mirrandel
06.06.10, 12:42
koszmar. Jak to się zmienia postrzeganie tylko przez "strefę ekonomiczną" i miejsce zamieszkania. U nas zgwałcone dziecko to koszmar, który woła o pomstę do nieba, sprawia że ludzie dyszą żądzą zemsty. Tymczasem w Kairze to smutna codzienność. W takich chwilach argument o relatywiźmie kulturowym wydaje sie byc zbyt gorzką pigułką do przełkniecia...