keira-upon-tyne Kobiece porno 02.02.10, 18:31 Pornografia zaangażowana społecznie. Bossssze Ja oglądałam normalne porno od mniej-więcej 13 roku życia (teraz mam 20 parę)i nadal to robię, czasem z facetem, czasem sama. Ogólnie lubię ten klimat męskiej dominacji itd. i sądze, że taka odmiana od codziennej czułości jest super. Poza tym jako dojrzewająca nastolatka właśnie z normalnych filmów porno nauczyłam się, że żeńskie narządy płciowe są piękne i nie ma sięb co ich wstydzić pokazywać (oczywiście partnerom ;)). I w ogóle nauczyłam się jeszcze paru fajnych rzeczy i sądzę, że wpłynęło to na moje życie seksualne wyłącznie pozytywnie. Polecam! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kobiece porno 02.02.10, 19:35 Problem z tym, ze jest cala grupa osob, ktore maja odmienne od twoich gusta - o tym zreszta jest glownie ten artykul. Odpowiedz Link Zgłoś
des4 Re: Kobiece porno 03.02.10, 10:26 tylko, że normalna większość społeczenstwą ma już trochę dość namolnego lansowania "alternatyw", "odmiennych gustów" " kochajacych inaczej" i wszelkich innych queerów, genderów i srerów...i przedstawiania tego jako coś powchenego i naturalnego... bene_gesserit napisała: > Problem z tym, ze jest cala grupa osob, ktore maja odmienne od > twoich gusta - o tym zreszta jest glownie ten artykul. > > Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kobiece porno 03.02.10, 19:14 des4 napisał: > tylko, że normalna większość Normalne jest to, co jest najczesciej spotykane? Ciekawa definicja, ale imho kompletnie bzdurna. społeczenstwą ma już trochę dość > namolnego lansowania "alternatyw", "odmiennych gustów" " kochajacych > inaczej" i wszelkich innych queerów, genderów i srerów... Jakos ci ubywa, kiedy na polce z filmami porno z cycatymi silikonowymi wiecznie napalonymi aktorkami o bezmyslnych oczach stoi film, w ktorym seks jest ukazany jakos inaczej? W czyms ci ubliza, kiedy na rynku oprocz świerszczyków dla normalnych heterykow znajduje sie oferta, skierowana do homoseksualistow? Dużo i często o tym myslisz? i > przedstawiania tego jako coś powchenego i naturalnego... Udowodnij, ze nie jest niepowszechne i nienaturalne, biedny ucisniony. Odpowiedz Link Zgłoś
bordowa_kropka Re: Kobiece porno 10.03.10, 18:35 keira-upon-tyne napisała: > Pornografia zaangażowana społecznie. Bossssze > > Ja oglądałam normalne porno od mniej-więcej 13 roku życia (teraz mam 20 > parę)i nadal to robię, czasem z facetem, czasem sama. Ogólnie lubię ten klimat > męskiej dominacji itd. i sądze, że taka odmiana od codziennej czułości jest > super. > Poza tym jako dojrzewająca nastolatka właśnie z normalnych filmów porno > nauczyłam się, że żeńskie narządy płciowe są piękne i nie ma sięb co ich > wstydzić pokazywać (oczywiście partnerom ;)). I w ogóle nauczyłam się jeszcze > paru fajnych rzeczy i sądzę, że wpłynęło to na moje życie seksualne wyłącznie > pozytywnie. > Polecam! :)) Czego się jeszcze nauczyłaś? Że to fajnie jak mężczyzna spuszcza ci się na twarz? A może jeszcze lepiej jest robić laskę dwóm facetom Odpowiedz Link Zgłoś
el-ruchaterro Kobiece porno 02.02.10, 19:38 "wytrysk za wytryskiem (najczęściej udaje je mydło w płynie pryskane zza kamery)" Pytanie: czy piła Pani mydło w płynie? Ja próbowałem, ale smakowało paskudnie. Sztuczną spermę- jeśli już- robi się z czego innego. Z resztą, w większości przypadków jest prawdziwa, co widać "jak na dłoni" (a częściej "jak na twarzy"). Jeśli ktoś twierdzi, że to ściema, bo tego jest za dużo na raz, to zapraszam na pokaz... Odpowiedz Link Zgłoś
kkkkota Re: Kobiece porno 02.02.10, 20:16 Wstaw gdzieś filmik i daj linka, chętnie zobaczymy Odpowiedz Link Zgłoś
wen_yinlu Re: Kobiece porno 05.02.10, 11:06 Dawaj, dawaj, mój były potrafił puszczać kółka nawet, zobaczymy czy go pobijesz :PP Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Kobiece porno 02.02.10, 20:53 Ok, ale dlaczego żeby być trendy muszę oglądać porno? I do tego jeszcze w wersji (prócz All About Anna) les. Fisting mnie obrzydza i nic tego nie zmieni, nawet, jeśli pani redaktor powie, jak w tendencyjnej czytance, że była uprzedzona, bo była na nie, obejrzała i dziwi się że była na nie. Gdyby nie ta nachalna reklama One Night Stand, byłoby jeszcze ok. Choć i tak jestem przeciwna pornografii jako takiej. Rozumiem jednak potrzeby kobiet w odwróceniu profilu odbiorcy z faceta na kobietę. Odpowiedz Link Zgłoś
m_caliban Kobiece porno 02.02.10, 21:29 Artykuł, moim zdaniem, straaasznie słabiutki i drętwy. Pani specjalistaka od dżender sajens w sposób typowy dla specjalistów od dżender sajens i innych socjologów zawęża opis rzeczywistości w arbitralny sposób tak, żeby ów opis pasował jej pod a priori założoną tezę. No i pasuje, ale z rzeczywistością ma to kontakt, powiedzmy, nienachalny. Wszystkie wynurzenia o porno dla mężczyzn, o niedostępności porno dla kobiet i o wszechobecnej męskiej perspektywie są przeterminowane, lekko licząc, o dekadę. Pani specjalistka najwyraźniej przespała całkowicie upowszechnienie się internetu, tanich kamerek cyfrowych i jutubopodobnych stron hostujących filmy. Cały deal polega na tym, że oprócz oldskulowego porno, takiego, jakie opisuje autorka, net jest pełen amatorskich czy półamatorskich filmików, przedstawiających wszystko, w każdej konfiguracji i dla każdego możliwego odbiorcy. Wystarczy umieć używać wyszukiwarki, żeby zobaczyć sobie pornosa dla mężczyzn, dla kobiet, dla lesbijek, dla gejów, jakiego tylko dusza zapragnie, o dowolnej tematyce, stylistyce i z dowolnej, że tak powiem, perspektywy poznawczej. Że już nie wspomnę o ogromnej popularności wszelkich hentajów, tak animowanych, jak i papierowych, gdzie oprócz tentakli (które się na pierwszy rzut oka z hentajami kojarzą, a jakże), można sobie znaleźć równie dobrze jakieś yuri, w którym dziewczynki rozmawiają ze sobą o swoich dziewczyńskich uczuciach i uprawiają dziewczyński seks, a całość jest pisana przez dziewczynki, rysowana przez jeszcze inne dziewczynki, a czyta to nikt inny, jak dziewczynki (bo dla chłopców zwykle za nudne są te wzdychnia i pocałunki po szkole, więc wolą tentakle;) No ale cóż, w końcu opisywane przez autorkę filmy nie są po prostu robione przez kobiety dla kobiet, one są *społecznie zaangażowane*. W istocie, pod tym jednym względem może i faktycznie stanowią jakiś ewenement ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Kobiece porno 02.02.10, 21:49 Coś w tym jest ;-) Takie "pier..leni" w słusznej sprawie, "pier..enie" z tezą. Czy, jak w pozytywizmie, tak jak powieści, tendencyjne :-D Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kobiece porno 13.02.10, 15:15 pochodnia_nerona napisała: > Coś w tym jest ;-) Takie "pier..leni" w słusznej sprawie, "pier..enie" z tezą. > Czy, jak w pozytywizmie, tak jak powieści, tendencyjne :-D Zapewniam Cię, że nie. Jako czytelniczka i poszukująca;) A artykuł też mi się podobał tak sobie, tylko nie w tym rzecz. Cieszę się, że w ogóle powstał i dały go WO. Odpowiedz Link Zgłoś
zynder Genderowe kółko różańcowe 02.02.10, 23:19 Dlaczego to takie infantylne? Pani seksuolog oprowadza panią redaktor po świecie pornografii jak po parku jurajskim. A teraz najzabawniejszy fragment: "Przecież mężczyźni w filmach porno są równie nieszczęśliwi - muszą mieć wytrysk za wytryskiem (najczęściej udaje je mydło w płynie pryskane zza kamery)" Jeśli mężczyźni są w pornobiznesie nieszczęśliwi, to głównie dlatego, że zarabiają znacznie gorzej od ich filmowych partnerek. Co więcej, z powodu recesji w tej branży bywają zastępowani przez znacznie tańsze tzw. "fucking machines". Fragment o mydle to już kompletna kompromitacja. Proponuję redaktorowi wydania internetowego podlinkować termin "mydło w płynie" i sprzedać jako klikalną reklamę jakiejś firmie kosmetycznej. Przynajmniej jakaś z tego wartość będzie. Kolejne kuriozum: "I potem jest problem, bo mężczyźni oglądają te swoje pornosy i są później w łóżku beznadziejni." Przyjmując tak dogłębny tok rozumowania mógłbym wysnuć wniosek wręcz przeciwny. Kobiety, które nie oglądają pornosów są w łóżku beznadziejne, leżą krzyżem, gdyż nie wiedzą na jakie to sposoby mogłyby się kochać. Równie "ęteligentne" nieprawdaż? I tak miast przełamywania stereotypów, mamy genderowe kółko różańcowe. W ramach odtrutki polecam dobry tekst na temat pornobiznesu: theyshootstars.com Acha, napisany został przez kobietę (jeśli to ma jakiekolwiek znaczenie). Odpowiedz Link Zgłoś
thomasseyr Kobiece porno 02.02.10, 23:20 Interesujący artykuł. Wydaje mi się, że ukazany tutaj kierunek, w którym idzie pornografia dla kobiet jest dobry nie tylko dla filmów stricte o kobiecej seksualności ale coś nad czym powinno zastanowić się mainstreamowe porno. Ono wciąż odbiorców ma ale wg mnie będzie ich ubywało, bo ukazywanie seksu w klasycznym porno staje się zbyt aktorskie, przewidywalne, sztuczne. Może porno europejskie trochę bardziej stara się przypominać coś prawdziwego (szczególnie Francja) ale porno rodem z USA to plastik w czystej postaci. Silikonowe kobiety, faceci ze sztucznymi i obrzezanymi penisami, nasterydowani, sztuczne emocje, wytryski itp. itd. Naturalności tam ze świeczką szukać. Porno samo w sobie jest zbudowane na iluzji ale jest ona często posunięta do granic absurdu. Na pewno ludziom to się kiedyś znudzi. Nawet facetom. Lepiej jest oglądać na ekranie coś na podobieństwo filmu z tego artykuły czyli takie 'real life porn', bo bardziej utożsamiasz się z odczuciami tych występujących. Nie są odrealnieni, idealni, seks jest bardziej rzeczywisty, bardziej naturalne zachowania, nie jak w typowych pornosach w stylu włóż i wyjmij i udawaj kilka orgazmów wykrzywiając zabawnie twarz. Zresztą takie bardziej realne produkcje mogłoby stanowić swego rodzaju edukację dla kobiet ale i facetów jak naprawdę sprawiać przyjemność partnerowi. Dlatego coraz większą popularnością cieszą się amatorskie filmiki od tych zagranych, bo ukazują skrawek realności. Jeśli ten przemysł chce przetrwać musi zacząć iść w kierunku większej spontaniczności. Odpowiedz Link Zgłoś
esteczka Re: Kobiece porno 05.02.10, 16:02 Już myślałam, że tylko ja tak uważam. Dziękuję za głos równowagi w tym pełnym obudzenia quasi-feministycznym wrzasku wielbicielek porno dla mężczyzn, z którego ŻADNA filmu nie widziała, ale wie lepiej. I tak, też oglądam zwykłe plastikowe porno. Bo innego nie ma! Ale nie będę udawać, że to jest to czego szukam. To są materiały przygotowywane głównie dla mężczyzn a my oglądając je - staramy się przypasować do tych wyobrażeń i fantazji. I je spełniać. Ale artykuł niezwykle mnie zainteresował i skłonił do refleksji - czego właściwie szukam w porno? >Dlatego coraz większą popularnością cieszą się amatorskie filmiki od tych zagranych, bo ukazują skrawek realności. Jeśli ten przemysł chce przetrwać musi zacząć iść w kierunku większej spontaniczności Zgodzę się z tym całkowicie. Amatorskie filmy, voyeur czy choćby idea podglądania sąsiadki - po to sięga się coraz częściej. Nowe bodźce, bo 30 raz oglądać tę samą tępą twarz aktorki porno to może się najbardziej wytrwałym wzrokowcom znudzić. Plastik jest zabawny, ale czas odstawić Barbie, nikt tak nie wygląda. A potem wrzask, ze córka albo żona chcą nowe cycki. Odpowiedz Link Zgłoś
wykid-ajlo erotyka nie musi sie wiązać z brakiem 02.02.10, 23:58 smaku, nie koniecznie musi byc oblesna. moze dyskretnie urozmaicac nasze zycie, np. profile.imageshack.us/user/bill_sussman/ Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Re: co złego jest w scenach z fellatio? 09.02.10, 15:15 Kobieta zaspokaja w nich mężczyznę. To jest nie do pomyślenia dla kobiety wyzwolonej. Odpowiedz Link Zgłoś
tehuana Kobiece porno 03.02.10, 22:10 Jak mam ochote na porno-to nie mam ochoty czekac na scene 30 minut. Nie jestem lesbijka ani bi-. Lubie jak facet zerznie mnie porzadnie i tyle. Nie potrzebuje do tego pieknych krajobrazow. Chodzi o zaspokojenie popedu. Na romantyzm sa inne chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kobiece porno 13.02.10, 15:28 tehuana napisała: > Jak mam ochote na porno-to nie mam ochoty czekac na scene 30 minut. > Nie jestem lesbijka ani bi-. Lubie jak facet zerznie mnie porzadnie i > tyle. Nie potrzebuje do tego pieknych krajobrazow. Chodzi o > zaspokojenie popedu. Na romantyzm sa inne chwile. To po co Ci w ogóle jakiekolwiek porno?? Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: Kobiece porno 05.02.10, 19:02 Z jednej strony fajnie, bo coś innego i jakieś tabu przełamane. A z drugiej, tak jak w wywiadzie odnośnie sexshopów, też z panią Długołęcką - kobieta to tylko delikatnie i godnie, a jakieś świństwa typu kajdanki i ciąganie za włosy to już nie, a fe. Jednak stereotypu i uprzedzenia. A na początku wywiadu przecież jest, że kobiety są różne i niemożliwe jest ustalenie schematu ich upodobań. Tylko w filmach porno głównego nurtu kobieta ma orgazm za orgazmem w wyniku klasycznego stosunku seksualnego. Nieprawda. Tak jest w każdym filmie, w którym pokazany jest stosunek seksualny. 5 - 10 sekund penetracji i kobieta ma megaorgazm, który objawia się spazmatycznymi jękami i zmysłowym odrzuceniem włosów. Natomiast mężczyzna zazwyczaj przeżywa orgazm ciszej i godniej. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kobiece porno 13.02.10, 15:46 sid.leniwiec napisała: > Z jednej strony fajnie, bo coś innego i jakieś tabu przełamane. A z drugiej, tak > jak w wywiadzie odnośnie sexshopów, też z panią Długołęcką - kobieta to tylko > delikatnie i godnie, a jakieś świństwa typu kajdanki i ciąganie za włosy to już nie, a fe. Jednak stereotypu i uprzedzenia. > A na początku wywiadu przecież jest, że kobiety są różne i niemożliwe jest ustalenie schematu ich upodobań. I o tym jest ten artykuł - najpierw jest, że kobiety są różne, a teraz będzie oto o tej innej stronie-jednej ze stron. Bo jaki jest ogół i większość póki co i pokazywanej, i produkcji w ogóle to wiemy aż nadto. Co w tym dziwnego, nie rozumiem? A ogólnie - większość wypowiedzi pod artykułem jest jeśli nie głupio agresywna a nie rozumiem z jakiego nagle powodu? - to żenująca i powalająca brakiem chęci do jakiegokolwiek zrozumienia innych osób - że w ogóle takie są i mają prawo do bycia jakie są. I że też mają prawo do kultury, do rynku np. Mnie jest dobrze (też dziwne, że AŻ TAK ktoś musi o tym zapewniać i aż publicznie), to ch. z innymi, artykuł to brednie! Rozumiem, można powiedzieć, że jak zwykle w tym najpiękniejszym z krajów - nowe/inne=zbędne i złe. Żalowe to wszystko:/ Odpowiedz Link Zgłoś
sid.leniwiec Re: Kobiece porno 13.02.10, 16:38 Nadal będę się upierać, że pani Długołęcka bywa jednostronna. Aczkolwiek jej prawo, tak jak ludzi prawo do wyrażania opinii. Odpowiedz Link Zgłoś
haial Kobiece porno 05.02.10, 21:14 To porno to hańba dla kobiecej godności i przyzwoitości, mam nadzieję że polskie kobiety odrzucą to gorszące zjawisko... Odpowiedz Link Zgłoś
azoska Kobiece porno 06.02.10, 17:51 Nie do końca się zgadzam z tym, że kobiet w ogóle nie podnieca "męskie" porno. W dyskusjach feministek pomija się często fakt, że niektóre kobiety lubią być zdominowane w łóżku, kręci je uległość mężczyźnie. Takim kobietom tradycyjne porno może się podobać, bo jest też spełnieniem ich fantazji, nie tylko mężczyzn. Przy czym te kobiety jak najbardziej też mogą być feministkami! Odpowiedz Link Zgłoś
oldnick5 Kobiecy ejakulat? 08.02.10, 00:28 Będzie pani między innymi świadkiem sfilmowanej kobiecej ejakulacji. (Dziewczyna w filmie ma orgazm i wytrysk z pochwy. Wygląda to trochę tak, jakby zrobiła siku na łóżko). To prawdziwy kobiecy wytrysk? Myślę, że tak Będę wdzięczny za wyjaśnienie. Mam 62 lata, ale pierwsze słyszę o kobiecym wytrysku. To prawda czy żart? Czym kobieta miałaby tryskać podczas orgazmu? Mężczyzna - wiadomo, spermą. A kobieta? Czego to człowiek się nie dowie na starość... Stanisław Remuszko Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Re: Kobiecy ejakulat? 08.02.10, 17:18 Tak, ejakulacja u kobiet może występować. Nietrudno samemu znaleźć o tym informacje w Internecie. Skąd dokładnie pochodzi ejakulat jest przedmiotem kontrowersji, natomiast jego skład chemiczny jest różny od moczu. Odpowiedz Link Zgłoś
ibsen82 Kobiece porno 08.02.10, 19:02 "Cały ten gender powinno się rozpędzić na cztery wiatry. Oni tam jakiś idiotów hodują, a wypowiedzi tej pani seksuolog to jakieś okropne brednie." - opinia mojej dziewczyny (23 l.) po przeczytaniu tego wywiadu. Odpowiedz Link Zgłoś
manekineko Re: Kobiece porno 08.02.10, 22:17 I twoja dziewczyna ma być da nas autorytetem? Albo, że jak stwierdza to kobieta to musi mieć racje? Odpowiedz Link Zgłoś
flasska Re: Kobiece porno 14.02.10, 00:53 Och, och! Jaka ona mądra i refleksyjna! I taka młoda... Odpowiedz Link Zgłoś
falgellum Kobiece porno 09.02.10, 02:04 "W miejsce 'ginekologicznej pornografii' ma się pojawić erotyzm. (..)Obrazy presji i przymusu są zakazane, szczególnie sceny z fellatio, z ciągnięciem za włosy i wytryskiem nasienia na twarz kobiety" no i tu pojawia się problem... Jestem kobietą, feministką, co prawda nigdy nie byłam na warsztatach waginalnych, lecz za to filmy XXX rozwinęły mi wyobraźnię i technikę, zwałszcza fellatio. Poza tym najzwyczajniej uwielbiam sceny loda, gdy facet stoi, a kobieta klęczy, i jeszcze to szarpanie za włosy... mmm... dla mnie bajka. Lubię męską dominację? Tak. Lubię ją zarówno na filmach, jak i w sypialni, i niech nikt w imię genederowych poronionych pomysłów nie wmawia, że powinnam oglądać "kobiece" porno z fistingiem dwóch nawalonych panienek+leteksowa rękawiczka, bo mnie to obrzydza. Jestem patriachalnie zdominowana i zadziałał mechanizm wyparcia waginy czy jeszcze nie obejrzałam się w lusterku Lacana, hę? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
count_zero Re: Kobiece porno 09.02.10, 12:39 falgellum napisała: >Poza tym najzwyczajniej uwielbiam sceny loda, g > dy facet stoi, a kobieta klęczy, i jeszcze to szarpanie za włosy... mmm... dla mnie bajka. Możesz sobie lubić, czemu nie. Fajnie jest zaspokoić faceta oralnie. Ale kobiety oglądające mainstrimowe porno (czytaj - robione dla facetów) czasem przeżywają szok, odkrywając, że wcale nie maja łechtaczki w gardle, tylko zupełnie gdzie indziej. Radzę poszukać. Czy jesteś patriaRchalnie zdominowana? Nie wiem. Być może. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kobiece porno 10.02.10, 01:45 Och, jak pragne zdrowia, skad to przekonanie, ze femnizm zajmuje sie propagowaniem Jedynej Wlasciwej Wizji Kobiety? Jesli lubisz pornosy dla facetow, to good for you - masz w czym wybierac. Problem maja te, ktore wola ogladac, bo ja wiem, lizanko dluzsze niz piec sekund i takie tam i z grubsza o tym chyba jest ten artykul. Czytalam go i jakos nie dopatrzylam sie, zeby opowiadano w nim o tym, ktore porno jest lepsze - raczej jest o dziurze na rynku, ktora akurat ciebie nie dotyczy. Odpowiedz Link Zgłoś
marget11 Kobiece porno 09.02.10, 12:05 A gdzie ten film można obejrzeć, kupić, ściągnąć??????? Ktoś wie? Odpowiedz Link Zgłoś
marget11 Re: Kobiece porno 09.02.10, 17:40 Jakby można było znaleźć ten film w internecie, to już bym go obejrzała! Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Re: Kobiece porno 09.02.10, 18:59 No dobra, to teraz poważnie: chodzi Ci o "All about Anna"? Ja od razu znalazłem torrenta. Odpowiedz Link Zgłoś
marget11 Re: Kobiece porno 09.02.10, 22:24 Film o "Annie ..." znalazłam, ale chodzi mi o ten "One night stand" Odpowiedz Link Zgłoś
baalsaack Re: Kobiece porno 10.02.10, 01:15 Hmm... poszukałem i rzeczywiście nigdzie nie mogę go znaleźć. Chyba będziesz musiała kupić DVD :/ Skandal! Ostatnio Internet coraz częściej mnie zawodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
q-ku "Fisting dla każdego!" ;-) 09.02.10, 14:41 oto realny i nareszcie konkretny cel życze Paniom sukcesu Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: "Fisting dla każdego!" ;-) 09.02.10, 22:28 Dziękuję, ale beze mnie. Ohyda! Odpowiedz Link Zgłoś
greg1982fr Kobiece porno 10.02.10, 11:28 Jako facet, który miewa nadmiar hormonów - w dużej mierze zgodzę się z autorką artykułu. Nie całkiem, bo to kobiecy punkt widzenia, i to naturalne że co innego każdego kręci. Co jednak najbardziej mnie mierzi w filmach, na co właśnie zwrócono uwagę, to brak naturalności. Jak może podniecić udawany orgazm, to widząc nadmiar silikonu, ja osobiście tracę ochotę na cokolwiek. Teraz patrząc na aktorki, to każda taka sama. Różnią się jedynie kolorem skóry i włosów. Ale zaprzeczę że nie ma nic naturalnego do znalezienia. Jest taka witrynka abbywinters - wybaczcie kryptoreklamę, australijska bodajże, gdzie aktorki są w 100% naturalne. Bez makijażu, takie jak dziewczyny które sami spotykamy. I jakkolwiek to raczej witrynką pod kątem mężczyzn zrobiona ;), to uważam to za duży krok do przodu. Pozdrawiam wszystkich ------------------------------------------- www.szamanizm.com.pl mail: greg1982fr@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
a.barbarus cóż, zawsze podejrzewałem... 10.02.10, 12:31 ...że kobieta najwięcej przyjemności czerpie z seksu z drugą kobietą Odpowiedz Link Zgłoś
monikmar Kobiece porno 14.02.10, 11:20 Jak ktoś, kto nazywa siebie lekarzem może propagować fisting? To obrzydliwe, chore, zboczone. Takie też stają się Wysokie Obcasy a ja wstydzę się, że czyta to moja córka lub mój mąż. I nie jestem zacofaną wiejską babą( z całym szacunkiem do wszystkich wiejskich bab), tylko psychologiem klinicznym.Pani Długołęcka powinna owce pasać a nie ludzi leczyć czy edukować. Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Re: Kobiece porno 20.02.10, 18:57 Trudno będzie znaleźć na forach większą koncentrację bzdur niż ten wpis. „Jak ktoś, kto nazywa siebie lekarzem może propagować fisting? „ – no jasne, lepiej niech lekarze propagują łapówkarstwo i łamanie lekarskiej deontologii. Wysokie Obcasy wstydzą się za Ciebie w takiej samej mierze jak Ty za nie, możesz być tego pewna. A Twoja córka, czy Twój mąż nie są zobowiązani do tego typu lektur (tak samo zresztą jak i Ty). Nie musisz też obłudnie uspakajać „wiejskich bab”, one doskonale wiedzą co o nich myślisz. Psycholog kliniczny może być tak samo „obrzydliwy, chory, zboczony” jak przedstawiciel każdego innego zawodu. Nie wiem czy koledzy po fachu będą Ci wdzięczni za używanie ich profesji jako listka figowego. Nie wpuszczaj też p. Długołęckiej w owce, mogłoby się to dla owiec gorzej skończyć niż dla ludzi … . Odpowiedz Link Zgłoś
monikmar Re: Kobiece porno 27.02.10, 11:01 Ciekawe któż się tak oburzył moim wpisem mało poprawnym politycznie- bo przecież publikowanie ohydy jest teraz na topie. Panie Redaktorki czy jakiś rzecznik Pani PseudoEdukatorki Seksualnej? Sposób argumentacji we wpisie w żaden sposób nie odnosi się do meritum sprawy a jest typowym czepianiem się słów. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Re: Kobiece porno 02.03.10, 19:39 Ja nie wiem czy wszyscy « forumowicze » mają to samo wrażenie co ja ale każde Twoje zdanie brzmi dla mnie fałszywie i obłudnie. Nie wiem dlaczego. I ostatni Twój wpis bynajmniej tego wrażenia nie zaciera. Jeśli uważasz że wypowiadasz się w sposób mało poprawny politycznie to zapewne się mylisz. Świętoszkowate reakcje tego typu też są na topie ! Piszesz że : „Sposób argumentacji [w moim] wpisie w żaden sposób nie odnosi się do meritum sprawy… ”. Ale gdzie jest u Ciebie to „meritum sprawy” ? Przytoczmy wobec tego jeszcze raz Twój wpis : ” Jak ktoś, kto nazywa siebie lekarzem może propagować fisting? To obrzydliwe, chore, zboczone. Takie też stają się Wysokie Obcasy a ja wstydzę się, że czyta to moja córka lub mój mąż. I nie jestem zacofaną wiejską babą( z całym szacunkiem do wszystkich wiejskich bab), tylko psychologiem klinicznym. Pani Długołęcka powinna owce pasać a nie ludzi leczyć czy edukować.” • Neutralny opis pewnych praktyk seksualnych nazywasz propagowaniem tychże. Czyli już w tym miejscu zniekształcasz podstawową myśl autora. • Jesteś psychologiem klinicznym (sama o tym piszesz, ja bym tego nie wymyślił), a niewymuszone praktyki seksualne między dorosłymi ludźmi potrafisz określić jako zboczone. • Przyczepiasz się do Wysokich Obcasów które są wolnym pismem dla wolnych dorosłych ludzi którzy mają za dewizę „nic co ludzkie nie jest mi obce” i nie muszą się tłumaczyć przed Tobą z polityki wydawniczej. • Podpierasz się w pretensjonalny sposób Twoim zawodem jakby Twoja profesja mogła zagwarantować nieomylność Twoich poglądów w zupełnie intymnej sprawie. • Jesteś wykształconą osobą i jako taka powinnaś trochę więcej od siebie wymagać i nie pogardzać ludźmi prostymi i niewykształconymi. Pozwolę sobie zwrócić Ci uwagę że człowiek prosty nie musi być prostacki, a zacofanie jest terminem bardzo względnym, na przykład Twój wpis jest dla mnie przykładem zacofania. • Pasanie owiec nie jest takim głupim zajęciem na jakie wygląda, a poza tym służy medytacji której Tobie bardzo potrzeba. Czyli krótko mówiąc owe „meritum sprawy” to nic innego tylko wystraszona reakcja niedojrzałej psychicznie Pani psycholog klinicznej. To trochę za mało żeby nawiązać z przeciwnikiem merytoryczną dyskusję. Odpowiedz Link Zgłoś
steppen Re: Kobiece porno 05.05.10, 19:19 Droga pani psycholog kliniczna, która oburzasz się na fisting jako "obrzydliwy, chory i zboczony", uważam, że z takim podejściem do intymnej sfery człowieka NIE POWINNA PANI POD ŻADNYM POZOREM WYKONYWAĆ TEGO ZAWODU. Zapewne zaraz dowiemy się, że seks przy zapalonym świetle jest chory i zboczony :/ Słów mi brak... Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.y Kobiece porno 03.03.10, 23:53 Ty kolego za to brzmisz jak zakompleksiała osoba, która nie ma pojęcia o czym mówi. Jestem pewna, że nie masz żadnej dziewczyny a spełnienie seksualne osiągasz w piątkowe wieczory, kiedy siedzisz sam w domu i oglądasz porno, albo czytasz takie artykuły i marzysz o uprzedmiotowionej kobiecie, której nigdy nie miałbyś szansy spotkać. To bardzo smutne, ale jeżeli to komuś pomaga to zawsze warto pomarzyć i podyskutować na takim forum o czymś co nigdy nie nadejdzie. Pozdrawiam, Alicja. Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Re: Kobiece porno 04.03.10, 18:49 Droga Alicjo, w zacietrzewieniu gdzieś pogubiłaś owe « meritum sprawy », którego też nie można się doszukać u „ monikmar”. Jeśli chcesz jej pójść z odsieczą (a masz przecież do tego prawo) to radziłbym Ci zabrać się do tego trochę inaczej. Przede wszystkim powinniśmy abstrahować od naszych świetlanych przypadków. I nie za bardzo jest tu istotne jak ja spędzam piątkowe wieczory (mogę Cię tylko zapewnić że problemy z tzw.„dziewczyną” są już za mną daleko, bardzo daleko). Inne Twoje słówko bardziej mnie intryguje : „uprzedmiotowiona kobieta” i wyczuwam że pewne praktyki seksualne odbierasz jako uprzedmiotowienie kobiety. Myślę że kilka wypowiedzi kobiet na tym forum powinno co do tego Cię uspokoić. Mówimy przecież o „niewymuszonych praktykach seksualnych między dorosłymi ludźmi ». Jeśli wątpisz żeby kobieta w pewnych praktykach w ogóle mogła osiągnąć jakąkolwiek przyjemność, to chyba mimo wszystko wykazujesz małą tolerancję. Przyznaję Ci jednak że temat nie jest prosty. Nie chciałbym tylko dyskutować na temat co jest normalne, a co nie. To jest bardzo nudny temat … . Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.y Re: Kobiece porno 05.03.10, 20:31 Jeśli to dla Ciebie nudny temat to w jakim celu udzielasz się na tym forum i komentujesz zdania innych? Jedyne co mogę Ci przyznać, to że ta pseudointelektualność wychodzi Ci bardzo dobrze. Myślę, że masz naprawdę duże problemy i kompleksy, ale fakt to nie moja sprawa. Cóż kolego, pozostaje mi życzyć Ci jedynie powodzenia w poszukiwaniach tego, czego moim zdaniem nigdy nie znajdziesz. Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Re: Kobiece porno 05.03.10, 22:11 Mieliśmy już Panią Psycholog kliniczną, a teraz dorobiliśmy się Pani Psychoanalityka. Brawo ! Rzeczywiście nudny jest dla mnie nie temat tego wątku (jak zdajesz się to sugerować), ale dyskusje na temat tego co w ludzkich zachowaniach jest normą, a co nie. Ale będąc człowiekiem otwartym może i do tego tematu bym się przekonał. Wystarczyłoby żeby ktoś coś ciekawego na ten temat napisał. Może się skusisz ? Jeśli chociaż „pseudointelektualność” wychodzi komuś dobrze, to czy nie jest to w sumie powód do zadowolenia ? Bo przecież jednak coś dobrze wyszło. Jest jakiś positif. Dzięki Ci chociaż za to ! „Myślę, że masz naprawdę duże problemy i kompleksy, ale fakt to nie moja sprawa” – Ależ to jest naprawdę także Twoja sprawa ; czyż Ty nie masz kompleksów i problemów ? Byłabyś jakimś niesamowitym bytem, prawdziwą Alicją z Krainy Czarów. Żegnaj Alicjo, do zobaczenia po drugiej stronie lustra ! Odpowiedz Link Zgłoś
