Dodaj do ulubionych

Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet

12.07.11, 12:35
Szukałam w internecie informacji nt. wychowywania dzieci bez bicia. Jednak to, na co natrafiłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania.
domowa-dyscyplina.blog.onet.pl/
Autor tego bloga pisze jak bić kobiety oraz wymienia liczne plusy stosowania tej metody. Jego zdaniem to jedyna recepta na szczęśliwy (sic!) związek.
Osobiście przeraziło mnie to, a jeszcze bardziej komentarze osób pod jego notkami aprobujące ten sposób postępowania.
Obserwuj wątek
    • bene_gesserit Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 12.07.11, 12:42
      Po pierwsze, tego typu praktyki wymagaja zgody drugiej strony - to cos jak s/m.

      Po drugie - zakladajac watek, reklamujesz dzialalnosc tego swira. W jakim celu?
    • pamana Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 12.07.11, 12:47
      Internet to wielki śmietnik.
      A do tego opisywane praktyki odbywaja się za porozumienie stron wiec w czym problem ?
      p.
    • shinsetsu Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 13.07.11, 07:12
      O mój Boże... w życiu nie czytałam nic gorszego!
    • majaa Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 13.07.11, 09:26
      Oj tam zaraz nawołujący do przemocy... autor po prostu opisuje pewien sposób na życie, na który godzą się obie strony. Jeśli kobiecie to odpowiada i sama tego chce, to gdzie tu przemoc? Czytaj ze zrozumieniem.
      • margarethagar Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 13.07.11, 17:24
        bicie (za zgodą/bez zgody) pozostanie biciem.
        • majaa Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 13.07.11, 21:21
          Ale, jak widać, nie każde bicie jest przemocą.
      • easz Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 15.08.11, 23:45
        majaa napisała:

        > Oj tam zaraz nawołujący do przemocy... autor po prostu opisuje pewien sposób na
        > życie, na który godzą się obie strony. Jeśli kobiecie to odpowiada i sama tego
        > chce, to gdzie tu przemoc? Czytaj ze zrozumieniem.

        Ja czytam. Nawolujacy moze rzeczywiscie nie, ledwie chełpiący sie i nieznosny, ale z tym dobrowolstwem, to nie takie oczywiste jak nam/wam sie wydaje -> psychologia.
        S/m jakos nie odczuwaja potrzeby reklamy i marketingu oraz widowni z zewnatrz, jak gdyby musieli sie upewniac, ze sa ok, ze nie robia niczego zlego. Przynajmniej ja sie nie spotkalam, dlatego tego tu troche nie kumam. To poza tym nie jest s/m. Nie wiem, kurcze, co to w ogole jest. Cienizna, tak czy siak.
        • bene_gesserit Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 17.08.11, 12:41
          Jest cala masa internetowej tworczosci spod znaku s/m, blogow, wyznan itd. Sa nawet ksiazki na ten temat, i to z glownego nurtu.
          • easz Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 17.08.11, 22:26

            Nie mowilam, ze nie ma, jeden taki nawet mam w zakladkach;) ale w takim tonie sie nie spotkalam.
            • maitresse.d.un.francais Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 18.08.11, 16:57
              easz napisała:

              >
              > Nie mowilam, ze nie ma, jeden taki nawet mam w zakladkach;) ale w takim tonie s
              > ie nie spotkalam.
              >
              Przemoc nie jest najważniejszą kwestią na tym blogu. Nie jest to blog typu "jak się baby nie bije, to jej wątroba gnije, podpis rychu_taxi_drajwer". Najgorsze w nim jest to traktowanie kobiety jak istoty niższej, gorzej niż psa.
              • easz Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 18.08.11, 19:05

                Mnie sie wydawalo, ze najgorsza jest ta chełpliwość jakas, puszenie sie, rzeczy w ten desen, satysfakcja pozapodmiotowa, cos poza kontekstem wrecz. To imo nie jest blog, ani 'styl' s/m, ani sie nie zbliza nawet. Co to jest wobec tego? Mizo? - najprostsza odp. i pierwsze, co na mysl miprzychodzi. A siedziec z mizoginem, to wg mnie tez nie jest masochizm, jakies zaburzenia osobowosci moze? nie wiem.
                • bene_gesserit Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 18.08.11, 19:37
                  Przeciez zalosny autor tych wypocin obnaza sie w sposob jeszcze zalosniejszy.
                  Kim musi byc ktos, kto - by poczuc sie dobrze, na miejscu, spelniony - musi upokarzac i traktowac teoretycznie najblizsza istote jak smiecia? To smutny opis braku wlasnej wartosci na granicy zaburzenia. O co zaklad, ze w dziecinstwie traktowano go podobnie.
                  • easz Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 18.08.11, 20:29
                    No owszem.
                    Mnnie tylko chodzilo o to, ze to wcale nie s/m i o to jeszcze, ze przyzwolenie, swiadoma zgoda drugiej strony to wzgledna sprawa a nie oczywista i jeszcze, chcialam zaznaczyc, ze w sumie drazni mnie kwitowanie podobnych spraw tekstem, ze to przeciez dorosli ludzie a chcacemu nie dzieje sie krzywda, bla bla, taki 'dzikowizm'. Gdyby wszystko na tym swiecie bylo takie proste, to o matko!
                    • bene_gesserit Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 18.08.11, 22:02
                      No, to zalezy od definicji s/m. Rozmawialam przez net z takimi, ktorych seks w zasadzie nie krecil w tym ukladzie, tylko sam fakt uleglosci/bycia dominatorem.
    • porazostatni Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 16.08.11, 01:54
      Oj tam, to dorabianie filozofii do bdsm. Gorzej, że czasami Onet poleca jego notki, nie wiadomo z jakiej paki. :(
    • kol.3 Re: Blog nawołujący do przemocy wobec kobiet 11.09.11, 14:23
      Kto pisze takie rzeczy? Pantoflarz, który w domu nie ma nic do powiedzenia i grzecznie wykonuje polecenia pani małżonki. Gdzieś to musi odreagować, patafian nieszczęsny.
    • q-ku reklama sadomaso;-) 11.09.11, 23:40
      chyba Ci się udała - parę osób się dało nabrać
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka