dada29 Remont na 100 lat 16.02.08, 14:08 Mieszkanie mieszkaniu nie równe, a inwestor inwestorowi, tak jak architekt architektowi. Jeśli kogoś stać jedynie na pomalowanie ścian, to maluje ściany, jeśli stać go na całkowite ich usunięcie, to je likwiduje i stawia nowe. O gustach trudno dyskutować, jak wszyscy będą mieli mondrianowskie kolory, to też będzie nudno. Przecież to wolny kraj i wolni obywatele, kiedy klient zatrudnia architekta, to wzajemnie powinni się poznać, wtedy ryzyko niezadowolenia jest minimalne. A gadanie o tym, jaki remont jest normalny, a jaki nie, jest bez sensu, bo 1000 zł nie jest dla każdego tym samym, więc każdy wedle swoich potrzeb i możliwości może zrobić remont na swoją miarę. Odpowiedz Link Zgłoś
weroniczka32 Re: Remont na 100 lat 20.02.08, 20:05 Zgadzam się, ale .... kończyliśmy pół roku temu budowę domu i zamówiliśmy u naszych architektów projekt części parteru i 3 łazienek. Poza dwiema łazienkami prawie nic odkrywczego nie wymyślili. Bez nich byłoby podobnie tylko taniej, a trochę za projekt zapłaciliśmy. Salon do dzisiaj przerabiamy i poprawiamy bo w dizjnerskim wnętrzu było po prostu nieprzytulnie. A ponadto nieustannie słyszeliśmy, że armaturę musimy kupic w najdroższym sklepie w okolicy, bo ta z castoramy (mimo, że tej samej firmy i z 7-letnia gwarancją)jest chińska czyli gorsza. Zdaniem naszych architektów mieliśmy kupować 2-3 razy droższą i z 2 letnią gwarancją, ale za to w sklepie któego właścicielka na ich widok leciała z kawą i pokłonami , czy z kasą tego nie wiem , ale swoje przypuszczenia mam. W sumie: sprawdzając ceny, dopominając się o rabaty, szukając zamienników, przeglądając net i pytając znajomych oszczędziliśmy na wykończeniu około 80 % wydatków oszacowanych przez architektów. Odpowiedz Link Zgłoś