fesia
08.12.06, 11:03
2,2 miliona mieszkańców, budżet roczny na poziomie 14 miliardów złotych i
powierzchnię porównywalną z Londynem może mieć już w niedługim czasie
największy obszar miejski w naszym kraju. Grupa wybitnych autorytetów
samorządowych i naukowych województwa śląskiego rozpoczęła prace nad projektem
ustawy o ustroju aglomeracji śląskiej. Z 17 miast od Dąbrowy Górniczej po
Gliwice ma docelowo powstać wielki organizm administracyjny, który będzie
większy od Warszawy.
Według wstępnych założeń, od 2007 do 2010 roku pracami aglomeracji kierowałby
zarząd wyłoniony przez wszystkich 17 prezydentów miast. Pomysłem alternatywnym
jest prezydencja przechodnia - co pół roku pracami zarządu kierowałby inny
prezydent miasta.
Docelowo jednak, po utworzeniu kolejnego stopnia samorządu, w wyborach
municypalnych w 2010 roku wybieralibyśmy bezpośrednio nadburmistrza
aglomeracji i niewielką 20-25 osobową Radę Śląska i Zagłębia.
Siedzibą władz wcale nie muszą jednak być Katowice. Podobnie, jak ma to
miejsce w Niemczech, w Zagłębiu Ruhry, może to być któreś z mniejszych miast -
na przykład Świętochłowice czy Siemianowice, co zdecydowanie podniosłoby ich
prestiż.
gliwice.naszemiasto.pl/wydarzenia/676253.html
jestem zwolenniczka centralizacji na poziomie naszego regionu ...wykorzystajmy
przychylność rządu dla tej inicjatywy. Nie zmarnujmy tej szansy,bo kolejna
może już być spóźniona....