gosia-sikora27
16.10.08, 10:05
Przerazilam sie dzisiaj podczas zmiany pieluszki,w ktorej ujrzalam stolec w
polowie zielony(Mala bierze zelazo)i kawalek jakby bialo-szarego,trudno mi to
okreslic,no w kazdym razie,bardzo jasnego.Nastepny stolec mial juz mniej
jasnych fragmentow,ale byly,i oczywiscie poza tym kolor zielony.Jestem
przerazona,poniewaz czytalam,ze takie stolce oznaczaja bardzo powazne
schorzenia watroby.Malutka(skonczone 10 miesiecy)jest pogodna i nie wyglada mi
na chora,budzi sie czesto z placzem w nocy,jakby jej cos dolegalo,ale ida jej
tez dwojki na gorze.Z reszta to budzenie trwa juz kilka miesiecy(nie ma
pasozytow,mocz ok tylko mala anemia10,0 badanie bylo robione poltora miesiaca
temu).Czy ktos wie co jeszcze moga oznaczac takie kupiki,do tej pory nigdy nam
sie to nie zdarzylo(zawsze kolor ciemno zolty no teraz zielony).Z gory
dziekuje za jakies sugestie,bo chyba zaraz oszaleje z niepokoju.Dziekuje
A wczoraj dalam Niuni prawie calego banana wymieszanego z jogurcikiem(prawie
nigdy nie jada banana)moze ma to cos wspolnego.