ballest
10.06.05, 10:24
Bedac na odwiedzinach w Gliwicach, zauwazylem, ze bardzo malo ptakow tam
jest, nie slychac tego codziennego porannego spiewu, jaki mnie codziennie u
nas we Frankfurcie budzi.
Zaznaczam, ze zarowno w Gliwicach nocuje wlasciwie w domku pod lasem, a moj
dom w Niemczech tez pod lasem stoi!
--
Ach Wiem, gdzie sie ptoki podauy, som na polskich Forach jako wrony ;)