mamcia2synow 24.09.09, 12:11 Jestescie? Ja podejrzewam TO u siebie juz od dawna. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
felinecaline Re: Cyberuzaleznienie 24.09.09, 12:23 Uzalezniona? Nie, z latwoscia znosze okresy, kiedy nie moge "cyberowac". Ale lubie, ze wzgledu na kontakt z jezykiem, zawierane znajomosci i ewentualne zaciesnianie wiezi juz w realu, czego przykladem jest powstanie tego forum. 2 osobystad znam "z krwi i kosci" i mam pozytywne odczucia, ale zdarzaja mi sie i przeciwne (skutkiem ich wycofanie sie z innych forow). Odpowiedz Link
felinecaline Re: Cyberuzaleznienie 24.09.09, 12:24 A, zapomnialam powitac debiutantke. Cyberuj tu czesciej Odpowiedz Link
mamcia2synow Re: Cyberuzaleznienie 24.09.09, 12:37 Ha to ja sie nie przywitalam jako wpraszajaca sie Tak po starej znajomosci z Wnetrz postanowilam sie odezwac. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Cyberuzaleznienie 24.09.09, 12:51 E tam, tu sie nie trzeba wpraszac, tu sie wstepuje "po drodze" albo "przy okazji" albo "w odwiedziny" - jak komu wygodnie. Odpowiedz Link
metodiw Re: Cyberuzaleznienie 24.09.09, 14:45 Uffffff.......... ja się dzisiaj wzięłam za malowanie mojego kaloryfera w saloniku, bo w zeszłym roku nie zdążyłam przed sezonem grzewczym. Dziś mam akurat idealny dzień - chłodny i bezsłoneczny. Dobrze się maluje, ale on jest taki dłuuuuuuuuugi... 17 żeberek Odpowiedz Link
metodiw Re: Cyberuzaleznienie 24.09.09, 15:20 Co oczywiście nie ma nic wspólnego z tematem wątku Odpowiedz Link
metodiw Teraz właściwa odpowiedź. 24.09.09, 18:20 Witaj, Mamciu Trochę tak. Na szczęście nie lubię gier, więc nie mam tego, co gracze - że MUSZĄ w danej chwili, niezależnie gdzie są i co robią, wejść do netu, żeby wykonać jakiś ruch... Ja się obywam - na wakacjach, wyjazdach, wizytach... Ale kiedy wracam do domu, to przede wszystkim odpalam kompa Odpowiedz Link
zettrzy Re: Cyberuzaleznienie 24.09.09, 19:45 o, dopiero teraz zauwazylam sygnaturke - jaka szkoda ze nie wszyscy rodzice o tym wiedza... Odpowiedz Link
felinecaline Re: Cyberuzaleznienie 26.09.09, 23:59 Wiecie co? Wlasnie sobie zdalam sprawe, ze ...wyleczylam sie z uzaleznienia od forum "Wnetrza mieszkan" - juz moge nie tylko przezyc gladziutko dzien bez pisania tam, ale nawet bez wchodzenia na nie. Dzieki Wam, ktore jestescie ze mna tutaj i wlasnie za to Wam dzieki. Odpowiedz Link
mamcia2synow Re: Cyberuzaleznienie 27.09.09, 00:08 No ja na razie nie potrafie.Ale tez i nie chce.Choc czasem mnie WM mierzi bardzo. Odpowiedz Link
felinecaline Re: Cyberuzaleznienie 27.09.09, 00:09 Ja tez nie bardzo chce, bo mimo wszystko zawarlam tam kilka bardzo sympatycznych znajomosci. A z drugiej strony jaaaaaka to ulgaaaaa... Odpowiedz Link
zettrzy Re: Cyberuzaleznienie 27.09.09, 19:52 co w tym forum takiego jest ze uzaleznia? Odpowiedz Link
felinecaline Re: Cyberuzaleznienie 27.09.09, 21:10 Mam nadzieje, ze mialas na mysli TO forum. Odpowiedz Link
zettrzy Re: Cyberuzaleznienie 28.09.09, 20:30 nie no, TO forum jest oczywiste... nie pytalabym! Odpowiedz Link