Dodaj do ulubionych

frustracja na tle sherry

20.01.10, 17:42
szukam tego trunku od paru tygodni... i nic, zaden monopolowy nie ma
na skladzie! slowo daje nie wybrzydzam - nie usiluje znalezc mojego
ulubionego Bristol Cream, ani jeszcze bardziej ulubionego Taylor
Fladgate, ucieszyloby mnie nawet Oloroso chociaz normalnie nie
przepadam za nim... a tu nic i nic i nic, chociaz na pocieche
zostaje miod Benedyktynski
Obserwuj wątek
    • felinecaline Re: frustracja na tle sherry 20.01.10, 18:39
      A zadna przasna polska "wisniowka" nie mozesz tego zastapic? Olaboooga, w
      Polszcze brakuje jakiegos "ankohola"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • kotwbuciorach Re: frustracja na tle sherry 21.01.10, 15:55
        Alez wisniowka to zupelnie cos innego niz sherry! wink Tez dobre, ale co innego.
        Calkiem inny smak.

        Niestety i w internetowym sklepie zostaly same puste ikonki, a sherry ktos wypil.
        www.alkoholeswiata.com/search.php?f=0
        • felinecaline Re: frustracja na tle sherry 21.01.10, 16:27
          Ach, wiec masz na mtsli xeres - wino hiszpanskie?
          A ja pomylilam sherry i scherry i stad ta wisniowka.
          Ja poza winami malo jestem lotna w alkohologii.
          • zettrzy Re: frustracja na tle sherry 21.01.10, 16:56
            no wlasnie, xeres!
            nie ma nie ma nie ma nie ma nie!
            • felinecaline Re: frustracja na tle sherry 21.01.10, 17:00
              To poszukaj sobie erzatsu: pojedz do Géanta albo Carrefoura i w dziale win (a
              wlasciwiej byloby aperitifow) poszukaj Rivesaltes, albo y- jesli Ci nie zalezy
              na kolorze Muscat de Samos (bedzie biale), albo jeszcze choc watpie czy
              znajdziesz Ambassadeur albo moze pociesz sie starym, poczciwym Porto.
              No a z czarnej rozpaczy moze Cie uratowac jeszcze Pineau des Charentes ;D
              • felinecaline Re: frustracja na tle sherry 21.01.10, 17:01
                A moze w Warsiawie jest gdzies jakas probiernia win, gdzie przed kupnem bedziesz
                mogla pokosztowac?
              • zettrzy Re: frustracja na tle sherry 27.01.10, 13:59
                niestety zaden erzatz nie pomoze - sherry to sherry i nie da sie
                tego podrobic!
                • kotwbuciorach Re: frustracja na tle sherry 27.01.10, 16:06
                  W takim wypadku pomoga tylko i wylacznie wiosenne wakacje w Portugalii. smile
                  Tak w marcu powinno byc juz calkiem milo. smile
                  I sherry mozna kupic i vinho verde....
                  • zettrzy Re: frustracja na tle sherry 01.02.10, 13:04
                    aaach, vinho verde... musialas mi przypomniec, co? wink
                    tez nigdzie tego nie ma, no takie zycie...
    • fettinia Re: frustracja na tle sherry 02.02.10, 19:04
      A gdzie Ty mieszkasz?smileMoze ci podeslac?smileMoze nie z najwyzszej polki,ale zawsze
      sherrybig_grin No w Edece majasmile
      • felinecaline Re: frustracja na tle sherry 02.02.10, 23:06
        Zadnego podsylania i podsycania fikusnych fanaberii.
        Powrocila na ojczyzny lono to niech sie klimatyzuje, pije zywca albo czysta
        ojczysta w przeroznych odmianach a i innych "nie-czystych" nie zabraknie gwoli
        swawoli.
        big_grin oczywiscie.
      • zettrzy Re: frustracja na tle sherry 03.02.10, 13:44
        w wojewodztwie mazowieckim...
        co to jest Edeka? bo jakby cos lokalnego, to na pewno znajde wink
        • fettinia Re: frustracja na tle sherry 03.02.10, 15:52
          No lokalne,ale niestety w DEsmile
          • zettrzy Re: frustracja na tle sherry 03.02.10, 16:30
            eee, to moge zawsze wyskoczyc do Londyn albo Paryz, lepiej znam
            jezyki lokalne wink a sherry, przynajmniej w Londynie, maja ofitosc,
            jak pamietam
    • hazo Re: frustracja na tle sherry 03.02.10, 17:01
      A może coś z tego sklepu: vinoteka13.pl/katalog/shery-i-
      porto ?

      PS. Witam wszystkich i przepraszam za nagłe wtargnięcie na prywatne
      forum. smile
      • felinecaline Re: frustracja na tle sherry 03.02.10, 17:20
        Alez "wtargaj" skolko Ci ugodno, przeciez to forum, choc prywatne jest otwarte i
        (chyba) - tzn naszym, LESerek zdaniem z pewnoscia zyczliwe, choc w forumowym
        narodzie kraza i inne opinie.
        Sprawdz sama big_grin
        • felinecaline Re: frustracja na tle sherry 03.02.10, 17:23
          Mam wszakoz nadzieje, ze przyczyna wtargniecia nie byla li tylko chetka
          zareklamowania - oooo, bo tu przestajemy byc zyczliwe i reklamom mowimy "fora
          ze dwora".
          Moze wiec pojdziemy na kompromis: "wtargnawszy w przyszlosci zechciej
          powiedziec pare slow o sobie, bo wizytowki niestety "niet".
          • hazo Re: frustracja na tle sherry 03.02.10, 19:14
            felinecaline napisała:

            > Mam wszakoz nadzieje, ze przyczyna wtargniecia nie byla li tylko
            chetka zareklamowania

            Nie mam nic wspólnego z adresem, który podałam, poza tym, ze kiedyś
            szukałam czegoś i tam znalazłam, tak, że możesz nadzieję zamienić w
            pewność. smile
            Na to forum pierwszy raz przywiódł mnie, jakiś czas temu, mrugający
            czerwony napis "nowe". Od czasu do czasu, przyznaję, podczytywałam.
            Też mogę o sobie powiedzieć leń i sybaryta. Z jednym wnuczkiem.
            • felinecaline Re: frustracja na tle sherry 03.02.10, 19:40
              No to odszczekuje - hau-hau.
              Bywaj czesto i opowiadaj roznosci.
      • zettrzy Re: frustracja na tle sherry 04.02.10, 15:52
        dziekuje, to jest najblizsze tego czego szukam; tak nawiasem, to
        dzisiaj przypadkiem wdepnelam do - uwaga - Biedronki i znalazlam tam
        na polce, w dziale Alkohole, Castillero del diablo, ktore litrami
        pijalam wciaz w jueseju; podobnie cala polka vinho verde, w kilku
        gatunkach, i to za - puszczam bombe - 8 czy 9 zeta! no normalnie,
        kto by to pomyslal!
        vinho verde bedzie jak znalazl z nadejsciem wiosny smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka