Dodaj do ulubionych

problem z jedzeniem

05.05.12, 16:29
Witam.moj 4 letni syn ma problem z jedzeniem,tzn.zjada tylko kilka rzeczy:kanapki z maslem orzechowym,makaron bez dodatkow,serki,czasem jakis owoc.rozmawialam o tym z dietetyczka i poradzila zeby dawac mu to co my jemy i nic innego,kilku lekarzy tez tak poradzilo.moje dziecko jest bardzo uparte.staram sie byc konsekwentna i od dwoch dni stosuje sie do zalecen dietetyczki.niestety bez efektu,nawet nie chce sprobowac .oczywiscie maly dostaje do picia wode i czasem jakis sok.chcialabym wiedziec jak dlugo moze potrwac jego upor?martwie sie czy to mu nie zaszkodzi w jakis sposob.jak dlugo mam to jeszcze ciagnac,bo mam straszne wyrzuty sumienia ze tak robie,inne metody niestety zawiodly.dziekuje za wszelka porade.
prosze mnie nie potepiac bo stosuje sie do zalecen specjalistow i wcale nie czuje sie ztym dobrze,ale nie widze juz innych sposobow
Obserwuj wątek
    • arwena23 Re: problem z jedzeniem 05.05.12, 20:32
      To ile czasu będzie to trwało zależy tylko od Twojego dziecka, jedno się "złamie" po 1 dniu inne po 5...

      to co jedzą nasze dzieci, zależy od nas...dzieci nie rodzą się z nawykiem jedzenia masła orzechowego i danonków, to my im to pokazujemy że można budować jedzenie na słodkim.Skoro pozwoliłaś/zapędziłaś się w to że syn zjada tylko to, więc teraz "cierp ciało coś chciało "...zaciśnij zęby i nie daj się , jeśli pokażesz że "głodówką" może cię złamać już zawsze tak będzie...

      próbuj przez zabawę, urządzaj degustacje tak by przekonać dziecko chociażby do spróbowania...wiadomo że nie wszystko musi dziecko lubić bo i dorośli nie wszystko lubią, ale to co zjada Twój syn to makabra.
    • kasiak37 Re: problem z jedzeniem 05.05.12, 20:35
      a jak bylo z urozmaicaniem diety od wieku niemowlecego do teraz?
      • monika-hudds Re: problem z jedzeniem 06.05.12, 12:12
        do drugich urodzin jadl naprawde wszystko bez zadnych problemow.potem zaczal sie buntowac.niestety odpuscilam mu bo nie chcialam go zmuszac do jedzenia (kazdy ma czasem okresy ze nie ma ochoty na jedzenie).nie chce zeby wyladowal w szpitalu jesli za dlugo nie bedzie jadl.jak narazie nadal nie chce jesc tego co mu daje tylko prosi o swoje ulubione tosty.serce mi peka jak to slysze;( w sumie tylko moj maz jest zdecydowany nie odpuscic,i to mnie cieszy.
        • monika-hudds Re: problem z jedzeniem 06.05.12, 12:16
          oprocz tych rzeczy ktore wymienilam w pierwszym poscie mlody lubi jeszcze tosty z dzemem,platki sniadaniowe bez mleka,nalesniki i placki z jablkami.do picia kakao,sok lub woda.od kilku tygodni nie daje mu zadnych slodyczy.
          • arwena23 Re: problem z jedzeniem 06.05.12, 12:23
            Masło orzechowe, dżem, kakao, sok, płatki śniadaniowe jeśli czekoladowe, miodowe, cynamonowe itd to też jest słodycz !

            przez zabawe próbowałaś? rób kolorowe śmieszne kanapki, są w sklepach foremki do chleba tzn wycinasz z chleba autko, kwiatka itd..mój starszak wszystko jedzący ( no oprócz kurczaka ;) uwielbia zabawy z kanapkami, sam "ozdabia" auto, a później po kolei pożera jego części, światła to kukurydza itd mnóstwo śmiechu i zabawy a przy tym pyszne śniadanko.

            A teraz naprawdę nic a nic nie je? Bo może jednak je...jeśli dajesz sok, nasyci sie słodkim no i po co ruszać kanapeczkę z szynka ;)
            • monika-hudds Re: problem z jedzeniem 06.05.12, 12:37
              sok - to moze nie doslownie,raczej woda zabarwiona sokiem owocowym.naprawde nic nie je.tak mi zalecila dietetyczka-dawac tylko to co wszyscy inni w domu jedza(normalne obiady,kanapki z serem lub wedlina,itd.)- zadnych przekasek w postaci owocow,niestety on uparcie nie chce sprobowac.
              • monika-hudds Re: problem z jedzeniem 06.05.12, 12:38
                probowalam juz sie z nim bawic jedzeniem -chetnie pomaga ale nie zje
                • dolores113 Re: problem z jedzeniem 06.05.12, 13:02
                  Czy robiłaś badania w kierunku pasożytów? Czasem wystarczy przeleczyć owsiki i dzieci zaczynają jeść wszystko. Najlepiej zrobić test plastrowo - szkiłkowy i oddać do dobrego laboratorium. Za kału rzadko kiedy wychodzi.
                  Pozdrawiam
                  • monika-hudds Re: problem z jedzeniem 07.05.12, 11:42
                    nie robilam badan,nie zauwazylam zadnych obiawow,ale zrobie profilaktycznie.
                    wczoraj wieczorem mlody chyba sie poddal bo sprobowal kotleta,ale dzisiaj znow zaczyna marudzic przy sniadaniu.teraz juz mu nie daruje:) oczywiscie schowalam wszystkie jego ulubione smakolyki kilka dni temu, zeby mnie nie meczyl-powiedzialam ze sie skonczyly.latwiej mu zrozumiec ze czegos nie ma niz ze nie moze tego dostac.dziekuje wszystkim za rady.napisze jeszcze jak juz bedziemy mieli pelen sukces
    • nglka Re: problem z jedzeniem 06.05.12, 20:41
      No niestety, ja musiałam zacząć stosować szantaż - moje dziecko jest monotematyczne: makaron z serem, chleb z serem, grzanka z serem, żadnych owoców prócz jabłka raz na jakiś czas, czasem udawało mi się zachęcić do jedzenia marchewki.
      Młoda do 2,5 r.ż. jadła wszystko, co podałam, nagle wszystko się pozmieniało i myślałam, że to minie od grudnia [3 l. 3 m.] chronicznie choruje na zapalenie ucha od przewlekłego zapalenia zatok, którego nie da się wytępić, częściowo obwiniam złą dietę.

      Nie zje warzyw na obiad - nie ma lodów, nie ma bajki. Odmawia wypicia syropu - nie ma słodyczy. Na szczęście działa, jestem konsekwentna i nie odpuszczam. Jak nie ma - to nie ma, choćby wyła pół dnia [zdarzało się].
      Nie jestem za zmuszaniem do jedzenia ale uważam, że są sytuacje w których nie ma innej drogi.
      • nglka Re: problem z jedzeniem 06.05.12, 20:43
        A, u nas wszystkie znane mi chwyty wypróbowane - miksowanie, podawanie poprzez zabawę, nagradzanie... nic zero efektów. Dopiero strach przed zabraniem przywilejów podziałał...
    • czarna_12 Re: problem z jedzeniem 06.05.12, 21:45
      sam sie nie zagłodzi wynies z domu wszystko co jadł do tej pory.Ni mu nie bedzie w koncu sie złamie pod warunkiem że ty nie pekniesz pierwsza ale sie zastanów bo to ostatni moment. Moja 4 dni nie miała w ustach nic oprócz wody najpierw 1 dzien wymioty później goraczka W ZASADZIE 40 STOPNI CO 5 GODZIN, chciała wczoraj kanapke z nutellą nie dałam gdzie po rzygach czekoladę!!!dzisiaj zjadła kotleta i pare łyżek zupy, bylismy w szoku nigdy tyle naraz nie zjadła bo ona z tych dzieci niejadków:)
    • rulsanka Re: problem z jedzeniem 08.05.12, 09:17
      Zaburzenia apetytu (ochota na słodkie i mączne) występują przy anemii i przy zakażeniu drożdżakami.
      Tak więc zbadaj krew, tudzież np. przez miesiąc podawaj preparat z żelazem (mój czteroletni syn od dawna łyka tabletki, więc twój pewnie też może. Dobry jest biofer).
      Probiotyki i zakaz wszystkiego co zawiera cukier (rzeczy, które jada twój syn) to podstawowa sprawa w eliminacji drożdżaków. Podawaj kiszone ogórki i kapustę, jogurty naturalne.
      • monika-hudds Re: problem z jedzeniem 08.05.12, 11:21
        moja radosc z tego ze w koncu cos sprobowal byla przedwczesna-znowu jest placz i staly tekst "nie lubie",zaczynamy od poczatku:(
        chcialam mu zrobic podstawowe badania krwi,ale mieszkam w Anglii a tu jak dziecko wyglada na zdrowe (a mlody tak wyglada-wazy 22kg) to nie mozna sie doprosic o skierowanie.jak jestesmy na urlopie w Polsce to za kazdym razem lapie zapalenie gardla-przez zmiane klimatu,zawsze jakies leki wiec morfologia odpada.
        kiszonych ogorkow i kapusty on nie ruszy.
        • arwena23 Re: problem z jedzeniem 08.05.12, 11:32
          No ale sukces już był także zaciśnij zęby i dalej walcz...młody ma kryzys po prostu ;) nie daj się ;)

          a swoją drogą na takie "nie jedzenie" dużo waży, mój prawie 6 letni syn waży niecałe 20 kg przy wzroście 118.
          • oliwkawawa Re: problem z jedzeniem 08.05.12, 11:56
            Co do diety to zgadzam się w 100% z tym co napisała arwena23.

            A z innych pomysłów to jedynie przychodzi mi do głowy badanie pod kątem grzybicy przewodu pokarmowego, lamblii, owsików i glisty.
            Mój 4latek rok temu przestał jeść. Dziecko które od urodzenia potrafiło zjeść 2x więcej niż powinno nagle nie chciało tknąć prawie nic. Przyczyną były lamblie. Po leczeniu wróciło do normy:)
            Powodzenia!
        • rulsanka Re: problem z jedzeniem 08.05.12, 12:11
          No to skoro tyle waży, to spokojnie możesz pozwolić mu zgłodnieć :)
          Najlepiej przegonić go po parku, placu zabaw, pójść na basen, żeby zgłodniał bardziej.

          Pamiętam, że w metrze w Londynie były reklamy jakiegoś preparatu multiwitaminowego dla dzieci i tam było żelazo. Ja bym podawała taki suplement przez miesiąc, a za to całkowicie wyeliminowała wszystko, co zawiera cukier.
          Czy dziecko brało ostatnio antybiotyki?
          Probiotyki na pewno możesz kupić w Anglii.
          • monika-hudds Re: problem z jedzeniem 08.05.12, 12:35
            Kupilam mu Abidec,ale czytalam gdzies ze jak dziecko pije takie przeparaty to tez czesciowo zaspokaja glod.Antybiotykow na szczescie nie bral od kilku miesiecy.wczoraj wieczorem mial temperature,nie weim skad mu sie to wzielo,dzisiaj jest juz ok.aktualnie ma katar ale to raczej od alergii na pylki.
            • rulsanka Re: problem z jedzeniem 08.05.12, 12:44
              Ale przecież abidec nie ma żelaza. Chodzi o preparat z żelazem. Może być żelazo dla dorosłych w tabletkach, o ile dziecko umie łykać. Żelazo się lepiej przyswaja w obecności witaminy C, kwasu foliowego i białka (ale nie mleka - mleko ogranicza przyswajanie). Przy takiej diecie twój syn ma na pewno niedobory żelaza, bo skąd miałby je brać?
              Preparaty witaminowe nie zaspokajają głodu jako takiego, ale zaspokajają ten niewłaściwy głód, na słodkie i mączne.
              Pytam o antybiotyki, to jeśli dziecko je brało, a przy tym odżywia się tak jak twoje, to prawie na 100% ma grzybicę i stąd te upodobania żywieniowe. Probiotyk w tej sytuacji to podstawa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka