaj znajomosci w
          internecie w jakims powaznym biurze internetowym, ja tak poznalam
          swojego partnera, bylam samotna matka i nie za bardzo mialam jak
          wyjsc z domu bez dziecka. Albo w tradycyjnym biurze matrymonialnym.

          Zeby cos sie wydarzylo, musisz dac sobie szanse. Poznawaj jak
          najwiecej facetow bez nadmiernych oczekiwan, ze to tem jedyny, a w
          koncu trafisz na wlasciwego.
          • szysz_ka Re: Tak bardzo boję się być sama 08.12.08, 21:53
            kicia031, masz racje, że muszę wychodzić do ludzi, spotykać się i
            nie siedzieć w domu, ale, że niby co mam chodzić gdzieś specjalnie i
            szukać, to nie w moim stylu i chyba tak nie potrafię. Wolałabym,
            żeby to on mnie znalazł :) a nie ja jego..nie chcę tak na siłę
            chodzic gdzieś tylko dlatego, ze tam są gdzieś faceci. Poza tym z
            facetami nie mam za dużo doświadczenia, bo praktycznie całe
            swoje "młode" lata spędziłam z jednym, więc nie wiem czy potrafię, w
            sumie to nigdy nie byłam na typowej randce (no może raz)..ach jakoś
            te lata mi umknęły, żal mi tego, ale nie mogłam przewidzieć
            przyszłości. Czasem, czuję, że zostałam wyrawan z korzeniami z
            mojego "poprzedniego" życia, ze świata który znałam i w którym było
            mi dobrze, a teraz jestem w nowym świecie w którym nie mogę się
            odnaleźć, wszystko jest inne i nie tak jak bym tego chciała, czuję,
            że to nie moje miejsce, jestem jakby w zawieszeniu. Nie wiem czy
            ktoś mnie zrozumie!
            Chcę pomimo tego walczyć, ale czasem już brak mi siły.
            Pozdrawiam.
        • vickydt Re: Tak bardzo boję się być sama 09.12.08, 09:13
          ja piernicze, jak ja bym sie chciala ponudzic! Nie umiesz soie kobito czasu
          zorganizowac? Zapisz sie na jakis kurs, ktory Cie interesuje, czemu wisisz na
          dotychczasowych znajomych? Jakis kurs, studia, jakas grupa, co robi to, co
          lubisz (np jakis klub wędrowców po górach czy innych kolarzy szosowych). Idz do
          kina, do kawiarni z ksiazka i usmiechaj sie do nieznajomych, na pływalnie, na
          spacer do parku. Raany, jak ja bym chciala miec tyle czasu. Wiedzialabym, co
          nim zrobic, ech!!
          • szysz_ka Re: Tak bardzo boję się być sama 13.12.08, 11:29
            Zalogowałam się na pewnym portalu randkowym i jest tam pan, który mi
            się podoba. Czy wypada mi pierwszej do niego napisać? i co miałabym
            napisać?
            • kicia031 Re: Tak bardzo boję się być sama 21.12.08, 12:41
              Zalogowałam się na pewnym portalu randkowym i jest tam pan, który mi
              > się podoba. Czy wypada mi pierwszej do niego napisać? i co miałabym
              > napisać?

              Moim zdaniem lepiej udaja sie zwiazki, w ktorych to mezczyzna jest strona
              wykazujaca inicjatywe. Ja bym nie pisala, za to bym sie postarala tak
              sformulowac ogloszenie, by bylo prowokujace (intelektualnie, nie seksualnie),
              inne niz wszystkie. pamietam, ja na swoje ogloszenia dostawalam dziesiatki
              odpowiedzi, inna sprawa, ze wiekszosc byla od facetow, ktorymi nie warto sie
              bylo intetresowac. Ale tych interesujacych bylo wystarczajaco wielu, by wybrac
              tego wlasciwego - po jakims czasie.

              Podsumowujac, skup sie na tresci swojego ogloszenia. Wyklucz wszystko co moze
              kojarzyc sie z desperacja, skup sie na pozytywach. I baw sie dobrze, chodz na
              ranki, nie oczekuj od razu bog wie czego, sporo czasu moze minac, zanim poznasz
              kogod fajnego, ale nie zniechecaj sie. wazne, by cos sie wokol dzialo.
              • szysz_ka Re: Tak bardzo boję się być sama 21.12.08, 16:38
                Z pomysłu napisania do kogokolwiek na razie zrezygnowałam..eh
                kobieta zmienną jest :) ale dziekuję za mądre rady. Ja również
                uważam, że lepiej jak mężczyzna robi pierwszy krok. Stwierdziałam,
                że jednak jeszcze musze dać sobie trochę czasu i że na razie nie
                jestem gotowa na kolejny związek. Chcę pożyć trochę sama dla siebie,
                robic to co lubię, rozwijać się. Nie szukać na siłę, niech się samo
                wydarzy. Teraz jest czas tylko dla mnie i chce go dobrze
                wykorzystać, tylko czasem dopadaja mnie doły i wtedy jest ciężko. Bo
                nie ukrywajmy nie jest fajnie być samemu tak cały czas. Trzymajcie
                kciuki!!!
                • kicia031 Re: Tak bardzo boję się być sama 21.12.08, 17:59

    • arka1234 Re: Tak bardzo boję się być sama 20.12.08, 22:00
      Twoj watek jest mi bardzo bliski. Jestem w podobnej sytuacji jak nie
      nawet identycznej...Praca, siedzenie w domu bo nie ma z kim gdzies
      wyjsc. Samej niestety mi sie nie chce. Znajomi sa oczywiscie, ale
      tez maja swoje sprawy i rodziny. I tak czas ucieka...:(
      • szysz_ka Re: Tak bardzo boję się być sama 20.12.08, 22:32
        arka1234- jak sobie z tą sytuacja radzisz? Ja powiem szczerze, że
        tak różnie. Raz lepiej raz gorzej. Dziś na szczeście jest w miarę
        ok :) ale czasem przychodzą takie dni a raczej wieczory, że siedzę i
        ryczę...ale kurcze jakoś trzeba żyć. Jak na złość wokół mnie widze
        same pary albo małzeństwa z dziećmi i wtedy mam wrażenie że jestem
        gorsza, bom sama :) Nie chcę tak żyć, ale nie mam na to wpływu.
        Przecież nie zmuszę nikogo do bycia ze mna a tym bardziej do
        pokochania, to musi samo przyjść. I tak bardzo chciałabym mieć juz
        dziecko, ehh. Pozdrawiam Cię cieplutko :)
        • arka1234 Re: Tak bardzo boję się być sama 20.12.08, 23:41
          Wlasnie kiepsko sobie radze. Szczegolnie w tym przedswiatecznym
          okresie. Choc oczywiscie sa tez w miare "normalne" dni. Zawsze bylam
          w miare towarzyska osoba a teraz to samotne spedzanie czasu troche
          doluje.... Pozdrawiam rowniez:)
        • izabelski Re: Tak bardzo boję się być sama 21.12.08, 00:03
          a moze co druga kobieta z tych zwiazkow patrzy na ciebie i mysli -
          jaka ona szczesliwa
          moze robic na co tylko ma ochote :-)

          nie zakladaj, ze wejscie w zwiazek rozgoni twoje smutki i problemy
          ty najpierw musisz poczuc sie dobrze w twojej skorze
          byc szczesliwa z sama soba
          inaczej kadzy nastepny zwiazek bedziesz traktowala jako plaster na
          swoje problemy - a takie zwiazki nie maja szansy na powodzenie
          wycisz sie w sobie, naciesz sie soba
          a reszta sie sama ulozy :-)
          • lilaa Re: Tak bardzo boję się być sama 21.12.08, 10:59
            Witaj

            mam te same leki co ty... niedawno rozstalam sie z mezczyzna po roku bycia razem.
            Poszlam do psychologa z tych i innych jeszcze powodow.
            Powiedziala mi mim to co napisala "izabelski". Z samotnoscia trzeba sie
            zmierzyc, zaczac szukac innych zajec poza mysleniem o niej /ja postawialam na
            sadzenie kwiatkow;)) pomaga zajac glowe czyms innym niz tylko myslenie/

            Poza tym dobrze napisane, zwiazek nic ci nie da, nadal bedziesz popadac w inne
            skrajnosci, np jak za wszelka cene utrzymac ten zwiazek, byc moze ktory z
            racjonalnych powodow nie ma racji bytu.

            Popracuj nad soba, zmierz sie z samotnoscia nie obawiaj sie a wtedy z uleczona
            dusza i wewnetrznym spokojem moze poznasz kogos wartosciowego.

            Pozdrawiam
          • szysz_ka Re: Tak bardzo boję się być sama 21.12.08, 16:27
            Wiele moich koleżanek często mówi mi, że one też by tak chciały
            pożyć jak ja. Widocznie punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)
            I masz 100% racji mówiąc, że najpierw trzeba się dobrze czuć samej
            ze sobą. Staram sie nad tym pracować. Może jakieś propozycje, co
            robić, żeby zwiększyć swoją samoocenę?
            • bettina40 Re: Tak bardzo boję się być sama 21.12.08, 17:17
              Koniecznie zacznij wychodzić z domu. Ja kiedyś też czułam się tak,
              jak Ty i myślałam, że nikogo nie spotkam. Miałam bardzo niską
              samoocenę. Wszystkie koleżanki powychodziły za mąż, a ja nie miałam
              chłopaka. Poza tym tłamsiła mnie rodzina, ciągle dopytywali się, czy
              kogoś mam. Musiałam coś zmienić. Wyjechałam za granicę, pracowałam,
              chodziłam na kurs języka i z szarej myszki stałam się towarzyską,
              pełną życia dziewczyną. W bardzo krótkim czasie poznałam chłopaka, z
              którym byłam dwa lata i którego dobrze wspominam do dziś choć
              przyszło nam się rozstać.
              Nie namawiam Cię do wyjazdu za granicę, ale koniecznie zacznij
              wychodzić z domu. Zaloguj się na Sympatii, czy gdziekolwiek indziej
              i umawiaj się ile wlezie. Bedziesz miała pretekst, żeby się ubrać,
              umalować, założyc fajny ciuch i poflirtować. Umawiaj się tylko w
              publicznych miejscach i nie przejmuj się, jeśli facet okaże się
              dupkiem. Uważam też, że sama możesz zainicjować znajomość, jeśli
              ktoś Ci się spodoba. Moja koleżanka "zaczepiła" faceta na Sympatii,
              bo bardzo przypominał jej kolegę z klasy i są razem już dobrych parę
              lat. Życzę Ci, abyś jak najszybciej poczuła się lepiej.
              P.S. Ja od kilku lat jestem samotną matką, są momenty kiedy tęsknię
              za męskim ramieniem, ale staram się cieszyć tym co mam.
      • kicia031 Re: Tak bardzo boję się być sama 21.12.08, 12:45
        Praca, siedzenie w domu bo nie ma z kim gdzies
        > wyjsc. Samej niestety mi sie nie chce.

        No to nie dziw sie, ze jestes sama. Sukces w zyciu osiagaja osoby, ktore
        aktywnie do niego daza. Takze sukces na polu damsko-meskim.
        Pamietam kolezanke, ktora tez przez lata biadolila, ze nie ma faceta. W
        internecie to ona nie, bo nie. W koncu sie przelamala, ale tez bylo zle - ten
        nie taki, tamtem inny, jeszcze jakis chcial ja tylko zaciagnac do lozka...
        Az w koncu po jakis 3 latach poznala w necia fajnego faceta, przystojnego,
        pracowitego, wzieli slub, mieszkaja w Szwajcarii i maja slodkiego bobaska...
    • szysz_ka Re: Tak bardzo boję się być sama 23.12.08, 00:04
      Denerwują mnie rady niektórych znajomych, typu: szybko sobie kogoś
      szukaj, bo w "twoim wieku" (czyt. 28 lat) to będzie ci ciężko kogoś
      znaleźć, bo najlepsze partie to już pozajmowane. Dziś właśnie mnie
      jedna znajoma takim tekstem uraczyła :( Coraz częściej się
      przekonuję, że w naszym społeczeństwie watrość kobiety określa to
      czy jest "sparowana" czy nie.
      • lilaa Re: Tak bardzo boję się być sama 23.12.08, 13:33
        no tak tylko w takiej sytuacji to tylko mozna sie smiac.
        Teraz gdy jestem samotna wiem o czym ludzie mowia gdy twierdza ze lepiej byc
        samemu niz w toksycznych zwiazkach. Ja wlasnie lecze sie psychologiem z takiego
        ukladu. I juz po kilku spotlkaniach jestem duzo spokojniejsza i pewniejsza
        siebie, ze podjelam dobra decyzje..

        A autorko watku skad jestes? moze skumulujemy sily w poszukiwaniach?;))

        Pozdrawiam
        • yellow.pen Re: Tak bardzo boję się być sama 23.12.08, 21:13
          moim zdaniem najlepsze wyjscie to szybko znaleźć.... kolezanke, tez
          bez partnera. I razem zaczac krzystac z zycia - wychodzic do kina,
          na kawe, pojechac na jakies szalone wakacje.. Wszystko po to, aby
          odnalezc radosc w zyciu, poczuc swoja wartosc i kiedy juz na pewno
          bedzie nam z samym soba dobrze - wtedy na pewno spotkamy tego
          jedynego... Bo przeciez bajki o kopciuszku to tylko bajki. W zyciu
          ksiaze zainteresuje sie tylko ksiezniczka. Wiec jesli chcemy fajnego
          faceta - tez badzmy fajne i miejmy fajne zycie, tak aby tez ktos
          chcial do nas dolaczyc...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka