Gość: ;-()
IP: *.dip.t-dialin.net
15.03.02, 21:10
tak mi wpadlo do glowy... som zes cie za abo przeciwko Radio Maryja?
PS.
to nie je prowokacja! (trzeba w czasach dzisiejszych zawsze podkreslic ;-( ) -
tak sie zastanawim, jak to z tym zyndrym (stacjom) wlasciwie je. co sadzicie na
temat RM? jestecie za lub przeciw? wszyjscy sie (podobno) dystansujom. ale jak
to jest naprawdy? czy mozna milczenie traktowac jako odpowiedz na niewygodny
pytanie? pora razy mi sie na dinstrajzach zdarzylo... wolol jol dali niy
pytac. czi milczynie jest raczej brakiem akceptancji dla pytajacego? (jezeli
tak, to dlaczego? - prosilbym rzeczowo). jak to wlasciwie jest?...
PS.
jestem przeciw!