Dodaj do ulubionych

przedawkowanie furaginu

05.07.09, 23:07
Pani Doktor, bardzo proszę o odpowiedź,
mojej córeczce lekarz nefrolog zalecił podawanie 2 razy dziennie po
pół tabletki ze wględu na obecność bakterii e-coli, (przez długi
czas miała również podwyższone erytrocyty świeże i wyługowane).
Nestety dziecko dostało przez kilka dni podwójną dawkę leku!!!
Jakie mogą być skutki? czy powinnam zrobić jakieś dodatkowe badania?
Obecnie powinna dostawać podtrzymująco 1/4 tabletki 2 razy dziennie,
czy powinnam tak kontynuować leczenie czy zrobić jakąś przerwę?
Bardzo proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • groniek1977 Re: przedawkowanie furaginu 06.07.09, 00:56
      Córka ma 14 miesięcy, nie zdrdza żadnych niepokojących objawów
      (gorączki, biegunki), jest nieco bardziej płaczliwa-jednocześnie
      ząbkuje.
    • kasiaalbrecht Re: przedawkowanie furaginu 07.07.09, 16:15
      nic sie nie powinno wydarzyć:) proszę kontynuować dawkę profilaktyczną czy było
      leczenie antybiotykiem? czy były badania obrazowe ( usg jamy brzusznej,
      cystografia?)
      • groniek1977 Re: przedawkowanie furaginu 07.07.09, 21:25
        Pani Doktor, dziękuję baaardzo za odpowiedź. Nie było wcześniej
        antybiotyku, córeczka miała zaleconą tylko furaginę. USG 2 tygodnie
        wcześniej było prawidłowe, bez zmian i złogów, natomiast cystografii
        na razie lekarz nefrolog nie zalecał.
        Wizyta w poradni nerfologicznej dopiero za dwa miesiące, jesli nie
        będzie nawrotów ani pogorszenia.
        Pozdrawiam serdecznie i raz jeszcze dziękuję.
    • madziulec Re: przedawkowanie furaginu 07.07.09, 22:25
      Przepraszam za wtracanie sie, ale co to za "wspanialy" lekarz zapisal furagine
      na erytrocyty wylugowane i swieze w moczu???

      I co za .... lekarza leczy problemu z ukladem moczowym u dziecka furagina.

      Chroncie nas przed takimi specjalistami
      • groniek1977 Re: przedawkowanie furaginu 14.07.09, 14:51
        Madziulec, proszę podpowiedz coś, bo faktycznie jestem juz powaznie
        zaniepokojona. Od 1,5 miesiąca córeczka ma nieprawidłowe wyniki
        moczu (własnie te erytrocyty swieże i wyługowane). W pierszym
        posiewie nic nie wyszło, po dwóch tygodniach e-coli. Furagina miała
        byc na e-coli. Teraz po leczeniu ta furagina znowu robiłam ogólne i
        wyszło jeszcze wiecej erytrocytów świeżych 15-18-20, wyługowanych
        mniej 2-4 (wcześniej 10-15), oprócz tego krew++ i wałeczki
        drobnoziarniste pojedyncze. Posiew mam zdrobic po tej dawce
        profilaktycznej. Mała nie chce pic, wyczyniamy cuda, żeby pila
        więcej.
        No i teraz nie wiem co robić, czytałam ten artykuł o erytrocyturii i
        nadal jestem głupia. Dziecko nie zdradza żanych ogólnych oznak, że
        coś może byc nie tak, badania były robione profilaktycznie przy
        badaniu krwi (podejrzenie o alergię i zajady).
        Szukam innego lekarza we Wroclawiu żeby skonsultowac całą sprawe
        jeszcze raz. Co myślisz o tym wszystkim, dlaczego tych erytrocytów
        jest wiecej po furaginie? co znacza te wałeczki drobnoziarniste?
        Pewnie trzeba bedzie zrobic ta cystografię, ale co to może znaczyć?
        O co pytac lekarza i czego się domagac?
        Z góry dzieki za wszelkie sugestie i podpowiedzi.
        • 1anyzek Re: przedawkowanie furaginu 14.07.09, 19:23
          witaj u nas było podobnie syn miał do 150 erytrocytów świeżych ,
          badania dosłownie co 2 dni ,wyługowanych 40-50 albo zalegały ,
          oczywiście posiewy ok. , usg chyba ze 4 razy ok, cystografia ok,
          pobyt w szpitalu celem diagnostyki wszystko ok., 3 lata poradni
          nefrologicznej żadnej nieprawidłowości, jak wszystko będzie ok za
          pół roku zapomnimy o wszystkim, ( u nas były bóle brzucha temp. 39,5
          i więcej) lekarz uważa że niektóre dzieci mogą tak reagować przy
          infekcjach u nas to sie skumulowało, mały poszedł do przedszkola
          łapał co się dało, może być też alergiczne( tez opinia lekarza )od
          prawie 3 lat spokój( bierzemy na stałe leki przeciw alergii) mocz co
          miesiąc ok, musisz pójść do specjalisty, nefrolog konieczny, zacznij
          od usg brzucha jak nie robiłaś (znajdź dobry sprzęt), nie czekaj,
          madziulec wiele razy pisała że furaginą się nie leczy bakterii ,
          podaje się wspomagająco po leczeniu antybiotykiem nie czekaj aż
          dziecko zacznie mieć objawy
          • groniek1977 alergia a erytrocyty w moczu? 14.07.09, 22:08
            Anyzek, witaj serdecznie,
            ogromne dzieki za odpowiedź, cały czas o tym myslę, czuje sie
            pogubiona, nefrolog jakoś spokojnie do tego podchodzi, boje się,
            żeby czegoś nie zaniedbać. Mała miała 2 razy usg - było ok.
            Co do alergii to pojawiają się różne objawy, od urodzenia, niezbyt
            nasilone i po jakims czasie ustępują, pojawiają się kolejne. Czasem
            to mam wrażenie, ze na każdą minimalną dolegliwość odpowiedzią staje
            sie podejrzenie alergii.
            Co do leczenia bakterii furaginą to też już zgłupialam, w ulotce
            jest napisane, że e-coli się leczy, dwie koleżanki u dwóch różnych
            nefrologów też dostały takie leczenie.
            P.S.
            Czy mogłabyś mi napisac (ewentualnie na maila) czy alergia u Twojego
            synka objawiała sie jeszcze w jakis inny sposób, czy robiłaś testy
            alergiczne i jakie, w jakim wieku-na ten temat też są różne zdania?
            Który lekarz zasugerował, że to może być związane z alergią,
            nefrolog?
            Jeszcze raz bardzo dziękuję!
            groniek1977@gazeta.pl
            • 1anyzek Re: alergia a erytrocyty w moczu? 15.07.09, 13:43
              Myśle że nikt się nie obrazi za odrobine prywaty, u nas wcześniej
              były zumy ale rzadko i w myśl naszej medycyny leczone furaginą bez
              diagnostyki, ( nie miałam netu), mały ciągle chorował na gargło
              krtań potem zaczęło schodzić niżej jak miał 3 lata zaczęły się
              oskrzela, problemy z oddychaniem pojawiły się bąble jak po
              ugryzieniu komara(wszystko alergiczne), do tego odpowiedź ze strony
              układu moczowego erytrocyty temperatura napadowe bóle brzucha itd,
              dalej leczono nas furaginą i tak co miesiąc mocz do dupy( posiewy
              ok, usg ok), po pół roku dostaliśmy pierwszy antybiotyk keflex
              niestety po dwóch tygodniach wszystko wróciło, znowu furagina i tu
              dopiero mnie oświeciło że lekarzom niekoniecznie trzeba ufać ( dużo
              czasu mi to zajęło ale ja z tych naiwnych)pojechaliśmy do lekarza
              szpitalnego złapał się za głowe kazał do szpitala na badania
              wcześniej też mieliśmy skierowanie ale nie przyjęto nas bo nie było
              w moczu krwii-u was pojawia się-to niedobrze, badania nic nie
              wykazały(oprócz tego że mały ma 2 śledziony), skierowanie do
              nefrologa, cystografia,po cystografii wszystko ustąpiło i do tej
              pory jest ok.(odpukać)nie zlecono więcej badań bo nie było potrzeby
              -furaginą leczy się dorosłych nie dzieci
              -o alergii i związku z infekcjami powiedział nefrolog,
              -testy z krwi robione jak mały miał 1,5 roku ok.(podejrzenie zzw)
              (uczulenie na loratadyne)
              -potem jak skończył 5 lat skórne podobno wcześniej nie będą
              miarodajne, ale kuzyn miał robione po 4 roku wyszły super))
              troche dziwi mnie że nefrolog leczy od razu furaginą, nie robi
              więcej badań (pamiętam że w szpitalu mały ciągle musiał sikać
              pobierano krew chyba ze 3 razy, nie wiem w jakim mieście mieszkasz
              ale ja poradziłabym się innego nefrologa, usg na dobrym
              sprzęcie ,nie jestem lekarzem ale to trwa stanowczo za długo
              pozdrawiamy i życzymy zdrówka
              • groniek1977 Re: alergia a erytrocyty w moczu? 16.07.09, 15:56
                Dzięki wielkie,
                szukam innego lekarza, jestem z Wrocławia, ale znam dwóch innych
                nefrologów, którzy w podobny sposób leczą male dzieci (tzn.
                futaginą), dlatego nie od razu mnie to zaniepokoiło, dopiero
                teraz,kiedy po leczeniu wyniki nadal fatalne. Dzisiaj ide do
                pediatry z tym wynikiem, potem do nefrologa, którego może znajdę
                wreszcie.
                A do nefrologa trafiłam z komletem badań, tzn. 4 badania moczu co
                tydzień, dwa posiewy w odstepie 2 tygodni(dopiero drugi wykazał e-
                coli), dwie morfologie z rozmazem, usg brzucha(ok), no i po analizie
                tego wszystkiego nefrolog zalecił tą furaginę.
                Moja córka wyjatkowo nie ma innych widocznych problemów, kilka razy
                miała katar, wcześniej mocz był ok. Ale widmo alergii od urodzenia
                gdzieś tam wisi, więc dobrze wiedzieć, że to może mieć związek.
                Wielkie dzięki za odpowiedź. Rozumiem, że u Twojego synka nie było
                nieprawidłowości w budowie i fonkcjonowaniu układu moczowego, a
                objawy przeszły podczas leczenia alergii-nie wiem czy dobrze
                zrozumiałam.
                Jeszcze raz dziekuję i życzę dużo zdrowia!
        • madziulec Re: przedawkowanie furaginu 14.07.09, 23:13
          Co mam Ci powiedziec?

          Standard leczenia dziecka jest taki:
          - NIE DAJEMY furaginy jako lek.

          Po prostu.
          W waszym przypadku jakis lekarz podal i dokladnie sie to sprawdza, ze stan
          dziecka sie pogarsza.
          Czyli trzeb apodac antybiotyk, bo inaczej bedzie bardzo kiepsko (moze byc cos co
          sie nazywa urosepsa).

          Leczyc jak najszybciej, bo skonczycie w szpitalu. A furagine podac dopiero po
          zakonczeniu leczenia antybiotykiem
          • wiki11110 Re: przedawkowanie furaginu 15.07.09, 14:09
            Moja córka jak dostała zapalenia dróg moczowych brała antybiotyk (Keflex) +
            Furaginę. Po wybraniu antybiotyku jeszcze przez dwa tygodnie podawałam Furaginę
            1/4tabletki na dobę. Mała miała wtedy 6m-cy. Teraz skończyła 9-ęć i 'odpukać'
            jest spokój. Wyniki badań są b.dobre. Jeszcze trzy miesiące i jak będzie ok, to
            problem mamy z głowy (podobno). Dodam, że cale leczenie przeprowadzała tylko
            pani pediatra.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka