Dodaj do ulubionych

ribomunyl - dla nas czy Francuzów?

27.11.08, 00:36
spotkałam się z taką opinią lekarza, że on nie uodparnia w naszych warunkach a
pomoże tylko w przypadku, gdy wyjeżdzamy do Francji.
Proszę o opinię na ten temat.
Obserwuj wątek
    • tyberia1 Re: ribomunyl - dla nas czy Francuzów? 30.11.08, 08:21
      Moje dziecko w grudniu bierze ostatnią dawkę przypominającą. Ma 3
      migdała i 2 boczne powiększone. Zaczęliśmy kurację w lipcu.
      Dodatkowo 2 tyg morza i tydzień w Rabce na zabiegach inhalacyjnych.
      Efekt super: w maju była 5 dni w przedszkolu, w czerwcu - 7:( Od 15
      sierpnia opuściła tylko 7 dni:) Bez komentarza
    • Gość: AJelonek Re: ribomunyl - dla nas czy Francuzów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.08, 11:15
      Działanie RIBOMUNYLU jest niezależne od szerokości geograficznej.
      Wielość preparatów homeopatycznych czy ziołowych dostępnych na naszym rynku, wspomaga nieco odporność nie gorzej niż preparat francuski.
    • Gość: zała-mama Re: ribomunyl - dla nas czy Francuzów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 16:10
      przeczytałam gdzieś, że "kurację" ribomunylem warto wspierać innymi
      środkami np.: preparatem Immunal Forte albo engystolem.
      Co P. Doktor o tym myśli ?
      Czy któryś z preparatów uodporniających warto szczególnie polecić ?
    • Gość: ewaskonecka uodparnianie w ogóle IP: *.zb.lnet.pl 05.12.08, 09:41
      wiadomo właściwa dieta, spacery, wietrzenie mieszkań, nawilżanie
      powietrza itp ale ja właśnie w kwestii preparatów wspomagających
      odporność, stosowałam u dziecka tran potem ecomer, immunaron c,
      bioaron C, L 52, Aflubin, engystol, oscilococinnum, echinaceę i mam
      wrażenie, że skutki są mierne.
      Czy to w ogóle ma sens ? czy tylko wspomagam firmy farmaceutyczne ?
      a ribomulyn ?
      polecicie ?
      kiedy zaczyna dziać, dopiero na końcu stosowania czy już wcześniej ?
      a szczepionka IRS 19 ? chyba taka nazwa - warto ? czy więcej szkody
      jak pożytku.
      jak się domyślacie jestem mamą początkującego przedszkolaka.
      • Gość: tyberia1 Re: uodparnianie w ogóle IP: *.19.165.10.osk.enformatic.pl 07.12.08, 14:23
        U nas efekt był niemalże natychmiastowy:) Nie wiem tylko jak
        rozłożyły się 3 czynniki: morze, inhalacje w Rabce i rybomunol. Tak
        jak pisałam: maj, czerwiec po 5-6 dni w przedszkolu. Od 15 sierpnia
        chodzi niemalże bez przerwy:)
        • nausica Re: uodparnianie w ogóle 07.12.08, 20:49
          Nie wiem, czy to ribomunyl, czy co innego, ale po 4 miesiącach kuracji 13
          miesięcy bez antybiotyku, wcześniej antybiotyk co 2 tygodnie!
          • jogimik Re: uodparnianie w ogóle 08.12.08, 08:02
            U nas też podobnie, przez ostatnie 2 lata, non stop infekcje, w maju
            synek zaczął rybomunyl, od tej pory ani kaszlu, ani nawet kataru , a
            i płyn z ucha "zniknął", Nie to samo dziecko.
    • takanatalia Re: ribomunyl - dla nas czy Francuzów? 11.12.08, 22:32
      ile ludzi, tyle odpowiedzi???
      już sama nie wiem...co o tym ribomunylu myśleć
      czuję, że zbyt ogólnie sformulowałam zapytanie do Pana Profesora i
      może już straciłam szansę na odpowiedź:(
      Chodziło mi o to, że preparat francuski jest "odpowiedzią" na
      szczepy z tamtego regionu, czy się mylę?
      I rzeczywiście interesuje mnie w ogóle opinia Pana nt wzmacniania
      odporności preparatami z apteki.
      • Gość: iwo02 Re: ribomunyl - dla nas czy Francuzów? IP: *.autocom.pl 17.12.08, 12:40
        Ribomunyl mój młody brał dwa lata pod rząd. Efekt? Uaktywniony alergen. Na
        opisywane objawy lekarka patrzyła na mnie jak na kosmitkę i dawała do
        zrozumienia że jestem przewrażliwiona. Uważam że nie ma gorszego świństwa niż
        podawanie dzieciakom aptecznych wspomagaczy/uodparniaczy. Od 2 lat jedziemy na
        cebuli, czosnku, herbacie z imbirem, malinach i miodzie. Do tego inhalacje,
        oklepywania oraz nacieranie olejkiem z sosny syberyjskiej (oczyszczony). Staram
        się omijać wędliny sklepowe, w których w zasadzie są same konserwanty. Kupuję
        mięso w sprawdzonych miejscach i piekę sama. I jak najdalej od mleka. Jogurty i
        sery owszem, ale bez przesady. Poszłam po rozum do głowy bo choć starałam się
        bardzo nie mogłam sobie przypomnieć żeby moi rodzice pakowali we mnie taką ilość
        medykamentów na wszystko. Pozdrawiam i życzę zdrowego rozsądku na ten świąteczny
        czas.
        ps
        przeraża mnie że biseptol wycofany w wielu krajach u nas nadal podaje się
        dzieciakom (Bactrim), na gardło antybiotyk, na zmiany w płucach bez temperatury
        antybiotyk, na grypę żołądkową antybiotyk. MASAKRA ... kiedy więc organizm ma
        zacząć się bronić skoro ciągle dostaje wspomagacz? Trudno się dziwić że dziecku
        siada odporność
        • Gość: jessie Do iwo02 IP: *.adsl.inetia.pl 21.12.08, 20:23
          "Ribomunyl mój młody brał dwa lata pod rząd. Efekt? Uaktywniony
          alergen."
          Możesz napisac coś więcej, jaki alergen, jakie objawy, jak się
          zorintowałaś? Moja córka bierze Ribomunyl dopiero drugi miesiąc, ale
          od razu po pierwszej dawce wystąpił katar i kaszel (aż do wymiotów)i
          trwa już miesiąc (raz lepiej raz gorzej)a dzisiaj, po kolejnej,
          temperatura i rozwolnienie. Lekarz twierdzi, że to zbieg
          okoliczności...
          • 1anyzek Re: Do iwo02 28.12.08, 09:18
            mój mały po rybo... dostał temperatury ponad 38 po pierwszej dawce
            lekarka kazała odstawić bo jeszcze był za mały teraz korci mnie
            ponownie spróbować bo niestety nam ani morze ani cebula nie pomagają

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka