pati9.78
30.09.08, 13:16
Czesto czytam na tym forum informacje na temat badania moczu. Moja
coreczka miala w czerwcu robione badanie moczu, bo jeden dzien
goraczkowala, zreszta okazalo sie, ze to wychodzila jej czworka. No
ale mocz zbadalam. Niestety mezowi ten mocz sie w duzej czesci wylal
jak wiozl do laboratorium, tak ze starczylo go tylko na zrobienie
posiewu.Wyszly paleczki gramdodatnie 1000cfu/ml, oraz enterococcus
faecalis 100cfu/ml.Pani z laboratorium powiedziala mezowi, ze to nie
infekcja tylko nie pobralam sterylnie moczu. Juz na drugi dzien
corka dobrze sie czula, wyszla jej czworka.Ponownie wiec moczu nie
badalam, bo zlapanie go do pojemniczka u mojej corki graniczy z
cudem. A moze jednak powinnam jeszcze raz zbadac. Co prawda corka ma
apetyt, od tego czasu nie goraczkowla, dobrze spi, przybiera na
wadze, wiec chyba nie ma zadnego zakazenia.Czy rzeczywiscie taka
ilosc bakterii to skazenie probki wynikajace z niesterylnego
pobrania moczu.Bardzo prosze o odpowiedz.