Dodaj do ulubionych

Zimna suka

05.11.10, 09:47
hm...smutne, bo to jest tak, jak ktos sobie ubzdura bzdurnie, ze w feminizmie chodzi o to, zeby kobiety zachowywaly sie jak suki, w femiznimie chodzi o to, zeby kobiete traktowac jak czlowieka, a tym samym kazdego czlowieka jak czlowieka, nie wylaczajac samego siebie

dzis nie trudno sobie uzbdurac w sumie, ze czlowiek to maszynka do zarabiania pieniedzy, a emocje to przezytek


Obserwuj wątek
    • asiazlasu Zimna suka 05.11.10, 09:51
      eee tam, zaraz zalosna. Cialo jest slabe jak mowia francuzi...
    • bene_gesserit Re: Zimna suka 05.11.10, 12:22
      Slaby literacko, ale za to dosc kompletny opis stereotypow, zwiazanych z feminizmem i feministkami. Ciagle jeszcze, mimo dlugoletniej obecnosci i pracy feministek w Polsce, tego typu opinie na nasz temat pokutują. Az dziwne, ze autor nie wplotl w swoj 'dowcipny tekscik' cytatow z Seksmisji - cos o Koperniku i siostrach na przyklad.

      Tylko po co redakcja ten chłam drukuje, tego nie wiem.
      • semihora Re: Zimna suka 05.11.10, 12:42
        > Tylko po co redakcja ten chłam drukuje, tego nie wiem.

        Chyba myślą, że to podkręci atmosferę na forum ;-)
        • asiazlasu Re: Zimna suka 05.11.10, 13:49
          "Żebym mogła sobie popatrzeć na pupę, facet musi być odwrócony. A gapienie się w dekolt jest częścią rozmowy. Ma sprowadzić kobietę na jej miejsce. Intelekt intelektem, ale jesteś ciałem do spożycia." A. Graff

          wystarczy zmienic miejsca - z podrzednego ("cialo do spozycia") przeniesc sie na wyzsze : dekolt moze sluzyc do omamienia szefa, przeswiadczony ze ma do czynienia z "kobietka", z uwodzicielskim usmiechem (bezbronny wiec) slucha i potakuje zawodowym argumentom.
          I owszem, to sie nazywa manipulacja. Pozwala byc gora, kpic (po cichu) z jego hormonalnych, samczych ulomnosci i nie bandazowac biustu jak amazonki. Bo jeszcze by brakowalo zebym sobie wlosy scinala i w szara garsonke sie wbijala po pretekstem ze musze byc powaznie traktowana w pracy. Olewam co inni mysla (czuja, fantazmuja) - profesjonalizm takiej kobiety zamyka im buzie wczesniej czy pozniej
          Nic gorszego jak ukrywac kobiece cechy, nie zgadzam sie zupelnie. A pupy facetow i tak mnie nie interesuja, w kazdym razie nie na zebraniu.

          to na marginesie listu.

          Autorka gra role wolnej singielki nie rozumiejac sztuki. W rzeczywistosci szuka meza. A ze nikt jej nie powiedzial ze gdy serwuje sie seks to otrzymuje sie w zamian ...seks (mezczyzni sa istotami prostolinijnymi i warto sie od nich tej prostoty uczyc) , wiec czuje sie zle. Tak faktycznie to oszukuje sama siebie. Niezobowiazujace relacje sa ok gdy przynosza przyjemnosc a nie poczucie ponizenia ("suka"). Przemyslec radze te problematyke bo nastepnym razem jest szansa ze bedzie sie szorowala pol godziny pod prysznicem.
    • triss_merigold6 Re: Zimna suka 05.11.10, 14:15
      Biedna, głupia panna. Niczego nie rozumie, a desperacja myli jej się z byciem feministką.
      • rastarastamta Re: Zimna suka 06.11.10, 13:34
        Świetnie napisane, rytmicznie, w tempie.
        Autorka dobrze wie, że to ani feminizm, ani singielstwo. To ludzkie potrzeby stłamszone przez współczesnośc. Wie, że dała się wciągnąc w trendy dyktowane przez media, które wtłaczają w niepewnych siebie ludzi wiarę, żejak są sami, to dobrze! To tak trzymac, bo przecież bycie singlem jest na czasie, jest wyzwalajace, dające wolnośc i możliwości. Wie, że pozwoliła sobie wmówic, że kobieta współczesna powinna życ według męskich wzorców.
        Teraz już wie, że z naturą nie wygra powtarzając sobie i przypadkowym facetom medialne slogany. I dobrze, że wiedziała, że nie należy do niego pisac. Wtedy niesmak byłby jeszcze większy.
        • sid.leniwiec Re: Zimna suka 06.11.10, 14:37
          A ja mam wrażenie, że to miał być paszkwil na singielki i feministki, pisany przez faceta lub mentalną kurę domową. Oczywiście puenta musi być taka, że jeśli kobieta zachowuje się "po męsku", to dała się zmanipulować przez media i trendy, a jej "prawdziwa" natura (iście nastoletnie wahania "zadzwonić czy nie zadzwonić", "co on sobie pomyśli" i marzenie o mężu, do tego głupota i kompleksy, bo inteligentna i pewna swojej wartości osoba nie żyje postępując wbrew sobie) i tak wyjdzie. Jednym słowem znowu zachowania segregujemy według płci i wtłaczamy w schemat. Słabe to.
          • bene_gesserit Re: Zimna suka 06.11.10, 20:18
            Hehe. Tez stawiam na to, ze to facet - i to raczej z tych, ktory kobiety zna z podbieranych mamie kolorowych pisemek.
            • sid.leniwiec Re: Zimna suka 06.11.10, 22:04
              Albo redaktorki WO chcą być kontrowersyjne.:)
    • organza26 Re: Zimna suka 06.11.10, 17:55
      Ja pier..., czy ludzie są naprawdę tacy głupi? Przecież od razu widać, że to (jak ktoś już wyżej wspomniał) paszkwil na wielkomiejskie singielki i feministki...
    • butters77 Rozumiem zamysł, ale... 08.11.10, 08:52
      Rozumiem zamysł, ale dla mnie to jest tak stereotypowo napisane i przejaskrawione, że bardziej irytuje, niż skłania do myślenia :-/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka