Dodaj do ulubionych

Joanna Bator

07.09.10, 20:12
Właśnie czytam jej Chmurdalię. Jakieś pół roku temu dosłownie połknęłam Piaskową Górę. Dla mnie fantastyczny język, miejscami taki przaśny bo i czasy przaśne opisuje. Jestem dzieckiem PRL-u i puls mi przyspiesza jak dorwę coś o tamtych klimatach, toż to moje całe cudne dzieciństwo. Ja co prawda z Warszawy nie z Wałbrzycha ale wtedy wszędzie podobna bryndza była. Z lubością zatapiam się w opowieściach pani Bator, zamykam oczy i znów jestem dzieckiem komunizmu.
Czy ktoś czuje podobnie?
Obserwuj wątek
    • nchyb Re: Joanna Bator 07.09.10, 21:40
      a ja z W-cha, a za tę Bator jakoś zabrać się nie mogę. Proszę o info, czy tę Piaskową Górę (tak wogóle to jedna z wałbrzyskich dzielnic tak się zwie - blokowisko paskudne) warto przeczytać? Nie ukrywam, że Tryzna do mnie nie przemiawiał, mimo wspaniałej ekranizacji Wajdy. I stąd jakoś za tę Bator zabrać się nie mogę...
      • amanita_verna Re: Joanna Bator 08.09.10, 09:28
        lektura obowiązkowa, zwłaszcza dla wałbrzyszanki (?) smile
        to jest właśnie opowieść o blokowisku co się zwie Piaskowa Góra, o typowej górniczej rodzinie, przeplatana różnymi rodzinnymi historiami wokół tych ludzi
        dośc specyficzny jest język Bator, taki mało gramatyczny, płynny, mówiony raczej niż pisany ale mi się to doskonale czytało bo bardzo podkreśla cechy charakterystyczne, język i osobowość postaci, zwłaszcza głównej bohaterki Jadzi Chmury smile
        bardzo żałowałam podczas czytania że nie znam Wałbrzycha bo moja wyobraźnia musiała sama tworzyć to miasto, zwłaszcza tę dzielnicę
        • nchyb Re: Joanna Bator 08.09.10, 09:37
          > lektura obowiązkowa, zwłaszcza dla wałbrzyszanki (?) smile

          jam tutejsza z wyboru! Z urodzenia z miasta gryfa, ale za miłością wyemigrowałam dość dawno temu i już sama nie wiem, które teraz miasto jest bardziej moje smile

          Nie masz czego żałować, nie znając Piaskowej Góry, typowe blokowisko z realem pośrodku. Bez zabytków, bez cudów. Są ładniejsze dzielnice, naprawdę...

          Za zachęcenie dziękuję, kupić nie kupię, ale jak w bibliotece znajdę to wypożyczę.
          Pozdrawiam
          • amanita_verna Re: Joanna Bator 08.09.10, 09:51
            ooo właśnie, w II części czyli Chmurdalii jest mowa o Realu na Piaskowej Górze, wszystko sie zgadza big_grin
          • amanita_verna Re: Joanna Bator 08.09.10, 09:52
            a jest gdzies w okolicy Szczawienko?
            bo to w książce synonim luksusu i bogactwa, awans dla tych z Piaskowej G.
            • nchyb Re: Joanna Bator 08.09.10, 11:26
              Szczawienko...
              Wyobraź sobie mapkę - plan. Po środku jest śródmieście z rynkiem. Wyżej jakieś dzielnice się przewijają (niżej nie piszę, bo tam Sobięcin i Podgórze, dzielnice nędzy i rozpaczy, znane m.in. z filmu Sztuczki), wyżej masz właśnie Piaskową Górę, a jeszcze wyżej Podzamcze - blokowisko, lecz już nowsze, lepsze. Powyżej podzamcza i trochę po proawej jest Szczawienko.
              To taka dziwna dzielnica, część to stare rozwalające się kamienice, ale część to domki jednorodzinne.
              Lat temu ok. 20 te właśnie domki były symbolem statusu smile
              Teraz lepsze są również na Szczawienku, jednak tuż nad Podzamczem, a nie po jego prawej. Tam są już fajniejsze te wille, nawet prezydent miasta w jednej z nich mieszka smile

              Jednak teraz elity wynoszą się częściej do Szczawna Zdroju. Przypomnij sobie planik, to przy Podzamczu, ale po lewej. Teoretycznie inne miasto, w praktyce dzielnica...
              • amanita_verna Re: Joanna Bator 08.09.10, 22:05
                a może Szczawno-Zdrój...? nie pamietam
                ale na pewno chodziło o domek jednorodzinny smile
                • nchyb Re: Joanna Bator 08.09.10, 22:31
                  raczej o Szczawienko chodziło w książce. To dla wielu było marzenie...
                  • f.l.y Re: Joanna Bator 10.09.10, 14:51
                    Piaskowa i Chmurdalia to moje ostatnie zakupy w empiku, narazie stoją na półce i czekają, aż skończę Żonę Adama, Rakusy...

                    tyle się nasłuchałam dobrych opinii, że kupiłam w ciemno, jaki będzie odbiór - nie wiem..ale napewno tu napiszę..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka