z punktu widzynia Polokow

13.10.04, 10:09
POLSKA. LUDNOŚĆ.
Zaludnienie do początków XX w.

Podstawą szacunków zaludnienia Polski do końca XVIII w. są wykazy podatkowe
(świętopietrza, łanowego, pogłównego, podymnego); uzyskiwane na tej podstawie
liczby mają jedynie wartość orientacyjną. Dla XIX w. dysponuje się wprawdzie
spisami powszechnymi (w Królestwie Pol. dopiero z 1897), ale i ta statystyka
nie jest dokładna.
Liczbę mieszkańców ziem pol. (łącznie z Pomorzem Zach.) ok. 1000 szacowano w
wielkim przybliżeniu na ok. 1–1,3 mln, a średnią gęstość na 4,5–5,0 osoby/km
2; 1990 liczby te zostały zakwestionowane przez T. Ładogórskiego, który
szacuje ludność całego kraju na ok. 2–2,2 mln mieszkańców (?), a średnią
gęstość zaludnienia na ok. 8,0–8,6 osoby/km2. Rozwój gospodarki rolnej i
hod., od końca XI w. kolonizacji wewn., a od XIII w. także napływ osadników z
Zachodu sprzyjały urbanizacji kraju i powiększaniu się liczby ludności;
przyrost ten był hamowany klęskami elementarnymi (nieurodzaje, głody,
zarazy), wyniszczającymi wojnami i bardzo wysoką umieralnością niemowląt i
dzieci. W 1000–1340 ludność Wielkopolski, Małopolski i Mazowsza zwiększyła
się o ok. 80%, z 0,7 do 1,25 mln. W odróżnieniu od zach. Europy, dotkniętej w
XIV w. ogólnym regresem gosp. i wyludnionej przez epidemię dżumy („czarna
śmierć”), w Polsce nastąpił dalszy rozwój osadnictwa i intensyfikacja
procesów urbanizacyjnych, trwająca nieprzerwanie aż do końca XVI w.; liczba
ludności powiększyła się również wskutek unii z Litwą 1385 i przyłączenia
1466 Prus Król. wraz z Warmią, co spowodowało spore zróżnicowanie średniej
gęstości zaludnienia (na Litwie tylko ok. 5 osób/km2). Na przeł. XV i XVI w.
w całym państwie pol.-litew. mieszkało zapewne ok. 7,5 mln ludności. W XVII
w. centr. ziemie Korony objęła stagnacja gosp., którą pogłębiły wojny i
epidemie 1624–25 i 1629–30, co doprowadziło do spowolnienia rytmu rozwoju
zaludnienia (przyrost ok. 0,3% rocznie). W poł. XVII w. Rzeczpospolitą
zamieszkiwało ok. 11 mln ludności, ale liczne wojny i następujące po nich
masowe epidemie 1651–64 oraz straty terytorialne na wsch. przyniosły blisko
30% ubytku ludności. Stopniowy jej przyrost w ostatnich dziesięcioleciach
XVII w. gwałtownie zahamowały działania wojenne 1700–21 i epidemie 1708–09.
Po ich ustaniu ludność kraju aż do II rozbioru (1793) powiększała się,
szczególnie szybko w 2. poł. XVIII w. W przededniu I rozbioru 1772 państwo
zamieszkiwało ok. 14 mln mieszkańców, przy średniej gęstości zaludnienia ok.
19 osób/km 2.
W XIX w. nastąpił szybki przyrost ludności, czemu sprzyjał przede wszystkim
znaczny wzrost produkcji zbożowej i coraz powszechniejsza uprawa ziemniaka,
likwidujące chroniczne niedożywienie. Rozwój medycyny (szczepienie ospy) i
postęp w higienie (rozpowszechnienie mydła, inwestycje wodociągowo-
kanalizacyjne w większych miastach) wpłynęły na zmniejszenie śmiertelności
ogólnej, a zwł. niemowląt, co przy utrzymującej się wysokiej płodności
zaowocowało w końcu stulecia rewolucją demograficzną. W 1811 ludność Księstwa
Warsz. wynosiła ok. 4330 tys.; 1820 liczbę ludności Królestwa Pol. można
szacować na ok. 4150 tys., Galicji na ok. 4500 tys., Wielkiego Księstwa Pozn.
na ok. 1070 tysięcy. Zaludnienie poszczególnych dzielnic zmieniało się w XIX
w. nierównomiernie: 1846–1911 największy jego przyrost nastąpił w Królestwie
Pol., mniejszy w Galicji, najmniejszy w Poznańskiem.
Liczba ludności zajmującej się gł. rzemiosłem i handlem w monarchii
wczesnopiastowskiej nie przekraczała zapewne kilku procent wszystkich
mieszkańców. Blisko 700 lokacji miast XIII–XV w. przyspieszyło procesy
urbanizacyjne Korony pol. — 1500 mieszczanie stanowili już ok. 17%, a 1580
ok. 23–27% ogółu ludności. Późniejszy regres gosp., wojny i zniszczenia
wyludniły miasta, których ludność po potopie szwedz. zmniejszyła się 1662 o
ok. 18%. U schyłku XVIII w. w 862 miastach (w granicach po I rozbiorze)
zamieszkiwało ok. 18% wszystkich mieszkańców Korony. Na Litwie ok. 1500
istniało niewiele ponad 70 miast i dopiero intensywna akcja lokacyjna, zwł. w
2. poł. XVI w., spowodowała, że u schyłku XVIII w. mieszczanie stanowili tam
12,4%. Zniesienie poddaństwa w początkach XIX w. i rozwój przemysłu wpłynęły
na coraz liczniejsze migracje ze wsi do miast; szczególne nasilenie procesów
urbanizacyjnych nastąpiło 1870–1914; powstawały nowe ośr. przem. oraz
górnośląska konurbacja przem., liczba ludności największych zespołów
miejskich powiększyła się w tym okresie blisko 3 razy (w Warszawie i
Katowicach 5 razy); w Królestwie Pol. ludność miejska 1827–97 wzrosła z 21,5%
do 30%, w zaborze prus. 1890 stanowiła ona 29%, w Galicji 1900 tylko 18,1%.
Pełna struktura społ. Korony jest znana nieco dokładniej dla 2. poł. XVI w.,
kiedy to 2/3 społeczeństwa stanowili chłopi, ok. 23–27% mieszczanie, szlachta
ok. 10%, co jednak wydaje się szcunkiem zawyżonym, i ok. 0,2% duchowieństwo;
stan ten z niewielkimi zmianami przetrwał do końca XVIII w. W XIX w. pojawiły
się: burżuazja, inteligencja i robotnicy, którzy w końcu XIX w. stanowili w
Wielkim Księstwie Poznańskim i na Pomorzu Gdańskim ponad 21%, w Królestwie
Pol. ponad 15%, w Galicji ok. 9%. Od połowy XIV w. Polskę zamieszkiwało ok.
30% ludności rus.; przyłączenie Inflant (1561) i unia lubel. (1569)
spowodowały wzrost do ok. 50% ludności niepol., w której 40% stanowili
Litwini, Rusini (Białorusini i Ukraińcy), Żydzi, Niemcy i inni; w poł. XVII
w. odsetek Polaków w Rzeczypospolitej wynosił tylko ok. 40. W końcu XVIII w.
ludność wyznania rzymskokatol. stanowiła ponad 53% ogółu, grekokatol. ok.
30%, mojżeszowego 10,5%, prawosł. 3,5%, protest. (bez Gdańska) 1,5%; sto lat
później w 3 dzielnicach zaborowych odpowiednio 62,7%, 16,8%, 11,7%, 3,2%,
5,3% (inne wyznania 0,3%).
Cezary Kuklo

Zaludnienie w XX w. Polska jest krajem prawie jednolitym narodowościowo
(mniejszości nar. — ok. 1,5 mln, gł. Ukraińcy, Białorusini, Niemcy, Czesi i
Słowacy, Litwini, Żydzi, Cyganie) i religijnie — przeważają rzymskokatolicy
(ok. 35 mln); ponadto prawosławni (573 tys.), grekokatolicy, ewangelicy,
Świadkowie Jehowy i in. Przed wybuchem II wojny świat. Polskę zamieszkiwało
35 mln mieszk. (90 osób na km2); w wyniku wojny nastąpił spadek liczby
ludności do 23,6 mln (1946); do 1980 duża dynamika rozwoju ludności była
związana gł. z wysokim przyrostem naturalnym (1950–55 powyżej 19‰), tempo
wzrostu liczby ludności należało do najwyższych (po ZSRR) w Europie — liczba
ludności wzrosła do 35,7 mln, czyli o 43% (osiągnęła stan przedwoj. w poł.
lat 70.); po 1980 tempo wzrostu liczby ludności znacznie spadło (niski
przyrost naturalny: 9,6‰ —1980, 4,1‰ —1990, 1,1‰ —1996), do 1996 liczba
ludności wzrosła tylko o 3,1 mln i wynosiła 38,6 mln (stan 31 XII). Najwięcej
ludzi zamieszkiwało województwa: katow. (3,9 mln), warsz. (2,4), gdań. (1,5),
pozn. (1,4), było to 23,7% ludności Polski (8,3% pow. kraju), najmniej:
chełm. (250 tys.), bialskopodl. (309), łomż. (354); 1996 średnia gęstość
zaludnienia wynosiła 124 osoby na km2 (1946 — 76 osób); do najgęściej
zaludnionych 1996 województw należały: łódz. (730 osób na km2), warsz. (638
osób), katow. (589 osoby), najrzadziej zaludnione były: suwal. (46), łomż.
(51), słup. (57) i bialskopodl. (58). Po II wojnie świat. w Polsce były 703
miasta (stan w dniu 14 II 1946), ich ludność stanowiła 31,8% ogółu
mieszkańców; wyróżniało się 9 aglomeracji. W 1996 były 864 miasta,
zamieszkiwane przez 61,9% ludności kraju; w okresie powoj. rozwijały się gł.
miasta średnie (20–100 tys. mieszk.) i duże, w których 1996 mieszkało 80,4%
ogółu ludności miejskiej (1950 — 66%); były 42 miasta powyżej 100 tys.
mieszk., w tym 5 powyżej 500 tys.; największe pol. miast
    • laband Re: z punktu widzynia Polokow 13.10.04, 10:10
      500 tys.; największe pol. miasto — Warszawa (1628 tys. mieszk., 1996); inne
      duże m.: Łódź, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bydgoszcz, Katowice;
      stanowią one centra 9 aglomeracji miejskich w pełni ukształtowanych,
      skupiających znaczną część ludnościowego potencjału produkcyjnego i usługowego,
      w tym usług wyższego rzędu (nauki, kultury, zarządzania); ponadto jest 9
      aglomeracji kształtujących się: podsudecka, opol., bielsko-bialska, częstoch.,
      staropol., lubel., białost., rzesz., legnicka. Wszystkie aglomeracje zajmują
      ok. 8% pow. kraju i skupiają ok. 33% ogółu ludności. Najwyższy stopień
      urbanizacji występował 1996 w woj.: łódz. (92,9%), warsz. (88,4%), katow.
      (86,6%), szczec. (76,2%) i gdań. (75,4%), najsłabiej były zurbanizowane woj.:
      zam. (31,5%), siedl. (32,6%), krośn. (35,1%). Ludność Polski charakteryzuje
      nasilający się proces starzenia; zmniejsza się udział ludności w wieku poniżej
      20 lat (39% w 1950, 30,3% — 1996), wzrasta natomiast udział ludzi w wieku
      powyżej 64 lat (odpowiednio — 5,3% i 11,5%). Szczególnie niekorzystna jest
      struktura wieku na wsi — do najstarszej grupy wiekowej (powyżej 64 lat) należy
      13% mieszkańców. Następstwem przesunięć w strukturze wieku jest malejący (59,4%
      w 1980, 59,1% — 1996) udział ludności w wieku produkcyjnym (kobiety 18–59 lat,
      mężczyźni 18–64 lata); w XX w. przeciętna długość trwania życia w Polsce
      wydłużyła się z ok. 50 lat w okresie międzywoj. do 68,1 dla mężczyzn i 76,5 lat
      dla kobiet w 1996. W Polsce na 100 mężczyzn przypada 105 kobiet, na wsi — 100
      kobiet; w grupie wiekowej do 40 lat występuje nieznaczna nadwyżka mężczyzn nad
      kobietami, a w grupie powyżej 64 lat duża przewaga kobiet (166 na 100
      mężczyzn). Realizowana w Polsce po II wojnie świat. (do 1990) polityka pełnego
      zatrudnienia oraz polityka gosp. oparta na dominacji sektora państw.,
      ekstensywnej industrializacji i szybkiej urbanizacji stworzyła szeroki rynek
      pracy, sprzyjając aktywizacji zaw. ludności. W 1950–80 liczba ludności zawodowo
      czynnej wzrosła z 12,4 do 18 mln (o 50%), a liczba pracujących — z 10,2 mln do
      17,3 mln (o 70%). W 1990–96 grupa osób aktywnych zawodowo (pracujący i
      bezrobotni) osiągnęła 17,1 mln; w okresie tym nastąpiła zmiana polityki gosp.
      państwa, jej podstawą stała się gospodarka rynkowa i racjonalizacja
      zatrudnienia; po raz pierwszy po II wojnie świat. wystąpiło w Polsce jawne
      bezrobocie. Liczba pracujących gwałtownie spadła — 1990 o 0,7 mln, 1991 o 1,0
      mln, 1992 o 1,3 mln, 1993 o 0,3 mln; 1994 po raz pierwszy w okresie przemian
      zanotowano wzrost liczby pracujących — o ok. 0,3 mln; 1996 pracę miało ok. 15,8
      mln osób; 1996 bez oficjalnej pracy pozostawało 2360 tys. osób (stopa
      bezrobocia 13,2%, w tym w dawnych woj. słup. 25,7%, suwal. 24,6%, koszal.
      24,7%, olszt. 23,6%, elbl. 23,4%, wałb. 21,7%). W wymienionych województwach
      (poza wałb.) podstawową przyczyną tak dużego bezrobocia był upadek państw. i
      spółdz. gospodarstw rolnych — zatrudnienie w państw. gospodarstwach rolnych
      spadło z 938 tys. osób (1980) do 282 tys. (1996). Najmniejsze bezrobocie
      występowało w woj.: warsz. (4,1%), pozn. i krak. (ok. 6 %), katow., biel. i
      wrocł. (poniżej 8,5%). W 1996 przemyśle pracowało 24,8% (20,7% w 1950) ogółu
      zatrudnionych, rolnictwie 26,7% (53,6% w 1950), handlu 12,6% (5,3%), w
      budownictwie 5,6% (5,0%); wzrastało zatrudnienie w handlu zagr., finansach i
      ubezpieczeniach, łączności. Najwięcej osób pracujących 1996 w przemyśle
      skupiały woj.: katow. (15,9% zatrudnionych w przemyśle kraju) i warsz. (7,1%)
      oraz woj.: łódz., pozn., bydg., gdań., krak., biel., wrocławskie. Do
      województw, gdzie udział pracujących w rolnictwie przekracza znacznie 50%,
      należały: zam. (64%), łomż. (59%), siedl. i bialskopodl. (po 56%).


      REGIONY I GRUPY ETNOGRAFICZNE

      Zasadniczy trzon ludności Polski stanowi ludność wywodząca swoje pochodzenie od
      zachodniosłow. plemion, zamieszkujących dorzecza Wisły i Odry w czasach
      kształtowania się państwa polskiego. Więź państw., wspólnota języka i bliskość
      kultury tych plemion spowodowały rozciągnięcie na ogół mieszkańców ziem Polski
      nazwy odnoszącej się początkowo do plemienia, które narzuciło innym swą
      hegemonię (łac. Poloni od pol. Polanie, później Polacy). W obrębie terytorium
      Polski przetrwał, z niewielkimi zmianami, co najmniej do końca XVIII w.
      związany z odrębnościami plemiennymi podział na regiony, które charakteryzują
      również rozbieżności w rozwoju gosp. i kulturalnym. Są to długo utrzymujące
      swoistą kulturę (również gwary) następujące dzielnice kraju: 1) Wielkopolska —
      w dorzeczu Warty, pierwotne terytorium Polan; 2) Śląsk — w dorzeczu górnej
      Odry; jako zwarty region ukształtował się dopiero w granicach państwa pol. z
      terytoriów drobniejszych plemion: Ślężan, Dziadoszan, Bobrzan, Gołęszyców,
      Opolan; 3) Małopolska — w pasie wyżyn dorzecza górnej i częściowo środk. Wisły;
      dawne terytoria plemienne Wiślan i (hipotetycznych) Lędzian; późniejsze
      odrębności kulturowe Krakowiaków i Sandomierzan odpowiadają zapewne starszym
      strukturom etnicznym; 4) Mazowsze — w krainie wielkich dolin nad środk. Wisłą i
      dolnymi biegami jej dopływów: Bzury, Pilicy, Narwi, Wieprza; 5) Pomorze — w
      szerokim pasie pd. wybrzeża M. Bałtyckiego od ujścia Odry po Wisłę, oddzielone
      od Wielkopolski bagnami nad Notecią.
      Powiązania tych terytoriów były różne. Silne związki kult. istniały np.
      pomiędzy Wielkopolską i Śląskiem, Śląskiem i Małopolską. Opóźnione w rozwoju
      gosp. Mazowsze zachowało jeszcze w XIX w. dużo cech odrębnych kulturowo. Na
      Pomorzu włączone w organizm państwa pol. grupy ludności zachodniosłow., których
      język znacznie się różnił od języka ogólnopol., stosunkowo późno zrosły się z
      pol. terytorium etnicznym (Kaszuby). Powstawały następne regiony, których
      ludność zachowała — często do dziś — pewne cechy kultury tradycyjnej. Na pn.
      kraju wyodrębniła się Warmia w granicach hist. posiadłości biskupów warmińskich
      i Mazury na pd. terenach dawnych Prus Książęcych (obie te ziemie były
      zasiedlane od XIV w. przez ludność pol. z Mazowsza i Kujaw); Kujawy, na
      obszarze między Wisłą a górną Notecią, wyłoniły się jako odrębna dzielnica w
      okresie rozdrobnienia feud. (przeł. XII i XIII w.); w tym czasie ukształtowały
      się również specyficzne cechy kulturowe mieszkańców ziem dobrzyńskiej i
      chełmińskiej. Na pn.-wsch. przez ludność mazow. zostało częściowo zasiedlone
      Podlasie (od wschodu rozwijało się osadnictwo ludności rus.), którego granice
      nie pokrywaja się z granicami terenu obecnie tą nazwą określanego. Na pd.
      wyodrębniły się już w średniowieczu Orawa i Spisz, obecnie podzielone granicą
      polit. między Polskę i Słowację.
      Istniejące i nowo powstające jednostki etniczno-kulturowe ziem pol. zmieniały
      się w ciągu dziejów pod wpływem czynników zewn., a przede wszystkim w związku z
      rozwojem wewnętrznym. Na wytwarzanie się odrębności wpływały zmiany granic
      polit. i wewn. struktury wielonar. Rzeczypospolitej. Już w średniowieczu
      znalazły się na trwałe poza granicami państwa pol. tereny, których mieszkańcy
      ulegli stopniowo niepol. wpływom kulturowym. Przybysze z Niemiec, Niderlandów,
      a także ludność wołoska i in., osiedlali się na ziemiach pol., tworząc niekiedy
      zwarte grupy, które nawet po polonizacji zachowały pewne cechy własnej kultury
      i języka. Natomiast w XV–XVIII w. grupy ludności pol. zasiedlały ziemie litew.
      i ruskie. Wszystkie te procesy pozostawiły ślady w zróżnicowaniu etnicznym i
      kulturowym ziem polskich. Istotne znaczenie miały też podziały polit. w okresie
      rozbiorów. Odmiennie przebiegający w każdym zaborze proces uwłaszczania
      chłopów, nadania równych praw mieszkańcom miast, różnice stopnia
      uprzemysłowienia, wpływ rozmaitych systemów prawnych i adm. oraz oświaty w
      różnych językach itd. wpłynęły na utrzymuj
      • laband Re: z punktu widzynia Polokow 13.10.04, 10:12
        systemów prawnych i adm. oraz oświaty w różnych językach itd. wpłynęły na
        utrzymujące się jeszcze w okresie międzywojennym różnice w obrazie kulturowym
        Polski.
        W dawniejszych epokach hist. (a także współcześnie) tworzyły się grupy
        kulturowe dokoła miast stanowiących w różnych okresach ośrodki adm., gosp. i
        kult. (np. Opolanie na Górnym Śląsku, Lubliniacy wokół Lublina, Rzeszowianie
        wokół Rzeszowa). Zasięg oddziaływania wspomnianych ośrodków wyznaczał
        każdorazowo granice terytoriów związanych z nimi gospodarczo i kulturalnie. W
        zachowanych formach tradycyjnej kultury wsi (kultura materialna, sztuka,
        obyczaje) znajdują wyraz powiązania z tymi ośrodkami, sięgające nieraz
        ubiegłych stuleci. Niektóre grupy kulturowe i regiony zawdzięczają świadomość
        swej odrębności i jej odbicie w zachowanych elementach tradycyjnej kultury: 1)
        długotrwałej przynależności niektórych terenów do tych samych posiadłości feud.
        (np. Księżacy, Kurpie); 2) migracjom zwartych grup ludności w obrębie kraju
        (np. Mazurzy Wieleńscy) oraz napływowi grup obcych (np. olędrzy, bambrzy), zwł.
        jeśli sprzyjające izolacji tych grup warunki terenowe utrudniały ich rozkład;
        3) opóźnieniu rozwoju gosp. i kult. w stosunku do innych terytoriów kraju (gł.
        tereny górzyste i leśne). Ślady tych wszystkich procesów hist. można odczytać w
        układzie regionów etnogr. ziem pol. w obrębie wymienionych na wstępie 5
        dzielnic historycznych. W Wielkopolsce wyróżnia się m.in.: grupy Biskupian i
        Dzierżaków, na terytorium dawnej własności biskupów pozn.; napływowe grupy
        bambrów (pod Poznaniem) i olędrów, ludności niem. i hol. (spolszczonej) oraz
        pol., osadzonej na prawie olęderskim, jak również niewielkie napływowe grupy
        ludności z pogranicznych terenów Śląska (Ślężanie, Polanie, Chwalimiacy);
        żyjących między Wartą a Notecią Mazurów Wieleńskich; grupy ludności
        osiedlającej się od przeł. XVII i XVIII w. na terenie pogranicza lasów:
        Hazaków, Leśniaków, Borowiaków, Puszczan; na pograniczu Pomorza mieszkają
        Krajniacy, na pograniczu Kujaw — Pałuczanie. Odrębną grupę stanowią Kujawiacy.
        Na wsch. od nich, na pr. brzegu Wisły, żyją Dobrzyniacy. Ludność pol.
        zamieszkującą terytorium zach. Wielkopolski, która na skutek podziałów polit.
        dopiero po II wojnie świat. powróciła do Polski, wiąże się z hist. ziemią
        lubuską. Przyjmując hist. podział Śląska na Śląsk Cieszyński, Górny i Dolny, z
        większych grup wyróżnia się: Ślązaków Cieszyńskich, Ślązaków właściwych, zw.
        niekiedy Górzanami, Ślązaków Opolskich, czyli Opolan, oraz górali śląskich.
        W granicach hist. Małopolski wyraźnie zarysował się podział na Lachów — na pn.
        od Pogórza Karpackiego (w tym wspomnianych już Krakowiaków i Sandomierzan), i
        górali — mieszkańców pn. stoku Karpat. Obecnie skurczył się zasięg
        góralszczyzny. Północna granica zachowanych odrębności geogr. wsi górskich
        przebiega m.in. na linii Wadowice–Nowy Sącz. Na pd. od tej linii wyróżnia się,
        od zach.: górali żywieckich, babiogórskich, Orawian, Podhalan w Kotlinie
        Orawsko-Nowotarskiej pod Tatrami, Kliszczaków w Gorcach, górali szczawnickich,
        Spiszaków, Zagórzan w Beskidzie Wyspowym k. Mszany Dolnej i górali sądeckich k.
        Nowego Sącza. Wszystkie grupy góralskie wykazują podobieństwo typu gospodarki
        (w tym przede wszystkim gospodarki hod. i pasterstwa), kultury materialnej
        (m.in. charakterystycznego ubioru, podobnego, choć nie identycznego, u górali
        całego pasma Karpat i Bałkanów), folkloru i sztuki (zwł. muzyki i tańca). Na
        zróżnicowanie kultury tradycyjnej terenów położonych dalej na wsch. (częściowo
        już poza zasięgiem hist. Małopolski) — okolic Sanoka, Przemyśla, a także
        Lubelskiego, wpłynęło ich pograniczne położenie i zmieniające się wpływy
        osadnicze i kulturowe, w tym silna w czasach nowoż. ekspansja żywiołu pol. na
        pierwotnie rus. (ukr.) tereny. Podobnie wyglądała sytuacja na Podlasiu,
        stanowiącym teren ekspansji osadnictwa mazow., zwł. drobnej szlachty. W pn.
        Małopolsce wyodrębnia się obecnie 3 większe regiony etnogr.: sandom., kiel.-
        świętokrzyski i radomski. Na terenie Mazowsza wyróżniają się swą kulturą
        tradycyjną — strojem, zdobnictwem, folklorem, budownictwem, także gwarą —
        Księżacy k. Łowicza i Kurpie nad Narwią (w tzw. Puszczy Zielonej), w mniejszym
        stopniu Kurpie Puszczy Białej, między Narwią a Bugiem, w okolicy Pułtuska.
        Mniejsze enklawy zachowanego i reaktywowanego dla zespołów regionalnych
        tradycyjnego ubioru i sztuki stanowią okolice Sannik, Garwolina, Kołbieli.
        Mazowsze płockie słabiej zachowało tradycyjną kulturę ludową. Dalej na pd.
        wyodrębnia się jeszcze region opoczyński o żywych tradycjach; na pograniczu
        Mazowsza, Wielkopolski i Śląska — sieradzki. U pol. ludności autochtonicznej
        Mazur i Warmii występują powiązania z kulturą wsi kurpiowskich, jak również
        wpływy niemieckie. Na terenie Pomorza, oprócz podstawowej grupy autochtonicznej
        kaszubskiej (k. Kartuz) i Kociewiaków (k. Tczewa), wyróżnia się na pograniczu
        Kujaw Borowiaków tucholskich, k. Słupska — nieliczną grupę Słowińców, a na
        terenie dawnej kolonizacji olęderskiej w delcie Wisły — region Powiśla.
        Różnice w zakresie kultury, gwary i odpowiadające im poczucie przynależności do
        poszczególnych grup regionalnych, silne jeszcze przed II wojną świat., w jej
        wyniku znacznie osłabły. Przesunięcie granic państwa, masowe procesy migracyjne
        doprowadziły do przemieszczania ludności różnych regionów i do coraz szybszego
        zaniku dawnych odrębności kulturowych. Proces integracyjny szczególnie silnie
        zaznaczył się na Ziemiach Zach. i Pn., zasiedlonych w znacznej mierze przez
        ludność pochodzącą z różnych dzielnic Polski i z terenów na wsch. od Bugu. W
        niektórych wypadkach zmieszanie się reprezentantów różnych regionów kulturowych
        prowadzi do wytwarzania się nowych, jeszcze niedokładnie zbadanych regionów o
        specyficznej kulturze; przeważa jednak oddziaływanie masowej kultury miejskiej,
        która dzięki radiu, telewizji i prasie niweluje również odrębności kulturowe
        tych dzielnic, w których nie było tak znacznych przesunięć ludności. W
        szczególności wielkie ośr. miejskie, przyciągające tysiące ludzi ze wsi,
        wpływają na ujednolicenie kulturowe coraz większych obszarów.
        Bibliografia
        A. KRZYŻANOWSKI, K. KUMANIECKI Statystyka Polski, Kraków 1915;
        T. ŁADOGÓRSKI Studia nad zaludnieniem Polski XIV wieku, Wrocław 1958;
        A. JELONEK Ludność miast i osiedli typu miejskiego na ziemiach Polski od 1810
        r. do 1960 r., „Dokumentacja Geograficzna” z. 3–4, Warszawa 1967;
        I. GIEYSZTOROWA Wstęp do demografii staropolskiej, Warszawa 1976;
        Historia Polski w liczbach. Ludność., terytorium, red. A. Jezierski, Warszawa
        1993.
    • laband Re: z punktu widzynia Polokow 13.10.04, 10:23
      www.obluze.internetdsl.pl/
      • laband pytanie przi okazi 13.10.04, 10:29
        powiydzcie mi co oznaczo tyn zielony punkt miyndzy Wrocuawiym i Guogowym:

        www.obluze.internetdsl.pl/romer/13.jpg
        • Gość: Nu! Re: pytanie przi okazi IP: *.gce.gliwice.pl 13.10.04, 10:44
          nie mam pojęcia, ale robią świetną robotę z tymi mapami.

          Przypuszczam, że uda im się skolekcjonować wszystkie "WIGI".

          Niestety, bardzo długo mi sie to wszystko otwiera.
          • laband Re: pytanie przi okazi 13.10.04, 10:47
            fajnie ize take mapy dowajom - to fakt
            • Gość: Nu! Re: pytanie przi okazi IP: *.gce.gliwice.pl 13.10.04, 10:58
              Które? WIGu?

              Mają podobno opinie dzieł sztuki kartograficznej.

              Niestety, nie otworzył mi się skorowidz map i nadal nic nie widzę.

              A Gliwice też tam są.
              • laband Re: pytanie przi okazi 13.10.04, 11:05
                te od tego Romera
                • Gość: Nu! Re: pytanie przi okazi IP: *.gce.gliwice.pl 13.10.04, 11:13
                  ja sie tam na tym nie znam, ale wiem, że wielu ludzi (najczęściej
                  po geografii) kolekcjonuje WIGi. (Wojskowy Instytut Kartograficzny).
                  Podobno jest bardzo trudno zebrać wszystkie, a ci, co je mają są legendami.

                  Nie znam dokładnie powodów, dla których są tak chwalone.
                  Zdaje się, że dlatego, że są rysowane ręcznie, a tak(wtedy) już nikt
                  na świecie nie robił. I to ma wpływ na estetykę i dokładność.

                  Zdaje mi się, że nawet (chyba) napisy też są wykonane ręcznie, pismem
                  kaligraficznym.

                  Ale pewien tego nie jestem.


                  Na Forum tej stronki można podpytać, o co chodzi z tymi WIGami.
                  • Gość: Nu! Re: pytanie przi okazi IP: *.gce.gliwice.pl 13.10.04, 11:48
                    O!

                    Zajrzałem za to Forum i przeczytałem następujący post:

                    "Cześć

                    Poszukuje następujących arkuszy WIG:

                    Kraków (w stanie lepszym niż ten który mam -można zobaczyć na udostępnionym
                    skanie)
                    Rybnik
                    Gliwice
                    Ujsoły

                    Jeżeli ktoś posiada te arkusze i może je sprzedać lub zamienić proszę o kontakt
                    (exodus999@wp.pl)

                    Ze swojej strony na wymianę mogę zaproponowac
                    arkusz Skała 1:25 000 (okolice Krakowa) w stanie średnim i dwa grossblatty
                    odbitki z Wig-ów - Chyżne oraz Zakopane

                    Pozdrawiam
                    Wojtek K."

                    Otóż na 99,9% jest to mój daaawny kolega z Krakowa, bardzo sympatyczny facet,
                    zbieracz WIGów właśnie .

                    Jeżeli masz jakies pytania kartograficzne czy szególnie o te WIGi, to myślę, że
                    to jest świetny adres.
                    Wojtek pisał pracę magisterską własnie robiąc jako pracę mapę (okolic Komańczy)
                    Sam zresztą do niego też napiszę, bo to fajny facet a kontakt mi się urwał.

                    • laband Re: pytanie przi okazi 13.10.04, 20:08
                      W kmozdym razie

                      Dziynki!
        • meg_s Re: pytanie przi okazi 13.10.04, 11:19
          laband napisał:

          > powiydzcie mi co oznaczo tyn zielony punkt miyndzy Wrocuawiym i Guogowym:


          kartograf jadł przy pracy kanapkę i mu "kapło" ;)

          albo w tym miejscu ma gospodarstwo jeden Litwin
          • laband Re: pytanie przi okazi 13.10.04, 20:08
            widza ize tysz mosz dzisiej dobry humor - to ci go niy psuja ...
            • meg_s Re: pytanie przi okazi 13.10.04, 20:45
              laband napisał:

              > widza ize tysz mosz dzisiej dobry humor - to ci go niy psuja

              to było rano - w ciągu dnia może się wiele zmienić
              • laband Re: pytanie przi okazi 13.10.04, 20:48
                mosz recht jo dzisiej przesadzou juzas moja jabuonka ze jednyj doniczki do
                drugyj
              • Gość: janek Re: pytanie przi okazi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 20:51
                Dziwie Ci się, że w ogóle wdajesz się w rozmowy z osobnikami typu laband czy
                ballest.
Pełna wersja