koralik.1
22.06.09, 18:49
Pani doktor, moja 14 miesięczna córeczka przeszła właśnie różyczkę. Wysypka pojawiła się 10 dni temu, córci powiększyły się węzełki chłonne na potylicy i jeden za uszkiem. Wcześniej gorączkowała i lekarz stwierdził też zaczerwienione gardło. Na chwilę obecną wysypka ustąpiła, córka czuje się dobrze. Węzełki na potylicy są już chyba takiej wielkości, jak przed infekcją. Tylko ten za uszkiem jeszcze wyraźnie się nie zmniejszył, ale raczej też się już nie powiększył. Czy powinnam się niepokoić tym węzełkiem za uszkiem, czy dać mu czas (jak długi) na powrót do pierwotnych rozmiarów?