monikmar Re: Kobiece porno 08.03.10, 19:34 Biedna osobo, żyjemy w XXI wieku, a ty wciąż zadziwiona,że istnieje taki zawód jak psycholog kliniczny. Atak na psychologów jest w naszym kręgu zawodowym doskonale znany i traktowany z wyrozumiałością- jakże musisz się bać ich oceny i tego, że zaklasyfikować cię mogą jako jednostkę patologiczną... Co do tego , co napisałeś Alicji- widzisz- zboczone praktyki POPULARYZOWANE przez panią edukatorkę seksualną( to jest dopiero dziwo, a nie zawód!)nie sprawiają przyjemności kobietom, tylko chorym sadystycznym zboczeńcom. A ja tobie serdecznie życzę,żebyś mógł drogi trollu przekonać się o tym na własnym tyłku, gdy jakiś drugi zboczeniec w ramach dobrowolnego kontaktu dwojga dorosłych ludzi wsadzi ci całą rękę w tyłek aż ją poczujesz w jelitach. Opowiedz mi wtedy o przyjemności jaką odczuwałeś a ja zapewniam,że odniosę się do ciebie nad wyraz tolerancyjnie. Odpowiedz Link Zgłoś
abssinthe Re: Kobiece porno 10.03.10, 17:06 1. 'Atak na psychologów jest w naszym > kręgu zawodowym doskonale znany i traktowany z wyrozumiałością' - podoba mi sie niezmiernie, kiedy ktos oskarzony o kompromitowanie pewnej grupy zawodowej odbiera takowe oskarzenie jako atak na w/w grupe...:) dla mnie jest jasne, ze grupa zawodowa psychologow klinicznych powinna sie gremialnie wyprzec pani monikmar, ktora uporczywie probuje sie swoim czlonkostwem w tejze grupie zaslaniac - w poscie powyzej jest to pokazane w wyjatkowo jasny sposob:) Zadziwienie ibonawnak to nie 'zadziwienie, ze istnieje taki zawod jak psycholog kliniczny', tylko zadziwienie, ze psycholog kliniczny moze pisac w tak gleboko oceniajacy sposob. Jako rezydentka UK moge tylko powiedziec, ze psycholog publicznie prezentujacy tego typu uprzedzenia kwalifikowalby sie do co najmniej powaznej rozmowy z przelozonymi... 2. w jaki sposob te 'zboczone praktyki' sa popularyzowane w tekscie artykulu? Poza tym, jako kobieta, normalna, szczesliwa i funkcjonujaca spolecznie, chce sprostowac niepoparte badaniami uogolnienie pani monikmar - zdecydowanie sprawia mi przyjemnosc fisting od czasu do czasu. Waginalny, nie analny. 3. 'Zyczenia' dla interlokutora - pozostawiam bez komentarza, poziom ponizej poziomu zostal osiagniety i zaden moj komentarz pani monikmar nie pograzy bardziej niz jej wlasne slowa... pozdrowienia dla ibonawnak - rzadko na forum widac kogos operujacego logika zamiast obelg i dziecinnych klotni:) Odpowiedz Link Zgłoś
alicja.y Re: Kobiece porno 10.03.10, 20:15 czy wymyślenie nowego nika ibonokrzak zajęło Ci aż 3 dni? Gratuluję. Żadna normalna kobieta nie pochwaliłaby się tym publicznie na forum, stąd między innymi wysuwam wniosek, że ibona nie tylko lubi fisting, lecz także upodobała sobie zmianę płci.Wcześniej chyba wypowiadałeś się w rodzaju męskim. Skoro twoja pochwa czy co ty tam masz(cały ten zamęt spowodował,że mnie zmieszałeś i już nie wiem jak się zwracać) jest tak rozciągliwa i lubi takie rzeczy może wsadź sobie w nią ten komputer i swoje chore poglądy. Napewno będzie to niezmiernie przyjemne. Pozdrawiam, Alicja z drugiej strony lustra. Odpowiedz Link Zgłoś
bordowa_kropka Re: Kobiece porno 10.03.10, 18:52 alicja.y napisała: > Ty kolego za to brzmisz jak zakompleksiała osoba, która nie ma > pojęcia o czym mówi. Jestem pewna, że nie masz żadnej dziewczyny a > spełnienie seksualne osiągasz w piątkowe wieczory, kiedy siedzisz sam > w domu i oglądasz porno, albo czytasz takie artykuły i marzysz o > uprzedmiotowionej kobiecie, której nigdy nie miałbyś szansy spotkać. > > To bardzo smutne, ale jeżeli to komuś pomaga to zawsze warto pomarzyć > i podyskutować na takim forum o czymś co nigdy nie nadejdzie. > > Pozdrawiam, Alicja. No właśnie. Czy tylko mi się zdaje, czy osoby, które się tu wypowiadają nie moga dopuścic do siebie myśli, że ktoś może mieć inne upodobania. Ktoś wcześniej napisał, że felliato nie bedzie pokazywane na filmie, ponieważ to sprawia przyjemność mężczyźnie, a to tego nie akceptują kobiety "wyzwolone". Wiecie co? Ja właśnie chciałabym zobaczyć jak na filmie porno to kobiecie jest dobrze albo jak kobieta dominuje. Wszystkie te kobiety, które pisały jak to niesamowicie się podniecają widokiem kobiety ciagniętej za włosy, kobiety na kolanach. Niech one pooglądają sobie "porno dla mężczyzn", a reszcie osób o innym zdaniu dadzą spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Kobiece porno 10.03.10, 15:06 Nie czuję się specjalnym autorytetem w kwestiach seksuologii czy pornografii; jednak czy p. Długołęcka na poważnie twierdzi, że przeciętne kobiety podnieca jakoś szczególnie filmowy seks lesbijski lub w wykonaniu "osób queerowych" (jak zdaje się wynikać z omówień prezentowanego repertuaru)? Szczerze mówiąc doświadczenie (przynajmniej moje ;-) jakoś tego nie potwierdza, a nawet wręcz przeciwnie. Może po prostu sęk w tym, jak p. Długołęcka definiuje grupę docelową omawianych dzieł filmowych - dziewczyny przed trzydziestką, po studiach genderowych, artystycznych, ze środowisk queerowych, poszukujących... Nie wątpię, że w tak określonym zbiorze, pań zainteresowanych lesbijstwem etc. może być stosunkowo więcej od średniej; czy jednak w tej sytuacji uprawnione jest naukowo (lub w ogóle logicznie) rzutowanie tego zjawiska na ogół płci żeńskiej i opatrywanie całości uogólniającym tytułem: Kobiece porno? Intrygujące jest jeszcze jedno: dlaczego gdy filmowa bohaterka zaspokaja oralnie heteroseksualnego partnera, jest to zakazane jako "obraz presji i przymusu", natomiast gdy robi to samo homoseksualnej partnerce jest to ze wszech miar ideologicznie poprawne i wskazane? Szczerze mówiąc, ogrom różnicy między tymi dwiema sytuacjami jakoś mi umyka - być może dlatego, że nigdy nie brałem udziału w Warsztatach Waginalnych (a jedynie - lata temu - przez jakiś czas pracowałem w warsztacie ch.jowym, i to wyjątkowo). Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
pochodnia_nerona Re: Kobiece porno 13.03.10, 23:54 Kapitanie - otóż to. Ja również zauważyłam w tym artykule wciskanie lesbijskiego porno w ramy standardów kobiecych. Seks homoseksualny jest seksem homoseksualnym i takież porno jest kierowane do takiego typu odbiorcy, a przeciętna kobieta (jako przedstawicielka większości seksualnej) nim nie jest. Gdybym była les, to może i chętnie obejrzałabym scenę fistingu (?!) ale nie jestem i szczerze mnie on obrzydza. Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Re: Kobiece porno 14.03.10, 17:16 No i to jest właśnie komentarz którego w żaden sposób nie mogę wydobyć od « monikmar ». Żeby po prostu stwierdziła : „To nie jest dla mnie, czuję do tego obrzydzenie”. Koniec kropka. Żadnych „trolli”, „zboczonych praktyk”, „chorych sadystycznych zboczeńców” itd. Itp. ani straszenia ogniem piekielnym. Tego typu ornamenty są w tej kwestii zupełnie zbyteczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Kobiece porno 11.03.10, 00:46 Droga « monikmar », nie zacietrzewiaj się niepotrzebnie. Nie jestem na tyle naiwny żeby przypuszczać że zdołam Cię do czegokolwiek przekonać. Nie o to chodzi. Moja gwałtowna reakcja na Twój komentarz wzięła się przede wszystkim z głębokiego rozziewu jaki widzę między zawodem na jaki się powołujesz i ubóstwem poglądów na zupełnie ludzki, a więc psychologiczny, temat. Psychologia podobno interesuje się człowiekiem, chce go poznać, chce mu pomóc. Tyle nauki, tyle studiów, tylko po to żeby o niektórych ludzkich zachowaniach powiedzieć że są obrzydliwe, chore, czy zboczone ? To właśnie przede wszystkim to nie bardzo mi się mieści w głowie. Po co powoływać się na autorytet swojego zawodu żeby wypowiadać takie banały godne owej „zacofanej wiejskiej baby” od której z takim uporem się odżegnujesz. Jeśli już wypowiadasz się w majestacie Twojej profesji to raczej przeprowadź rzeczową, psychologiczną analizę niektórych praktyk seksualnych, a na pewno wszyscy z zainteresowaniem przeczytają. Sprawa jest dla mnie jednak dużo poważniejsza. W kontekście wypowiedzi „monikmar” psychologia zaczyna mieć pretensje do normatywności. Nie interesuje się człowiekiem takim jakim on jest, tylko takim jakim powinien być. Psychologia twierdzi że zna „człowieka”, ale człowieka w ogóle. Psychologia najwyraźniej stała się nauką tak wysublimowaną, że konkretny człowiek, z jego dziwacznymi praktykami seksualnymi, nie pasuje jej do tego „człowieka w ogóle”, do tej platońskiej idei człowieka jaką ona naukowo bada. To tyle samo co powiedzieć że psychologia w wersji „monikmar” stała się religią. I sprawa jeszcze poważniejsza. Jeśli psychologia jest religią, a normalny człowiek z krwi i kości nie pasuje jej do idei człowieka jaką ona wyznaje, to jak psychologia potraktuje tego normalno-kościstego człowieka ? Ano właśnie tak jak „monikmar” czy „alicja.y” mnie albo „abssinthe » traktuje na tym forum; jesteśmy trolle, biedne osoby, jednostki patologiczne. Już widzę jakimi sposobami pani psycholog kliniczna sprowadziłaby nas na „właściwą” drogę człowieczeństwa gdyby tylko dane jej było schwytać nas w swoje sprawne psychologiczne rączki ! Psychologiczna lobotomia byłaby pewnie jednym z najbardziej niewinnych zabiegów ! „abssinthe” masz szczęście że blisko nie mieszkasz. Mnie też się pewnie uda bo mieszkam na tym samym południku co Ty ! Odpowiedz Link Zgłoś
monikmar Re: Kobiece porno 11.03.10, 13:25 Rolą psychologii jest poznanie człowieka oraz wyraźne, własnie normatywne określenie cienkiej, czerwonej lini,i jaka dzieli jednostkę zdrową psychicznie od jednostki zaburzonej, a wiec patologicznej. Patologiczni zboczeńcy seksualni istnieli jak świat światem, problem w tym ,że nie narzucali swoich zboczonych a wiec chorych(tak, chorych- z naukowego punktu widzenia)potrzeb seksualnych zdrowej części społeczeństwa. Baliby się,że zostaną z tego społeczeństwa wykluczeni. Żadna szanująca się kobieta( Czytaj: z wyrównaną samooceną, szacunkiem dla własnego ja i dla innych ludzi, asertywna, etc) nie wypowiadałaby się publicznie,że sprawia jej przyjemność wkładanie całej reki do pochwy. Pomijając bezmiar patologii takiego zachowania w łóżku, jest to przede wszystkim niesmaczne, jest wyrazem po prostu upadku, niskiego pochodzenia, braku kultury. No, cóż Abssinthe nie miała takich zahamowań. Ty Ibonawnak też wielce bronisz tego co patologiczne. Ostatnio Wyborcza podała jako newsa informacje ,że Pani Długołęcka wraz z feministycznymi koleżankami organizuje w Warszawie Dni Cipki. Taki jest poziom kulturalno-cywilizacyjny tych pań. Taki jest też poziom mediów, które podają takę informacje a z Długołęcką przeprowadzają wywiady w Wysokich Obcasach. Oby psychologia trwała wiecznie i była maksymalnie normatywna, bo inaczej takie odchyły zdominują cały nasz świat, a kobieta i mężczyzna, którzy w łóżku całują się, pieszczą, po prostu kochają, a więc dają sobie to, co dobre i piękne, będa musieli ukrywać się, bo będą czuli się prześladowani przez różnych zboczeńców.Kiedy pomyślę,że wszyscy ci sado-masochiści lub inni dewianci maja np dzieci i je wychowują do takiego świata, to psychologia rzeczywiście powinna mieć prawo do zabiegów lobotomii na tych popaprańcach. Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Re: Kobiece porno 13.03.10, 00:37 To wszystko bardzo piękne co piszesz, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu że wypowiadasz się jak siostra zakonna : „upadek”, „brak kultury”, „szacunek”, to są dla mnie wszystko terminy wartościujące, nienaukowe. Kiedy wreszcie zaczniesz mówić jak psycholog kliniczny ? Jeśli piszesz że jesteśmy chorzy w zakresie naszych potrzeb seksualnych, to na czym ta choroba polega z psychologicznego punktu widzenia ? (O ile psycholog może mówić o chorobie, nie jest przecież lekarzem psychiatrą !) Czym od strony psychiki grozi „abssinthe” to że „sprawia jej przyjemność wkładanie całej reki do pochwy” ? Co mówi psychologia na temat seksu sadomasochistycznego? Przypomnę Ci fragment artykułu który wydaje mi się istotny i w którym dużymi literami wypunktowałem kilka pojęć: „Czy fisting ociera się już o seks sadomasochistyczny? Lekko tak. Dlatego zaczęłyśmy oglądać film od sceny, która może budzić kontrowersje. Pokazuję czasem młodym adeptom seksuologii sceny z tego filmu, bo są tu normy seksualne, których niektórzy nie uznają. A oni powinni wyrobić w sobie POSTAWY NIEOCENIAJĄCE. Jak widać na filmie, OBYDWU KOBIETOM TA SYTUACJA BARDZO ODPOWIADA, więc mieszczą się całkowicie w tak zwanej NORMIE. Tu nie ma żadnej sztuczności. Wierzymy w to, że one są naprawdę spocone, naprawdę podniecone i naprawdę jedna z nich będzie miała orgazm. NIKOMU SIĘ NIC ZŁEGO NIE DZIEJE.” W świetle tego fragmentu, w jaki sposób psychologia może rościć sobie pretensje do ustalania reguł postępowania w zakresie życia seksualnego ? Według jakich kryteriów mogłaby to robić ? Musiałaby odnieść się do jakichś „wyższych wartości” i tym samym popełnić naukowe samobójstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
monikmar Re: Kobiece porno 20.03.10, 10:33 Masz coś do zakonnic,że wymieniasz je "wartościujaco"? Grzecznie więc poproszę- odwal się od nich, bo w dzisiejszych czasach to mądre, lepiej od ciebie wykształcone kobiety, które poświęcają w dodatku swoje życie by modlić się za takich ciemniaków. Dlaczego psycholog ma nie mówić o upadku lub braku kultury? Bo ty tak mówisz? To wolny kraj i każdy ma prawo do oceny otaczającej rzeczywistości. Może zwłaszcza psycholog- bo zna ludzką psychikę od podszewki. Tak się już zamotałeś w tych swoich głupio-mądrych wywodach,że popełniłeś sam "umysłowe samobójstwo". W dodatku nudzisz, tak, to co piszesz jest po prostu nudne.Dopytujesz się jak małe dziecko- Mamo,a dlaczego nie wolno robić kupy w majtki? Bo się pobrudzisz dziecko, bo się pobrudzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
visaena Kobiece porno 28.03.10, 13:49 nie podoba mi się jak ktoś szafuje naszym zawodem. Ze niby co psycholog= prawda objawiona. Postanowiłam zajrzeć do podręcznika i dziwi mnie skad komentarz o patologii fistingu... żeby coś uznać za patologiczne musi: powodować cierpienie(w artykule obie osoby opisane zostały jako zadowolone) wykluczać uzyskiwanie przyjemniści z innych zachowań(o tym, że tylko fisting sprawia przyjemność tym kobietom nie było mowy) stać się automatycznym, stereotypowym wzorcem zachowań seksualnych pytam więc psychologa klinicznego gdzie tu patologia? może warto skorzysta c z superwizjii jeśli nasze własne przekonania, lęki wpływają na ocenę zachować innych Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Re: Kobiece porno 30.03.10, 23:28 Mam wrażenie że „monikmar” sama się wpędziła w pułapkę pokrywając swoją epidermiczną reakcję powoływaniem się na zawód. Jej znajomość psychologii jest tutaj zupełnie nieprzydatna bo sprawa dotyczy zbyt intymnej sprawy. To tak jakby zażądać żeby „monikmar” wyszła z siebie i stanęła obok … . Odpowiedz Link Zgłoś
zupenieniezwyczajna Kobiece porno 30.03.10, 10:25 Nie czytałam artykułu tylko ale lubię oglądać porno, takie bardziej naturalne i rzeczywiście szukam śladów prawdziwego orgazmu u kobiet ale rzadko to widać, więc zadowalam się tym co jest. Lubie dwóch facetów z jedną kobietą, zbliżenia narządów, i wolę jak nie widać męskich twarzy na filmie, zasadniczo najlepiej jak są pokazywani od szyi w dół (małe zboczenie, hehe) Lubię też męską dominacje na żywo i w filmie, fellatio, oraz wkładanie małych przedmiotów do różnych otworów, na żywo i na filmie. Porno oglądam w celu osiągnięcia orgazmu, zajmuje mi to jakieś 15 do 20 minut, ponieważ przedłużam ostatnią fazę przed osiągnięciem orgazmu, przedłużam ją a kiedy już mam dosyć to dochodzę. Jestem kobietą. Howk Odpowiedz Link Zgłoś
ibonawnak Re: Kobiece porno 30.03.10, 23:29 Szkoda że nie czytałaś artykułu. Podejrzewam że praktyki które opisujesz i których bronisz nie wzbudziłyby gwałtownych reakcji. Tutaj chodzi o fisting i o szok jakiego niektórzy doznają w zetknięciu się z tą praktyką seksualną. Wydaje mi się że refleksja nad tym czy tego typu reakcje są właściwe jest uzasadniona. Odpowiedz Link Zgłoś