szafirek04
13.11.13, 08:41
U mojego dziecka (9 lat) od jakiegoś roku ciągle są leukocyty w moczu- tak od 10 do 40-zależy od badania, po kilka krwinek, szczawiany wapnia itp. w osadzie, raz zdarzył się ślad białka i ketony ( bo biegunce). Posiew wykonaliśmy kilkakrotnie i nigdy nie wyrosła żadna bakteria. Usg robione półtora roku temu nie wykazało zmian. Mocznik, kreatynina- ok. Córka jak już, to naprawdę sporadycznie skarży się na pieczenie przy siusianiu.Dodam, że je często miewam podobne, a nawet dużo gorsze wyniki (spory białkomocz)i też nigdy nie znaleziono bakterii, usg idealne.Może to rodzinna "uroda"?
Czy powinnam się martwić, czy mogę uznać, że taka uroda dziecka. Nasza pediatra nie wie, co o tym sądzić.