Dodaj do ulubionych

Udławiony z miłości

12.07.10, 20:28
wreszcie wywiad, ktory czyta sie bez zmuszania siebie, by dotrwac do konca.
ostatnio coraz mniej jest pieknej normalnosci. mam nadzieje, ze istnieje,
tylko trudniej ja dostrzec w informacyjnym szumie. milo bylo przeczytac.
Obserwuj wątek
    • guino Udławiony z miłości 12.07.10, 23:51
      Mnie się też wywiad z Pilchem podoba.
      Inteligentny i dowcipny-nie dajesiępostawić pod ścianą.
      • chinique Dawno temu, w Krakowie, kiedy to jeszcze ... 26.07.10, 08:59
        ... tamtejsze środowiska artystyczne nie musiały za chlebem k*rwić
        się za brudne warszawkowskie pieniądze Panowie Pilch, Świetlicki i
        wielu innych perwersyjnie trawersowali seksualnie kolejne roczniki
        naszych koleżanek ze studiów, bo nas niestety nie było wtedy jeszcze
        stać postawić tym koleżankom na pierwszej randce chociażby zapiekanki
        u Endziora z napisem z keczapu. O czymże zatem rozwodzi się Pan Pilch
        pisząc/mówiąc o "kobietach", skoro jego doświadczenia tylu ostatnich
        lat to w większości niemalże pedofilskie, niemalże gwałty, na
        intelektualnie bezbronnych niemalże kobietach odurzonych ferią
        estrogenów i pilchowskim gadaniem niczym flunitrazepanem(?)

    • jedwab1 Udławiony z miłości 13.07.10, 10:56
      czyta się jednym tchem ............. mimo tego sakramenckiego upału :)
      • pafnucykot Re: Udławiony z miłości 26.07.10, 02:19
        jak jego ksiązki:0
    • cypis.syn.rumcajsa Re: Udławiony z miłości 13.07.10, 14:17
      świetny wywiad. przeczytam raz jeszcze!
      • dona.a Re: Udławiony z miłości 14.07.10, 10:13
        Dołączam się do poprzednich wpisów, rzuciłam okiem i...przeczytałam
        do końca:)
    • disoprivan Udławiony z miłości 14.07.10, 10:29
      nic mnie bardziej nie wkur... jak swiadomosc, ze sa tacy goscie jak
      pilch, ktorzy graja w lidze, o ktorej nawet pomarzyc nie moge. zeby
      sobie humor poprawic poczytam cos o kaczynskim...
      • m824 @disoprivan 14.07.10, 15:01
        @disoprivan - nie jestes sam. ja tez mam takie poczucie. uwielbiam tego
        goscia... mimo, ze jestem kobieta.
        czytanie jego tekstow i wywiadow, to jak intelektualny orgazm. a przy tym
        swietnie poprawia humor i jakos prostuje skrzywiony polska codziennoscia
        kregoslup ;)
        • disoprivan Re: @disoprivan 14.07.10, 15:21
          pilch jest jedna z niewielu "rzeczy", ktorych sie nie musze tu gdzie
          mieszkam wstydzic. pozdrawiam. p.s. na skrzywiony polska
          codziennoscia kregoslup polecam reszte zycia spedzic tam, gdzie jej
          (polskiej codziennosci) nie ma.
          • decounrad Re: @disoprivan 26.07.10, 11:11
            A ja się bardzo cieszę, że mieszkając w kraju, z którego pochodzę, mogę coraz
            rzadziej spotykać osoby wstydzące się zarówno ojczyzny jak i rodaków. Oby w
            niedługim czasie wszyscy Tobie podobni wyjechali. Przeboleję już nawet to Wasze
            wieczne tłumaczenie własnej nieudolności tymi wszystkimi, wytykanymi przez Was,
            wadami nas, Polaków. Oczywiście kilkaset/kilka tysięcy kilometrów stąd wszystko
            jest takie piękne, proste i radosne. Ale - skoro i ja się cieszę i Ty się
            cieszysz z faktu, że Cię już tu nie ma, to ja mam tym lepsze podstawy do
            czerpania radości z tego, co ten kraj oferuje ludziom, którzy potrafią z tego
            skorzystać i umieją to docenić...
      • pafnucykot Re: Udławiony z miłości 26.07.10, 02:22
        biedny człowieku! nie o opowieść o mistrzu chodzi, ale o jego myśl! Lepiej Ci
        będzie jak spróbujesz od maluczkich odskoczyć?
    • bamber0 Dobre, bo szczere! 14.07.10, 10:57
      Hm... Bardzo interesująca rozmowa...
    • shachar Udławiony z miłości 14.07.10, 11:19
      nie dokończylam, zmęczona pytaniami
      • elektryczny.klecznik Re: Udławiony z miłości 15.07.10, 01:36
        Popieram. Pilch dał tu rozmówczyni ogrom możliwości, których nie wykorzystała.
        Nie pociągnęła masy ciekawych wątków.

        Nienaturalny, szarpany wywiad. Pewnie pani redaktor, przerażona poziomem
        rozmówcy, przygotowała sobie pytania zawczasu i leciała na sztywno. Szkoda.
      • pafnucykot Re: Udławiony z miłości 26.07.10, 02:27
        Wystarczyło skupić się na odpowiedziach!
    • psy-psy Udławiony z miłości 14.07.10, 12:06
      Kocham Pana Panie Pilchu!
    • idontgiveashit Udławiony z miłości 14.07.10, 12:13
      Boże! Ja wstąpiłam w Pilcha. Ciągle tylko ten mózg i mózg. Zakochałam się nagle <3
      • wizytka1 Re: Udławiony z miłości 14.07.10, 12:43
        Pełnam zachwytów i uniesień nad uroczo samczym językiem Pana .
        Ale od wąsów wara ! :)))
    • zeberdee24 Re: Udławiony z miłości 14.07.10, 13:25
      Pilch jak zwykle w kiepskiej formie.
      • pafnucykot Re: Udławiony z miłości 26.07.10, 02:25
        Chyba brak czytania ze zrozumieniem?:)
    • davasarman Udławiony z miłości 14.07.10, 13:31
      Faktycznie, pytania utkane niemal z samych cytatów, męczące. Na
      szczęście odpowiedzi Pilcha zostają na dłużej.
    • maciejkozlowski Jest Pan w swojej najlepszej formie ! 14.07.10, 14:22
      Drogi Panie Jurku
      Wspaniały wywiad. Pana odpowiedzi - błyskotliwe i oryginalne zarazem. Śmiem
      twierdzić , że jest Pan w szczycie swoich możliwości twórczych (a troszkę znam
      się na tym) Gratulacje i wyrazy szacunku.
      lek.med.Maciej kozłowski- psychiatra
    • xanaxy Udławiony z miłości 14.07.10, 14:25
      I dobrze, ze udlawiony.Ma Pan talent i o tym wie. Gratulacje. Za wszystko -
      ksiazki, cudne komentarze do filmu o Noblistce,uczenie ludnosci, ze mozna
      korzystac z ...mozgu. Tak trzymac. I ta piekna Wisla...tyle kultur.Pisze Pan
      "Dziennik" jak niegdys S.Marai, Gombrowicz,Tyrmand, Dabrowska i Kowalska tez?
      Prosze - niech Pan pisze.
      • pafnucykot Re: Udławiony z miłości 26.07.10, 02:29
        Niech Pan pisze!
    • schinella Udławiony z miłości 14.07.10, 14:34
      Wreszcie cos do poczytania na lamach tzw. prasy kobiecej! Musze
      przyznac racje pani Wodeckiej-Lasocie - tylko Pilch mogl udzielic
      tego wywiadu i zrobil to wspaniale. Z przyjemnoscia wybralam sie z
      nim na owa romantyczna przechdzke po polu minowym i bylo wystrzalowo!
    • antenka_beretowa Pretensjonalny, egzaltowany satyr 14.07.10, 15:10
      i grafoman z bonmotami dla trzy razy młodszych licealistek "zaproszonych" po "Spotkaniu z pisarzem" w szkole.
    • grek.grek Udławiony z miłości 14.07.10, 15:14
      Jakie ksiązki pisze, taki daje wywiad - jednym okiem wpadnie, a drugim wypadnie. Nic w pamięci nie zostaje. Ot, se można było poczytać, bo chłopina językiem śpiewnym operuje, zdania nieźle formułuje i zna fajne słowa. W pamięc nie zostaje nic. Nie porusza nic. Galopady myśli nie wywołuje. Emocji żadnych. W łeb nie kopie. W d,pę też nie. W jaja tym bardziej nie. Do niczego nie inspiruje, ani nawet nie podżega. Nie zmusza do zajęcia stanowiska wobec siebie albo opisywanych zjawisk. Nie niesie ze sobą czegokolwiek wartościowego. Wydmuszka. Wyczyn autora nijakiego.
      • focus35 Re: Udławiony z miłości 14.07.10, 20:44
        podpisuję się pod postem greka - niestety większość wywiadów z
        artystami, aktorami czy pisarzami to właśnie wydmuszki - często
        efektowne, czasem tylko starające się takie być ale w pamięci nic
        nie zostaje ani mózgu do realnej działalności nie pobudza,
        niezależnie od tego, ile razy ów twórca czy artysta wypowie słowo -
        mózg;) - co stwierdzam z głębokim żalem, bo zawsze do lektury
        przystępuję z nadzieją a tu... znowu rozczarowanie

        grek.grek napisał:

        > Jakie ksiązki pisze, taki daje wywiad - jednym okiem wpadnie, a
        drugim wypadnie
        > . Nic w pamięci nie zostaje. Ot, se można było poczytać, bo
        chłopina językiem ś
        > piewnym operuje, zdania nieźle formułuje i zna fajne słowa. W
        pamięc nie zostaj
        > e nic. Nie porusza nic. Galopady myśli nie wywołuje. Emocji
        żadnych. W łeb nie
        > kopie. W d,pę też nie. W jaja tym bardziej nie. Do niczego nie
        inspiruje, ani n
        > awet nie podżega. Nie zmusza do zajęcia stanowiska wobec siebie
        albo opisywanyc
        > h zjawisk. Nie niesie ze sobą czegokolwiek wartościowego.
        Wydmuszka. Wyczyn aut
        > ora nijakiego.
      • anna_mlo oj greku! 14.07.10, 23:40
        Nie utrwaliło Ci się, że mężczyźni są gorszą częścią ludzkości? I uśmiechnęłam
        się, bo wąsów nie lubiłam nigdy.Zasmuciłam się także, bo (czytaj pan, panie
        Pilch)dzień po dniu jestem ROZCZAROWANA życiem. A więc emocje podczas lektury,
        czyż nie?
    • maksym6 Udławiony z miłości 14.07.10, 15:27
      Wywiad z Panem przeczytałam kilka razy i w końcu... wydrukowałam. Dzięki!
    • kosa811 wywiad dla maturzystów ery wczesnego Gierka 15.07.10, 07:01
      bez tego dystansu czasu, podobnych doświadczeń genderowych i
      kulturowych szkoda czytać. Na szczęście czasu nie zmarnowałem -
      doskonały opis żywotu niedoskonałego człowieka inteligentnego
    • wen_yinlu Udławiony z miłości 15.07.10, 13:01
      Nie chciałabym tego pana poznać bliżej gdy był młodszy, ale w tym wieku w
      sumie na herbatę bym go pewnie wzięła.

      Trochę szkoda, że wywiad taki zdominowany przez kobiety, cycki, plecy,
      spódniczki - raczej kwestie dla mnie nieistotne, a człowiek może i
      interesujące by miał zdanie na wiele innych tematów.
    • rwakulszowa Udławiony z miłości 15.07.10, 14:27
      Jestem z tej samej generacji,chodziliśmy po tych samych ulicach i
      znamy tych samych ludzi. Ale niestety Pilch jest nierówny. Chwilami
      genialny albo prawie - tak jak w tym wywiadzie, a chwilami strasznie
      przynudza. Powieśći mu np nie wychodzą. Ale mało kto umie tak
      pisać "Po Polsku" jak Mistrz. No i zna sie na kobietach.
      • iluminacja256 Re: Udławiony z miłości 16.07.10, 17:18
        Zawsze rozbawiało mnie to hasło - znać się na kobietach.
        Nie mozna znać sie na kobietach, tak samo jak nei mozna znać się na
        męzczyznach. Ludzie to nie obsługa linii produkcyjnej, zeby sie na
        nich znać - to nie działa tak, ze jak tu nacisniesz, to zawsze to
        samo stąd wylezie.
        • eruve.elen Re: Udławiony z miłości 19.07.10, 13:53
          Przecież to nie o to chodzi, żeby 'znać się' oznaczało 'znać przewidywalny zbiór
          reakcji' :). Okropne uproszczenie.

          Pomyśl w tę stronę - na kobietach można się przynajmniej ewidentnie 'nie znać'.
          A niejakim - może nie bezpośrednim - przeciwieństwem jest...
    • moni.iza30 Jerzy, 18.07.10, 21:55
      będę Pana kochać do końca życia... Dziękuję za możliwość zachwytu nad Pana książkami, wywiadami, felietonami...Jest Pan jednym z nielicznych, naprawdę myślących facetów...Pozdrawiam cieplutko.
    • dj55krov Udławiony z miłości 21.07.10, 09:59
      fantastyczny tekst! na tę zatęchłą rzeczywistość jak plaster miodu
    • mmmyk Udławiony z miłości 22.07.10, 11:36
      Obydwije nieżle sie spocili, by zabawić znudzonych leniwych.A przecież kazdy
      sam musi sie spocić ....
    • migiem_migiem tylko dlaczego 'wywiadująca' 23.07.10, 13:31
      jak zwykle, w tego typu wywiadach, nie postara sie przygotowac do tego wywiadu
      tak, aby wniesc cos nowego. wywiad oczywiscie ciekawy, ale przez sama postac
      J. Pilcha. Ona mu ciagle kazala odnosic do czegos, co on juz powiedzial, a
      przeciez to jest tak ciekawa postac, ze naprawde nawet o milosc, albo o sto
      innych tematow, o kt. juz byl pytany, zapytac na nowo, doczesnie, bez
      koniecznosci ciaglego komentowania wlasnych wypowiedzi, kt. zreszta kontekst
      pewnei juz jest nieaktualny.
    • irena.kasprzak Udławiony z miłości 26.07.10, 00:27
      Czuję się lekko uwiedziona.
      • pierogi_z_jagodami Re: Udławiony z miłości 02.02.11, 15:04
        pierogi już przepadły z kretesem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka