30.07.09, 18:45
Moja dwuletnia coreczka od rana 5 razy zwymiotowała, nie ma apetytu,
aczkolwiek pije... zagladalam do gardła nic szczgolnego nie
zauwazyłam. Dziecko nie gorączkuje, kupy brak. Poszlam jednak do
pediatry i ta po zajrzeniu w gardlo stwierdziła nalot na jezyku i na
jednym migdale- niby od wymiotów, ale z tendencja nku anginie ropnej
i jakby zaczeła goraczkowac augumentin.
Jestem w kropce, dziecko super sie czuje, z wyjtkiem tych wymiotów-
nie ma zadnych dolegliwosci, zaczeła wiecej pic...apetyt tylko
słabszy..... Co ja mam zrobic, jutro jej urodziny i kinderballll
Obserwuj wątek
    • kasiak37 Re: angina?? 30.07.09, 19:29
      ja stawaim jednak na rota...
    • kurdkowa o dzisiejszej wizycie!!!!;) 31.07.09, 14:44
      dziecko ma brzydkie gardło, powiększone migdały, na jednym
      kropeczki, żadnych czopów ropnych itp. Ogólnie stan bardzo dobry,
      jedne wymioty o 6 rano, nastepnie spokój, apetyt rośnie...
      I teraz lekarka twierdzi, ze jak tylko pojawi sie goraczka to
      ładowac antybiotyk, a ja mam pytanie czy dopóki bede w stanie te
      migdaly kontrolować- dziecko daje sobie zajrzeć dokładie i jeżeli
      NIE pojawi,a się czopy itp to przy ewentualnej emperaturze moge
      powalczyc chociazby nurofen??? Nie chcialabym podawac antybiotyku od
      tak sobie.....Pozdrawiam
      • kasiak37 Re: o dzisiejszej wizycie!!!!;) 31.07.09, 17:36
        wymioty moga byc od gardla.A takie kropeczki jakby gesia skorka to infekcja
        wirusowa zazwyczaj.Goraczka to dobry objaw bo widac ze organizm walczy.Ja bym
        powalczyla bez antybiotyku:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka