fajnyszkrabek
13.11.07, 10:20
witam.
moja córcia ma 6 mies. urodziła sie z niedotlenieniem okołoporodowym
( przedłużająca II faza porodu, siłami natury, bez naciecia krocza)
dostała 3,6,8,10 pkt.
miała robione 3 razy usg przezciemiaczkowe, wyszło ok. u neurologa
byłysmy tez jest ok. jesteśmy w poradni neonatologicznej. dziecko
rozwija sie prawidłowo. turla sie na podłodze, sama siedzi.
mówi "mamo" i reszte po swojemu, woła rrrr....( jak traktor). jest
bardzo pogodnym, non stop smiejacym sie dzieckiem
naczytałam sie o tych niedotlenieniach i boję sie że moga wystapić
jeszcze jakieś paskudne niespodzianki. strasznie sie tego boje.
kiedy takie rzeczy sie ujawniają?
czy moje dziecko ma szanse na normalne zycie?
jak można temu zapobiec?
może ktoś pocieszy mnie przedstawiając mi podobna historie i powie
ze jego sytuacja była podobna i ze wszystko jest w porzadku.
panie doktorze a co pan na to??