kozaczek3 09.04.07, 13:02 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krystyna_z_gazowni [...] 09.04.07, 13:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
mateusz.szewczyk Re: Kurczaczek i święta zazdrość 09.04.07, 13:50 czy w WO muszą byc raz po raz denne artykuły? co chcecie przez to pokazac? Odpowiedz Link Zgłoś
izabelski Re: Kurczaczek i święta zazdrość 09.04.07, 14:29 a moze chca pokazac normalne zycie - przeciez nie wszystkie reportaze musza sie opierac na sensacyjnych wydarzeniach .... Odpowiedz Link Zgłoś
the_dzidka Re: Kurczaczek i święta zazdrość 09.04.07, 15:28 A wiesz, bo to jest podejrzane. Artykuł o czymś :) Zwlaszcza dla tych wszędzie węszących "kto za tym stoi" i "czemu to ma służyć". Dla takich normalne" artykuły to te o kłótniach w PO i co powiedział wicepremier. Cała reszta jest podejrzana i ktoś tymi tematami manipuluje ;) Odpowiedz Link Zgłoś
almagus a glupi ma nadziejé. 09.04.07, 15:40 Nam Polska mlekiem i miodem, rzád mádry i kler z narodem! Przyszly swiéta, wszystko PiSka, wszystko mamy, miodem tryska! Tylko swiatecznie jaja co do sztuki, jedzmy, oni zlote, a my zbuki! Usiadly na jajach czarne kruki, wydmuszki wyksztalciuchom, nieuki. Chronmy w gniazdo jaja podrzucone, w sito kondomy, jaja zaplodnione! Z jaja powstaje przeciez nowe zycie, majac w Kraju jaja, pewnie nie wierzycie? Nie zycze wiec jaj, optymizmu zdziebko, trzymta sie rodacy w moim Kraju krzepko! Leje sié slowo, lejé, a glupi ma nadziejé. Lejcie sié, wody, bo przegrzanie za progiem, Cmiá stosy, ropa, czlowiek wygrywa z Bogiem. Lejcie bajora, nie wydmy dla kaczuszki. Kaczkom jaja, a wyksztalciuchom wydmuszki. Lejcie sié, dzielcie sié jajeczkiem, twarogiem, sluchajcie radyja, kler wygrywa z Bogiem. Lejcie gnojowicé taká milá knurkom oraz piwo "sieg hail" dobre obszczymurkom. Lejcie sié, szczególnie sasiadów za rogiem, Ruskich i Zydzinów postawcie przed Bogiem! Lejcie "satanistów", czyli satyryków, pluciem nabierzcie wielkopañskich nawyków. Lejcie obiecanki cacanki z rarogiem, tego co nie wierzy postawcie przed Bogiem! Lejcie slone lzy, zescie dziady w Europie, sluchajcie "spieprzaj dziadu", bo ci dokopie! Odpowiedz Link Zgłoś
b-a-lau ReWiersz jest super 15.04.07, 10:55 Wiersz jest kapitalny Trochę nie zwiazany z artykułem Ale super Odpowiedz Link Zgłoś
aistionnelle bezpłatne służące 09.04.07, 16:48 Straszne , niby normalne kobiety a zrobiły z siebie bezpłatne(czy też niskopłatne)służące .Pewnie wierzą ,że ze względu na ów fakt pójdą do nieba :) Nie rozumiem z jakiego powodu księża nie są zdolni do samoobsługi ? Świętość zabrania uprać własne z przeproszeniem majtki , ugotować sobie obiad a następnie pozmywać naczynia?Dlaczego zakonnicom nikt nie pierze i nie sprząta ???Dobrze jeszcze , że o innych obowiązkach "gospodyń" mowy nie ma , ale może to poprostu oczywiste ?A Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 nadinterpretacja... 09.04.07, 17:25 "Pewnie wierzą ,że ze względu na ów fakt pójdą do nieba :)" Nadinterpretacja. A poza tym co cię obchodzi w co wierzą? "Dobrze jeszcze , że o innych obowiązkach "gospodyń" mowy nie ma , > ale może to poprostu oczywiste ?" Stereotyp. Prymitywny i obrzydliwie krzywdzący. Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Mniam 09.04.07, 17:48 Narobili mi smaku przepisami na babkę i rybę w galarecie. A w ogóle tro pożarłbym chętnie zwykłe kartofle z zsiadłym mlekiem - takim, co je można nożem kroić. Tu jest tylko jakaś podła maślanka, która już na drugi dzień się psuje :( Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: nadinterpretacja... 09.04.07, 18:22 visenna2 napisała: >A poza tym co cię obchodzi w co wierzą? Po to właśnie zamieszczono ten artykuł, że by nas obchodziło to i owo, w co wierzą także. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: bezpłatne służące 09.04.07, 18:18 aistionnelle napisała: > Straszne , niby normalne kobiety a zrobiły z siebie bezpłatne(czy też niskopłatne)służące .Pewnie wierzą ,że ze względu na ów fakt pójdą do nieba :) Nie rozumiem z jakiego powodu księża nie są zdolni do samoobsługi ? Świętość zabrania uprać własne z przeproszeniem majtki , ugotować sobie obiad a następnie pozmywać naczynia?Dlaczego zakonnicom nikt nie pierze i nie sprząta ??? Dokładnie taka sama refleksja ogarnęła mnie po przeczytaniu tego artykułu. Mężczyzna, niezbyt przeciążony pracą, mający sporo wolnego czasu, żyjący z datków na ogół biednych parafian, funduje sobie służącą. Odpowiedz Link Zgłoś
visenna2 Re: bezpłatne służące 09.04.07, 19:12 Ty też naprawdę niewiele wiesz o życiu i obowiązkach księży. Odpowiedz Link Zgłoś
ewa8a Re: bezpłatne służące 09.04.07, 19:30 Najwyraźniej coś z tobą nie tak – przedmiotem wątku są wypowiedzi na temat zamieszczonego artykułu, a nie sugestie, dotyczące wpisujących się tu osób. Jeśli nie masz nic merytorycznego do dodania, to daruj sobie tego typu uwagi. Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: bezpłatne służące 10.04.07, 00:40 No akurat to była bardzo merytoryczna wypowiedź w odniesieniu do twojego posta. Chyba z toba coś nie tak, skoro wobec racjonalnego argumentu agresywnie napadasz ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiakonwalia Re: bezpłatne służące 09.04.07, 23:43 po raz kolejny widac, ze celibat to nienormalna sytuacja; dla niewtajemniczonych - nie majaca nic wspolnego z Pismem Swietym, ani Starym, ani Nowym Testamentem. Wymyslona przez kosciol katolicki. A wrecz jest napisane, ze biskup ma byc mezem jednej zony... Dlatego o wiele wiekszy szacunek wzbudza pastor czy "ksiadz" o jeszcze innej nazwie, ktory potrafi polaczyc obowiazki domowo/rodzinne z koscielnymi. No i przynajmniej jesli wypowiada sie na temat malzenstwa, to w miare wie, o czym mowi, a nie na zasadzie slepego opowiadajacego o kolorach... Odpowiedz Link Zgłoś
kapitan.kirk Re: bezpłatne służące 15.04.07, 15:17 Kościół katolicki, stosując celibat, interpretuje po prostu w ten sposób słowa Św. Pawła z siódmego rozdziału pierwszego listu do Koryntian: "Jesteś związany z żoną? Nie usiłuj odłączać się od niej! Jesteś wolny? Nie szukaj żony! Ale jeżeli się ożenisz, nie grzeszysz. Podobnie i dziewica, jeśli wychodzi za mąż, nie grzeszy. Tacy jednak cierpieć będą udręki w ciele, a ja chciałbym ich wam oszczędzić.(...) Chciałbym, żebyście byli wolni od utrapień. Człowiek bezżenny troszczy się o sprawy Pana, o to, jak by się przypodobać Panu. Ten zaś, kto wstąpił w związek małżeński, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać żonie. I doznaje rozterki. Podobnie i kobieta: niezamężna i dziewica troszczy się o sprawy Pana, o to, by była święta i ciałem, i duchem. Ta zaś, która wyszła za mąż, zabiega o sprawy świata, o to, jak by się przypodobać mężowi. Mówię to dla waszego pożytku, nie zaś, by zastawiać na was pułapkę; po to, byście godnie i z upodobaniem trwali przy Panu. (...) Tak więc dobrze czyni, kto poślubia swoją dziewicę, a jeszcze lepiej ten, kto jej nie poślubia." Ten cytat jest rozwinięciem wypowiedzi Jezusa, który tłumaczył dlaczego nie należy rozwodzić się (Mat. 19, 10-15): "Rzekli Mu uczniowie: «Jeśli tak ma się sprawa człowieka z żoną, to nie warto się żenić». Lecz On im odpowiedział: «Nie wszyscy to pojmują, lecz tylko ci, którym to jest dane. Bo są niezdatni do małżeństwa, którzy z łona matki takimi się urodzili; i są niezdatni do małżeństwa, których ludzie takimi uczynili; a są i tacy bezżenni, którzy dla królestwa niebieskiego sami zostali bezżenni. Kto może pojąć, niech pojmuje!»" Również Apokalipsa (14, 3-5) opisuje zbawionych: "I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem (...)a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy wykupionych z ziemi. To ci, którzy z kobietami się nie splamili: bo są dziewicami ;ci, którzy Barankowi towarzyszą, dokądkolwiek idzie; ci spośród ludzi zostali wykupieni na pierwociny dla Boga i dla Baranka, a w ustach ich kłamstwa nie znaleziono: są nienaganni." Nie jest zatem prawdą często, a bezmyślnie powtarzane twierdzenie, że Biblia nic nie mówi o celibacie. Owszem, zezwala na małżństwo (wśród cnót biskupów, o których pisze Św. Paweł jest też: "Biskup więc powinien być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, rozsądny, przyzwoity, gościnny, sposobny do nauczania, nie przebierający miary w piciu wina, nieskłonny do bicia, ale opanowany, niekłótliwy, niechciwy na grosz, dobrze rządzący własnym domem, trzymający dzieci w uległości, z całą godnością."; 1 Tm 3,2-4), ale zaleca celibat jako wyższy stopień doskonałości. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 [...] 09.04.07, 21:43 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
pragmatyk11 www.antykaczy.blog.onet.pl 09.04.07, 23:24 sparwa zarobków to sparwa [omiedzy gosoposia a kasiedzem :-( oczywiscie-nie pąłca podatków i stoja ponad prawem -jakie to naturalne dla Koscioła...:/ Odpowiedz Link Zgłoś
wesoly_siewca_pesymizmu A jak to się ma do prawa? 10.04.07, 10:06 Czy to nie jest łamanie prawa pracy? Zatrudniona na 1/2 etatu a pracuje od ~8:00-18:00, czy to nie powinno zainteresować kogoś? Co z ZUSem? Odpowiedz Link Zgłoś
meg303 Re: A jak to się ma do prawa? 14.04.07, 11:25 Dobre pytanie. Jest tam też fragment o tym, że jeśli gosposia zachoruje( pewnie musi o tym uprzedzić:) musi przygotować dania na czas swojej niedyspozycji. Co to oznacza, ze z wysoką gorączką, złamaną nogą, zapaleniem wyrostka itp stoi przy kuchni i gotuje na zapas dla proboszcza? Przecież to chore.... Odpowiedz Link Zgłoś
titta Plebania 14.04.07, 18:47 Najlepsza pani na recie co gotuje i sprzata. I co sie dziwic, ze ZUS-owskich pieniedzy na pensje dla lekazy nie starcza? Odpowiedz Link Zgłoś