Co się stało?

IP: *.95.94.48.gl.digi.pl 14.07.12, 19:56
Czy ktoś się orientuje dlaczego OKR zablokowało swoją stronę internetową?
Czy ostatnie doniesienia medialne stawiające w złym świetle niektórych członków OKR nie są powodem ukrycia wszystkich informacji?
Co jeszcze może ujrzeć światło dzienne?
Dlaczego na oficjalnej stronie OKR nie zamieszczono wyjaśnień lub oświadczeń nawiązujących do zaistniałej sytuacji tylko schowano głowy w piasek?
    • Gość: bambuko Re: Co się stało? IP: *.static.surfer.at 15.07.12, 00:21
      Przestraszyli sie ciebie
      • Gość: kibic Olać mieszkańców? IP: *.95.94.48.gl.digi.pl 17.07.12, 09:36
        Jakie informacje były na stronie OKR, że postanowili stronę usunąć jeszcze przed ogłoszeniem decyzji przez Komisarza Wyborczego.
        Podpisy zebrane więc można olać mieszkańców, a to bardzo źle wróży na przyszłość(zarzuty stawiane Frankiewiczowi, że nie rozmawia z mieszkańcami stają się groteską) .
        • Gość: murator Re: Olać mieszkańców? IP: *.static.surfer.at 18.07.12, 00:04
          A rozmawia Frankiewicz z mieszkancami? Idz do niego, to zobaczysz. W najlepszym razie nasle na ciebie ochrone. Jak sie do niego idzie, to mowi zeby mu nie zawracac glowe i odsyla do swoich zastepcow! To jest efekt 19 letniego zwyrodnienia.
      • Gość: kibic Zaczeło się IP: *.95.94.48.gl.digi.pl 21.07.12, 18:04
        Przestraszył się Patryk Płuciennik i wziął bardzo szybki rozwód z OKR. A to znaczy, że jest coś na rzeczy. Więc prędzej czy później zaczną się kłótnie między członkami OKR i cała para pójdzie w gwizdek.
    • Gość: kibic z Gliwic Wracają do "żywych" IP: *.95.94.48.gl.digi.pl 03.08.12, 07:54
      Strona OKR powróciła do żywych. Ale nie obyło się bez strat, poznikały wszystkie infografiki a także prezentacja pdf. No i zdjęcia z konferencji w Mikulskim są już nie aktualne bo znikły(może były na nich osoby, które nie powinny się ujawniać w OKR).
      Archiwum też nie ujawnia żadnej działalności z przed sierpnia.
      Jak myślicie co jest powodem tak radykalnych cięć w informacjach z czasów zbierania podpisów?
      Może historia poprzednich referendystów wskazuje, że zaczął działać "tryb wyborczy" sądów?
      • Gość: Gliwiczanin Re: Wracają do "żywych" IP: *.gl.digi.pl 06.08.12, 22:16
        Ot ujawnił się leming Frankiewicza zmienili stronę i wszystko a to że prowadzą kampanie oznacza że jak widać zastraszanie i szukanie haków lemingów Frankiewicza nie przysniosło skutków.
      • Gość: baca Re: Wracają do "żywych" IP: 83.1.130.* 13.08.12, 07:08
        Coś kiepsko im to idzie, gdzie te zapowiadane akcje informacyjne. Co z członkami OKR tak się napinali dla podpisów, a teraz gdzie oni są?
        Strona internetowa też w agoni.
        • Gość: kibic Re: Wracają do "żywych" IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.12, 10:02

          > Coś kiepsko im to idzie, gdzie te zapowiadane akcje informacyjne.

          A jak ma być inaczej baco, kiedy preziową tubę nikt nie zakłóca, a tubę referendalną się zakłóca, w każdy nawet prymitywny sposób;-)
          • Gość: ?!! Re: Wracają do "żywych" IP: *.net.brewet.pl 13.08.12, 22:43
            kibic to ktoś cię zakłóca.
            • Gość: kibic Re: Wracają do "żywych" IP: *.dip.t-dialin.net 13.08.12, 23:02
              Jaja, każdy jajowaty włącznie z tobą:-)
    • Gość: kibic z Gliwic A czas płynie! IP: *.95.94.48.gl.digi.pl 19.08.12, 11:48
      No to jest ta kampania informacyjna co ją DJ zapowiadał czy jej nie ma?
      No bo jeżeli jedyną informacją konkretną jest zawiadomienie prokuratury o "martwych podpisach" no to winszuję sukcesu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja