Dodaj do ulubionych

Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH.

18.04.10, 11:30
Witam. Na Wszym form jestem pierwszy raz wiec chcicłam sie z Wami przywitać.
Krótko o sobie. Mam Hashimoto- malejąca tarczyca, przeciwciała małe tylko anty
Tg nieznacznie przekroczone. Lecze sie rok ale objawy miałam juz od bardzo
dawna. Wciąz mam problem z ustawieniem dawki. Około pażdziernika na dawce 125
euthyroxu miałam ft4 na poziomie 72 % a ft3 62%, TSH 0.07 i lekarka kazała
utrzymać dawke czułam sie super i nie tyłam.
24 listopada w medycynie pracy kazali mi zrobić wyniki i wyszły juz ft4 92 % a
ft3 51%,
a 16 grudnia w innym laboratorium wyniki ft4 112% ft3 40%, TSH 0,54
zmniejszyłam dawke na 100.
W lutym wyniki takie
TSH 1,26 norma 0,4 do 4,40
Ft4 1,68 norma od 0.93 do 1,70- 97,40 %
ft3 3,30 norma 2 do 4,4- 48,75%
W marcu wyniki
TSH 1,15 0,4000 4,000
FT4 2,97 2,00 4,40 124.68%
FT3 1,89 0,93 1,70 40.42 % Lekarka kazała utrzymać dawkę, ja nie wiedzac co
robić ,poczytałam rózne fora i zmniejszyłam dawkę na 75 mg, po 6 tygodniach
moje wyniki sa takie
TSH 3,52 przy normie do 4. a
ft 4 spadło do 70 % a
ft3 tak podobnie około 50 %.
No i znów żle sie czuje, nie moge pracować bo jestem jakaś niewydolna, ziewam
, chce mi sie spać jestem zmeczona i to zimno wciąz mi zimno, zaparcia.
Ogólnie mam dość tej sytuacji i szukam osób które miały podobną sytuacje, bo
sama nie wiem czy zwiększyć dawke czy nie, chyba zwiększę bo jak tak
niewydolnie bede pracować , to mnie wywalą z pracy jestem nowo zatrudniona i
tego sie boję. Czy ktoś miał z Was wysokie TSH i wysokie Ft4 , mam niską
ferytynę ostatnio znów właczyłam żelazo, miałm troche przerwy bo byłam chora i
brałam antybiotyk więc żelaza nie brałam. NIe biore nic więcj , oprócz
magnezu.Wczeniej brałam sterydy do nosa , ale juz nie biore. Odezwijcie sie
dziewczyny które miały tez takie problemy ze skaczącymi hormonami.Pozdrawiam
Wszystkich.
Obserwuj wątek
    • junkersica Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 18.04.10, 12:10
      Nie wiem, czy w Twoim wątku była mowa o selenie? Pewnie tak. Pomaga on w przemianie hormonów. Brałaś?
      Co do samopoczucia - u mnie odstawienie żelaza poskutkowało natychmiastowym spadkiem kondycji -podobnie jak u Ciebie. Po ponownym włączeniu, odstukać, jest znośnie.

      > 24 listopada w medycynie pracy kazali mi zrobić wyniki i wyszły juz ft4 92 % a
      > ft3 51%,
      > a 16 grudnia w innym laboratorium wyniki ft4 112% ft3 40%, TSH 0,54
      > zmniejszyłam dawke na 100.
      > W lutym wyniki takie
      > TSH 1,26 norma 0,4 do 4,40
      > Ft4 1,68 norma od 0.93 do 1,70- 97,40 %
      > ft3 3,30 norma 2 do 4,4- 48,75%
      > W marcu wyniki
      > TSH 1,15 0,4000 4,000
      > FT4 2,97 2,00 4,40 124.68%
      > FT3 1,89 0,93 1,70 40.42 % Lekarka kazała utrzymać dawkę, ja nie wiedzac co
      > robić ,poczytałam rózne fora i zmniejszyłam dawkę na 75 mg, po 6 tygodniach
      > moje wyniki sa takie
      Czy tutaj czułaś się OK? Rozumiem, że po zmniejszeniu dawki zaczęłaś się gorzej czuć, czy tak?
      • katis1 Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 18.04.10, 21:56
        Gdy zmniejszyłam dawkę z tych 100 na 75 najpierw nie czułam żadnych zmian, w
        sumie tak jakby wszystko było niby ok, dopiero teraz tak około 2 tygodnie temu
        zaczeły mnie dopadać zaparcia, potem ból pleców nie mogę wysiedzieć w pracy bez
        opierania sie o oparcie, wczesniej tego nie było, owszem mam takie miejsce że
        czasem przy złej pozycji mnie tak kłuło, ale teraz to jest ból promieniujący na
        całe plecy.No i stałam sie mniej wydolna w wykonywaniu swojej pracy, brak
        koncentacji i jakby brak sił.Sa takie dni,że trzeba sie sprężac i szybko
        wykonywac prace przy czym być bardzo skoncentowanym by sie nie pomylić, a ja
        resztki sił wkładam w tą prace by podołać a i tak idzie mi gorzej niż kiedyś.
        Myśle że wolałam ten stan gdy brałam 100 mg i miałam wyniki tsh 1,15 a ft4
        przekroczone.Miałam wtedy takie super samopoczucie a teraz to i mnie doły
        dopadły,jeszcze ta żałoba narodowa to juz w ogóle taki totalny dół.
        Jedyne do czego sie mogłam doczepic bedąc na tej dawce 100 to to,że miałam
        drżenie powieki teraz niby tez mam ale rzadziej i czasem wtedy zakłuło tak wokół
        serca.Myslałam,ze to może od tej dużej dawki, choć kiedys przed leczeniem miałam
        gorsze kłucia w klatce piersiowej + bezdechy, sama nie wiem od czego to jest.
        Biore teraz magnez moze to pomaga.Żelazo biore hemofer 100 mg dwa razy
        dziennie.Przerwe miałam przez ponad 1,5 tygodnia od 25 marca.Selenu teraz nie
        biore bo nie mam wczesniej brałam 1 miesiac ten z drożdzy - fujjj i 1 miesiac
        cefasel.Musze sobie znów kupic.Dziwi mnie to ,ze TsH jest wysokie a ft4 tez, to
        jakas dziwna sytuacja.
        • harmoniak Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 19.04.10, 12:19
          1) październik e125, dobre samopoczucie
          FT4 72%
          FT3 62%
          TSH 0.07

          2) 24.11.2009
          FT4 92%
          FT3 51%

          Tutaj widać siadła Ci przemiana. FT4 wzrosło, bo nie zmieniało się FT3. FT3 spadło, bo przemiana stała się gorsza.

          3) 16 grudzień (inny lab)
          FT4 112%
          FT3 40%
          TSH 0,54
          po tych wynikach dawka e100

          A pozostałe wyniki były w jednym labie?

          4) Luty
          Ft4 97,40 %
          ft3 48,75%
          TSH 1,26

          5) Marzec
          FT4 124.68%
          FT3 40.42 %
          TSH 1,15
          Zmniejszenie dawki do e75

          Przy wynikach marcowych pokręciłaś chyba normy
          przy FT4 i FT3. % chyba są dobrze policzone.

          6) kwiecień
          ft 4 spadło do 70 % a
          ft3 tak podobnie około 50 %.
          TSH 3,52


          Zauważ, że od listopada masz prawie cały czas takie samo FT3! I to jest Twój główny problem.

          Zostawiłabym obecną dawkę i przyłożyłabym się OSTRO i SYSTEMATYCZNIE (dzień w dzień) do uzupełniania żelaza i selenu. Żelazo bierz w max dawce
          • katis1 Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 19.04.10, 18:27
            Spróbuje tak jak mówisz, przyłożyć sie do brania żelaza systematycznie, moze
            sobie kupie jakies inne zelazo niz hemofer, dla odmiany, ale nie wiem jakie sa
            preparaty zelaza, takie o wiekszej dawce? A czy selen moze byc taki Cefasel, o
            tylko taki jest w apotekach tylko ten nie jest z drożdzy.Na forum Hashimoto,
            polecaja taki z niemiec, ale ja nie umiem go sobie zamówić, narazie kupiłam
            Cefasel, czy on dużo różni sie od tego niemieckiego?
            • junkersica Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 19.04.10, 20:51
              Ja biorę sorbifer dulures, dwie tabletki na noc (jedna tabletka to 100 mg Fe). Polecono mi go na forum.
              Co do selenu, to nic Ci nie poradzę, ale w orzechach brazylijskich jest go całe mnóstwo smile
            • harmoniak Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 20.04.10, 09:00
              Ile mg żelaza ma Hemofer? Kupujesz go bez recepty?

              Co do selenu, to biorę ten niemiecki i wiem, że działa. Z innymi nie mam
              doświadczenia. Myślę, że Cefasel może być.
              • katis1 Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 20.04.10, 15:57
                Kupuje Hemofer on jest na recepte, ale udało mi sie go kupić bez recepty. Ten
                Hemofer jest taki o przedłużónym działaniu i ma 100 mg. Ja brałam tylko 1 tabletkę.
                • harmoniak Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 20.04.10, 15:58
                  No, to może być. Preparaty bez recepty są dużo słabsze.

                  Chyba mogłabyś brać 2 tabetki?
                  • katis1 Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 20.04.10, 16:43
                    Kiedys brałam takie bez recepty, ale ferytyna prawie po roku czasu nic nie
                    wzrosła tylko tici tici, wiec załatwiłam sobie na lewo najpier tardyferon, a
                    teraz 2 opakowania hemoferu, ale pewnie wiecej bede musiała kupić.Na ulotce
                    pisze,ze 2 tabletki można brać, tylko zastanawiam sie można naraz, czy lepiej
                    jedną po obiedzie i jedna na wieczór?
                    • harmoniak Re: Czy ktoś z Was miał wysokie ft4 i wysokie TSH 20.04.10, 16:44
                      Moje żelazo można naraz. Nie wiem, jak jest z Twoim smile Bezpieczniej jest
                      rozdzielić dawkę.
                      • katis1 Re: prośba o dalsze wskazówki- bo brak mi juz sił. 06.09.10, 19:56
                        Witam ponownie, dawno nie pisałam, bo nie chciałam wam zawracac głowy swoim problemem, a że był on cały czas taki sam, postanowiłam byc cierpliwa i
                        - cierpliwie od ostatniej waszej rady łykałam selen, najpierw niemiecki, potem przerzuciłam sie na orzechy, bo mi teściowa kupiła dwie wielkie paczki, wiec wcinałam je( NAWIASEM MÓWIĄC SĄ PYSZNE)
                        - łykałam żelazo, tardyferon z kwasem foliowym na przemian z hemoferem. Starałam sie dwa razy dziennie, ale bywało,ze tylko raz dziennie, bo bolał mnie brzuch.
                        - od miesiąca łykałam tez b12 w tabletkach 500 mikrogramów ( solgaru)
                        - od miesiaca łykam tez magnzes i potas, bo mam te skurcze nóg i puchną mi palce u rąk i troche nogi.nogi mi puściło, ale palce jeszcze nie.
                        Wyniki robiłam w lipcu na początku i były takie
                        TSH 0,95 ( 0.4 do 4.0
                        ft3 3,29 ( 2 - 4.4) 53,75%
                        ft4 1,84 ( 0,93 - 1,7) 118,18%
                        potem od 13 lipca byłam 11 dni nad morzem.
                        Słoneczka mi brakowała, a że wtedy było go dużo, to super sie wygrzałam opaliłam troszke, zeszły mi pryszcze, skóra ładna gładka. Pod koniec pobytu nie mogłam wstac rano i byłam taka przygaszona troche, ale te upały strasznie meczyły moze dlatego.po powrocie pierszy dzień tak strasznie bolała mnie głowa, myślałam,że zwariuje, potem mi przeszło. Ale cały ten miesiąc od powrotu czyli sierpień, był nieciekawy, brak sił, znużenie w pracy, bole pleców, bołe kostekk i zebów, i wszystko tak na przemian. Okropnie mi sie pracowało.Powiedziałam, to lekarce kazałam mi magnzez i potas łykać. Odczekałam miesiąc i troszke od przyjazdu z nad morza i zrobiłam wyniki. Ogólnie tak od półtora tygodnia czuje sie lepiej. Moge juz ćwiczyć, tak jakby mieśnie mi sie naprawiły ( ale to chyba zasługa b12) Mam więcej siły. Nogi i zęby mnie tak nie bolą, ale przychodzi dzień jak sobota i bolały mnie zęby strasznie, a dzis w pracy kręgosłup. I takie to zycie. Wciąż mam pryszcze i nieregularne cykle i wzdęcia mi wróciły. Miałam ostatnio tez napady głodu w nocy i przytyłam znowu. KOszmar. mam na nogach straszny celulit i chce schudnąć by on troszke ustapił, bo jak siedze w pracy to mnie swędzą nogi strasznie, najlepiej jest jak siedze w gołych nogach w spódnicy.Ach. Libido marne. I tak jakos jest. Moje wyniki z piątku.
                        TSH 0,97 (0,4 do 4.00)
                        ft 3 3,22 ( ( 2 - 4.4) 50,83 %
                        ft4 1,96 (0,93 - 1,7) 133,77%
                        Ferytyna na 35 % wzrosła z 20 %
                        B12 47 % wzrosła z 20 % czyli podniosły sie ,
                        potas i magnzes tak na około 27 %. potas 38 % .( potas wzrósł)
                        Wszystko sie niby podniosło a dalej mam taką dużą rozbieznośc miedzy ft3 i ft4. Dla lekarki jest super. Chciałabym, miec drugie dziecko( ale najpier schudnąć i zniwelowac toche ten celulit bo po drugiej ciąży to napewno wyjdzie mi nawet na głowie) TERAZ NAWET NA REKACH I ŁYDKACH MI WYLAZŁ, TAK WŁASNIE W CIĄGU OSTANIEGO ROKU, NOgI MI TEZ ZGRUBŁY. Ogólnie nie jestem mega otyła waze 62 kg wzrost 160 cm.Wczesniej wazyłam zazwyczaj 55 kg. Po ciązy aschudłam do 57jak karmiłam, potem juz tyłam.Lepiej było jak nie brałam tyroksyny. Czasem jestem zła na to wszystko. Nie wiem co robić. W kwietniu zmniejszałam dawke z tych 100 na 75, ale po 3 tygodniach zaczął sie koszmar czułam sie fatalnie i tego sie boje.Spadło mi wtedy ft4 ale ft3 nadal to samo a tsh wzrosło. Lekarka nie widzi problemu, wszystko gra i kazała zachodzić w ciaże, ale co bedzie jak mi ft3 spadnie do 0. Poprzednia ciąża, to było tycie, puchniecie, zaburzenia czucia, krążeniaa zimno itp. Jak balon wyglądałam i tak sie czułam- nie chce tego przezywac jeszcze raz. wtedy nie byłam leczona.MOja córeczka ma 5 lat i od roku leczona jest euthyroxem.Niestety.Do tego ma alergie. Czasem mysle moze jednak lepiej nie miec drugiego dziecka, jak znów urodzi sie taki mały chorowitek.Szkoda dziecka, jakie ma szanse ze urodzi sie bez alergi po tacie i niedoczynosci po mamie. Chyba zerowe. Ach jestem przybita. Sory,ze sie tak rozpisałam, ale nie mam sie komu pożalić. Rodzina mnie nie rozumie, Mąż wysłucha i kaze pytac lekarki a ta ze szystko ok.Ogólnie to mam tez słaba odpornośc. Mam gronkowca na gardle, który mnie dobija ,poprzez ból gardła i zatkany nos. Znów bede musiała brac antybiotyk.Dziewczynki poradzcie coś.Moze ktoś miał podobną sytuację. Od listopada mam taką zła przemiane i nic sie nie zmienia.
                        • harmoniak Re: prośba o dalsze wskazówki- bo brak mi juz sił 06.09.10, 20:17
                          Witaj Biedulo!
                          Smutne rzeczy piszesz. Nie przejmuj się, że dużo wyszło. Ja wszystko przeczytałam. Forum zresztą jest m.in. po to, żeby się wyżalić.

                          Podsumuję Twój post jednym zdaniem: męczysz się przez niskie FT3.

                          Zastanawiają mnie te Twoje nocne napady głodu. Może spada Ci cukier w nocy? Jak w ogóle wygląda Twoja dieta? Czy mogłabyś coś w niej zmienić na lepsze? Czy miałaś kiedyś robioną krzywą cukrową/insulinową?

                          Jak widać selen nie pomaga, żelazo też. Dobra wiadomość: wchłania Ci się b12. smile

                          Rada jest jedna: trzeba włączyć Novo. Bez sensu się męczysz, skoro jest taki lek, po którym jest duża szansa, że będziesz czuć się lepiej. Lekarkę musisz jakoś przekonać. Powiedz jej o swoich objawach odnośnie ciąży. Lamentuj, pokaż cellulit, zaśnij na jej biurku. Cokolwiek! smile

                          Przy wzdęciach mogą pomóc probiotyki.

                          Obniżona odporność może być od anemii, niedoczynność chyba też gra tutaj rolę. Mi też ostatnio dokuczają infekcje, a obecnie mam ferrytynę znowu poniżej normy. Polecam: dużo wit.c (cytryna! smile) i innych witamin najlepiej naturalnego pochodzenia (warzywa, owoce). Może poczytaj o pyłku pszczelim (jem), o siemieniu lnianym (jem).
                          A, i jeszcze na koniec: dużo regularnego snu (tak, wiem, truję o spaniu i truję).


                          I tak już naprawdę na koniec: poczytaj o miodzie Manuka. To podobny jest taki miód, który kosi bakterie z siłą podobną do antybiotyku. Jest to dość droga rzecz, ale podobno warto. Sama zastosuję ten miód do podleczenia się z h. pylori.
                          smile
                          • katis1 Re: prośba o dalsze wskazówki- bo brak mi juz sił 06.09.10, 20:37
                            Dzięki za szybką odpowiedż.
                            Odnośnie cukru, to nie miałam krzywej, tylko glukoze- byla dobra.Ogólnie te napady mam sezonowo. Np. teraz nie mam. MOze to sie wiąże z tym co jem. Ostatnio jem więcej białka i chleb biały zwykły zamieniłamna graham. Razowca nie moge, bo mnie boli potem brzuch jakbym zgage miała. Na tym grahamie jest ok. Jem tez wiecej owoców i pomidorków.I narazie jakiegos czasu nie wstaje w nocy na jedzenie. Ale jakies z 2, 3 tygodnie temu to był obłęd. Jak sobie czegos w nocy nie zjadłam to poprstu nie mogłam zasnąć, a czasem jadłam jakby na spiąco.
                            Ogólnie mam cos takiego,ze jak sie nawcinam np słodyczy- to mnie swedzi skóra.Wiec ich staram sie unikać.
                            Co do Novo, to sie zastanawiam. I tak wizyte u mojej lekarki mam dopiero w grudniu, wczesniej raczej sie nie zapisze, chyba ze pomarudze, ale to zapewne tylko troszke przypiszy. Ta lekarka- to jest pediatra edokrynolog, na 100 % nie da mi novo. Ogólnie myślałam, o tym,zeby pojechać do innego lekarza jedna dziewczyna go poleca tu na forum, i poporstu nakłamać,ze biore juz novo. Bo lek to bym sobie załatwiła z apteki.Ale boje sie troche tak eksperymentować, bo ja nie wiem jak to sie dawkuje, ale kusi mnie by spróbowac chociaz, jak sie człowiek na tym czuje- moze jakos normalniej, a jak nie to wróce do stanu jaki jest.Sama nie wiem, to jest jakis specjalny system dawkowania. Ten lekarz myśle, ze jakbym mu powiedziała,ze juz biore to by mi raczej zostawił lek jakby wyniki były ok po nim.Ale sam to nie wiem czy mi przepisał. Tu w moim rejonie, to lekarze tylko tsh sprawdzają i tak sie upierają przy nim. Nie wazne ,że sie źle czujesz.ach.
                            • djpa Re: prośba o dalsze wskazówki- bo brak mi juz sił 07.09.10, 12:08
                              Mi ogólna przepisała Novo. Endo potem tylko pochwaliła, że dobrze.

                              Pokazałam jej wyniki z ostatniego roku z niskim fT3, powiedziałam jak się czuję, a o braku odporności mogła sobie poczytać w karcie. Ogólna stwierdziła, że w organizmie nie ma receptorów na T4, są tylko receptory T3 i Novo przepisała. smile

                              Niestety, już nie pracuje w mojej przychodni.
                              • katis1 Re: Pytanie o novothyral. 08.09.10, 16:47
                                Czy przed rozpoczeciem ewentualnego brania novo, powinnam najpierw zmniejszyc euthyrox. Bo w tej chwili mam go na 133 %, bo znów mi wzrósł.I ostatnio mam jakieś dziwne takie kłucia w sercu, byłam u rodinnego i kazał mi isc do kardiologa i zmniejszyc ten euthyrox.O novo kazał mi gadac z kardiologiem albo a moim endokrynologiem. ( powiedziałam, ze wizyte mam w grudniu dopiero- to powiedział,ze jak kardilog powie,ze wszystko ok z sercem to ewentualnie dostane novo)Zastanawiam sie tylko na ile zmnieszyć euthyrox.Kiedys zeszłam ze 100 do 75 i wtedy ft4 miałam na 70% .Czy teraz tez zejsc do 75.Bo nie chciałabym dokładając to novo wpaśc w nadczynnośc od razu.Ogólnie to jestem chora i mam znów antybiotyk.Porażka.
                                • harmoniak Re: Pytanie o novothyral. 08.09.10, 18:02
                                  Wow, to rodzinny nie wyklucza przepisania Ci Novo?

                                  Oczywiście, Euthyrox powinnaś zmniejszyć, a sercowe objawy tylko to potwierdzają.
                                  Radzę Ci zmniejszyć na początek o 12.5 i kierować się sercem smile tzn. jeśli przestanie kłuć to już nie zmniejszaj o kolejne 12.5

                                  U mnie kłucia serca też są przy za dużej/złej dawce.
                                  • katis1 Re: Pytanie o novothyral. 08.09.10, 20:31
                                    Dzięki za wskazówki. Rodzinny może mi da novo, albo mnie zbył a potem nie da. ALe jak nie da to ja sobie i tak załatwie sama to novo.A potem jak sie bym czuła w końcu dobrze, to myśle,ze juz moja edno zostanie przy tym. Jak nie to zmnienie lekarza na kolejnego. ach jakos radzić sobie trzeba.Zmniejsze od jutra tą dawkę , bo coś mnie tak zakuwa w tym serduchu a dziś jakbym taka zadyszke,czy jakąs taką niewydolność oddechową dostałam tak na chwilunie. Sama nie wiem co to jest. MOze to przez te pomieszane hormony. OKI.Dzięki za wszystko.Acha w razie co to nowo zacząć od 1/4 z 75? I po 4 tygodniach robić wyniki? Czy jest jakis inny schemat?
                                    • harmoniak Re: Pytanie o novothyral. 09.09.10, 09:22
                                      Novo jak już to po obniżeniu T4, czyli najwcześniej za 4 tygodnie, po badaniach.

                                      Wskazówki na temat Novo mogę dać Ci na priva.
                                      • jurmik Re: Pytanie o novothyral. 09.09.10, 10:10
                                        Doczytałam się w Twoich postach, że leczysz się u endokrynologa-pediatry. A nie możesz zmienić na endokrynologa dla dorosłych? Pediatra ma doświadczenie z dziećmi, które są zupełnie inne, inaczej się je leczy, bo się ciągle rozwijają, dawki na pewno dostają mniejsze - a więc leczenie jest inne.
                                        Moim zdaniem po to endokrynologia podzieliła się na endokrynologię ginekologiczną, dziecięcą i taką dla dorosłych, by dzieci leczyły się u endokrynologa- pediatry, my z tarczycą - u endokrynologa internisty , a problemy z hormonami babskimi leczyć u endo-gina.
                                        Znam osoby, które tarczycę leczyły u endo-gina i nie wyszły na tym najlepiej, bo jak ktoś całe życie był ginem, a nagle zrobił specjalizację i zaczął leczyć tarczycę, z którą nie miał dotąd do czynienia, to jak ma być dobry i mieć doświadczenie?
                                        Pewnie, można powiedzieć, że endokrynologia jest jedna i każdy się zna, ale to tak samo, jak powiedzieć, że medycyna jest jedna i ze złamaną nogą iść do kardiologa - w końcu kończyli te same studia medyczne, nie? Mechanik od samochodu nie naprawia pralki - i dobrze.
                                        • katis1 Re: Pytanie o novothyral. 09.09.10, 19:57
                                          Dzięki za wszystkie wskazówki. Co do endolrynologa- pediatry to do niego chodza tez dorośli. Ja wczesniej chodziłam do takiego zwykłego endo, po drodze zaliczyłam endo- gina i babke endo i dietetyka i w sumie oni wszyscy byli do bani. Kazdy patrzył na tsh tylko i nikt mi nie kazał np zmnieszac dawki euthyroksu pomimo,ze miałam ft4 ponad norme.Jak mi doszedł problem z córeczka i musze z nia jezdzić tez do endokrynologa stwierdziłam,ze poprostu za jednym zamachem bedziemy razem jeżdzic. Ja nie mam lekko, bo mieszkam w dziurze i musze dojeżdzac 100 km do endokrynologa..W sumie blizej jest paru ale wszyscy nie polecani. Mam na oku jescze jednego lekarza u którym pisała junkresica, ale nie wiem jakie ma podejscie do leczenia, pewnie takie samo jak wszysy w rejonie .
                                          Harmoniak zmniejszyłam dawke i zobacze po 4 tygodniach co i jak.
                                          • katis1 Czy można zrobić wczesniej wyniki niz 4 tygodnie. 29.09.10, 20:28
                                            Zmnieszyłam dawke euthyroksu, ogólnie to szykuje sie w razie co do wdrożenie novo. Sytuacja wygląda tak,że zmniejszyłam dawkę 3 tygodnie temu, i czy musze czekac jeszcze w sumie 1 tydzień do zrobienia wyników czy juz bym je mogła zrobić. Ogólnie moje ostatnie wyniki wkazywały na ft4 na 133%.Zeszłam wiec ze 100 i biore o 12,5 mg mniej. Oczywiscie wiecie jakie były skutki zmnieszania, w pierwszym tygodniu ból i kłucie w głowie, takie charakterystyczne u mnie jak zmieniam dawke nie wazne czy w góre czy w dół, zawsze tak 3, 4 dni i mnie puszczało, oczywiscie teraz trzymało mni prawie 1,5 tygodnia , no i w drugim tygodniu ból wszystkiego, kostek zebów pleców, jakby mnie ktoś przejechał.w trzecim tygodniu sie wszystko uspokoiło, tzn bolą mnie tylko plecy( zreszta tak jak kiedys jak zmnieszyłam dawkę) tylko,ze teraz ja juz nie moge tego wytrzymać,nie jestem w stanie w pracy wysiedzieć i skupić sie. Do tego robie prawo jazdy i nie moges sie skupic na jezdni masakra, i znów jestem zmeczona na maxa. Mam teraz wiecej obowiązków, bo w pracy troche stresu i te jazdy na kursie zaraz po pracy. Ale ogólnie przychodze do domu i koniec zero sił, nie robie nic w domu ostatnio, tylko bym lezała.Dlatego pomyslałam,ze moze mozna wczesniej zrobic te wyniki i jak beda do bani, tzn to ft3 sie nie podniosło, to moze bym juz wprowadziła novo, bo do niego tez sie pewnie trzeba bedzie przyzwyczaić. A jak nie to podniose dawke euthyrosku, bo jest tak jak poprzednim razem, ze nie dałam rade i wracałam na dawke 100, tyle,ze tym 100 tez nie jest rewelacyjnie, ale lepiej niz teraz. Podpowiedzcie co robić.
                                            • harmoniak Re: Czy można zrobić wczesniej wyniki niz 4 tygod 02.10.10, 10:42
                                              Odpowiadam z opóźnieniem: powinnaś wytrzymać, tak, żeby upłynęły 4 tygodnie. To ważne.
                                              • katis1 Re: Czy można zrobić wczesniej wyniki niz 4 tygod 02.10.10, 21:59
                                                Ok.Spróbuje.Mam nadzieje,że ten tydzień bedzie lepszy. Bo ostatni to koszmar, pomyliłam sie w pracy przy wydawodniu pieniedzy dwa razy w tygodniu na niezłą kase. A tak dawno niemiałam zadnej pomyłki. Do tego dzis byłam u laryngologa, bo nos mam zatkany, i dowiedziałam sie,że mam suchośc nosa, gardła i do tego jakąs niedomykalnośc strun głosowych, a wczesniej tego nie miałam.( nie jestem spiewakiem)sad(( Brrr. Z z suchymi oczami jakos sobie radze ( kropelami) oczywiście A teraz sobie bede jeszcze gardło i nos zakrapiać o rany !! .Do tego trzeszcza mi kolana przy kucaniu i wysiadł mi ten kręgosłup. Czeka mnie wizyta u ortopedy.A moze mi przejdzie. Ta choroba to jakis obłęd. MIałam nadzieje,że jak zaczne brac tyroksyne to bedzie lepiej, a u mnie 1,5 roku i dalej jest żle, a moze i gorzej.Czy musimy sie tak meczyć.?Najgorsze,że nikt nas nie rozzumie.W pracy to patrza na mnie dziwnie. Do nikogo nie dociera,ze człowiek przez durną niedoczynnośc moze sie tak meczyć.Achhh. Wyżaliłam sie jak zwykle.Ale zawsze mi potem lżęj. Pozdrawiam wszystkich i życze zdrowia.
                                                • ewelina266 Katis!!! 06.10.10, 16:53
                                                  Tak czytam o Twoim przypadku i nasuwa mi sie myśl czy ty czasem nie chorujesz na Zespół Sjogrena? Mogłabyś iść do reumatologa, może on Ci pomoże. Zrobi dodatkowe badania.
                                                  To jest choroba z autoagresji. Moja 4-letnia córeczka ma dodatnie przeciwciała jądrowe i jestem dosyć oczytana w tych chorobach wink
                                                  Poczytaj sobie:
                                                  www.reumatologia24.pl/zespol_sjogrena.htm
                                                  • katis1 Re: Katis!!! 07.10.10, 20:38
                                                    Hmm. Sama nie wiem Ewelina 266, o co chodzi ze mną. Ogólnie objawów suchości nie mam w tym samym czasie. Np oczy miałam przesuszone z 3 miesiące temu teraz jest ok. Odkąd pije kubusie mi przeszło.Ogólnie nie mam jakies małej produkcji sliny, raczej ok. Tylko gardło mam obrzamiałe, i ten nos .Ale okazało sie,że mam gronkowca na gardłoe wzrost obfity. robione miesiac temu, lekarka nie zwóerciła na to uwagi. A w czerwcu miałam tez suchy nos i krew i strupy w nosie. Dostałam antybiotyk i mi przeszło. Ale teraz znowu to samo.Ale lekarka nie zwóciła uwagi na gronkowca.Ach NIe wiem sama. A jakie wyniki robiłaś córeczce.Co bym miała zrobić.Ogólnie na dzień dzsiejszy ( od tygodnia łykam tabletki czosnkowe i wit. a i E- te rozgryzam bo ponoc to ma pomagać na suche gardło. i narazie gardło sie polepszyło) Kręgosłup mnie boli nadal, tzn coć mnie kłuje tzn paraliżuje w jednym miejscu.
                                                    Napisz mi o badaniach córeczki jak mozesz, to przy wynikach w poniedziałek moze bym sobie zrobiła dla spokoju.Czy to sie robi z krwi? Daj znać jak możesz. Dzięki za wskazówki.
                                                  • ewelina266 Re: Katis!!! 08.10.10, 13:11
                                                    Mojej córce zrobili badanie na przeciwciała jądrowe ANA1. Jak wychodza dodatnie to robią ANA2, żeby określić miano. Moja niunia ma miano 1:1280 przy normie do 40 czy 60. sad
                                                  • katis1 Re: Mam nowe wyniki .PROSZĘ O RADE. 13.10.10, 08:59
                                                    Witam Was koleżanki i bardzo proszę o pomoc .Najpierw podam wyniki z wczoraj
                                                    Tsh 2.020 (0,4 do 4.00)
                                                    ft3 2.96 ( 2 - 4.4) 40%
                                                    ft4 1,69 (0,93 - 1,7)98,7%
                                                    to wyniki poprzednie.
                                                    TSH 0,97 (0,4 do 4.00)
                                                    ft 3 3,22 ( ( 2 - 4.4) 50,83 %
                                                    ft4 1,96 (0,93 - 1,7) 133,77%

                                                    Wytrzymałam do wyników, choć nie ukrywam było to dla mnie koszmarem.Wciąz oczywiscie czuje sie żle.Nadal mam boleści pleców, w zasadzie to w pracy wysiedziec nie moge, samopoczucie do bani no i jestem wciąz zmęczona. Wieczór to tragedia, przychodze po pracy i chce mi sie tylko spać, a robota leży i czeka.od tego nie ruszania sie oczywiście przytyłam znów. Mąż patrzy na mnie z niepokojem.Do tego nie moge sie skupić. Robie prawo jazdy i wczorajsza jazda w sumie juz jedna z ostatnich była horrorem, myliłam kierunki, wjechałam na skrzyzowanie zamiast w lewo to prosto. MOja instruktorka sie przeraziła, bo w sumie to szło mi nieżle, teraz miałam tydzień przerwy i katastrofa.Cos jest ze mną mnie tak, boje sie o te jazdy, w sumie to za 3 tydonie miałbym miec egzamin.MOze powinnam to odwlec ze wszględu na mój kiepski stan zdrowia.Sama nie wiem jestem przybita.i do tego mam te problemy z suchym nosem gardłem i tertaz nów oczy brrrrrr. Zrobiłamten wynik ANA1 ale dopiero za 2 tygodnie bedzie.
                                                    Myśle,o wprowadzeniu jednak NOvo chociaz na próbę, bo z euthyroxem, to co ja moge zrobić. Dalesze zmniejszania odpada bo pewno ft4 sie obniży ale ft3 nie ruszy, tak jak było to juz w kwietniu, a TSH tylko wzrośnie.NIe wiem czemu ti ft3 jest takie oporne.
                                                    Boje sie tego Novo, ale chyba sie zdecyduje, tylko bardzo bym Was prosiła o rade jak zacząć dawkowac. Ft4 wciąż mam wysokie bo prawie 100 %, a jestm na dawce 75 + 12,5 czyli 87,5 , wczesniej miałam 100 mg. W kwietniu jak zmniejszyłam do 75 to wtedy ft4 we krwi było tak na 70 %.
                                                    Proszę o jakies wskazówki .
                                                  • harmoniak Re: Mam nowe wyniki .PROSZĘ O RADE. 14.10.10, 09:18
                                                    Napisałam Ci na priva.
                                                  • katis1 Dziewczyny czy wy bierzecie Novo tylko rano? 24.11.10, 20:39
                                                    JAk w temacie bierze sie Novo tylko rano, czy lepiej jest brać i rano i wieczór.Ja jstem już po moich pierwszych wynikach na Novo. Zaczełam od małej dawki 1/4 z 75 czyli 3,75.
                                                    Oprócz tego brałam 62,5 euthyrosu Razem 3,75 Novo i 81,25 euthyroxu
                                                    i tak sie prezentują wyniki:
                                                    Ft4 88,31 %\

                                                    Ft3 50.83%
                                                    Tsh 1,61
                                                    Ogólnie Tsh spadło bo wczesniej było 2.02
                                                    a ft4 lekko spadło, a ft3 sie lekko podniosło z 40 do 50 %. I znów mam swój magiczny wynik ft3 3,22.Od raku to był mój najwyższy wynik, wiecej nie moge wydolić. Ft4 to mi skakało różnie a to ft3 takie nieruchome.

                                                    Czuje sie tak sobie, ale lepiej niz na tej cholernej dawce 100 euthyroxu, gdzie w wynikach wychodziło mi prawie 135 % normy. Teraz mam spokojniejsze serducho. Odpukać skończyły sie jakieś dziwne kłucia wokól serca itp. Mam spokój. Jest tyci lepiej, nawet zapisałam sie na siłownie i jakos daje rade tak sie nie męcze strasznie. Ale wciąż mam zapracia i te bóle kręgosłupa i tak jakby mi troche energii brakowało. Jakby mi te bóle i zapracia mineły i dodano troche energii, to czułabym sie jak kiedys przed chorrobą. Nie mam dołów, samopoczcue jako takie.I jakis dziwnym cudem odrzuciło mnie od słodyczy, wczesniej miałam tak,ze zjadałam obiad i byłam głodna i coś słodkiego musiałam zjeść, a teraz nie mam juz tak. Nie jem słodyczy w ogóle i nie ciągnie mnie, tak sie cieszze z tego że mi sie to unormowało, moze dzieki temu w końcu schudne.Bo oczywiscie ostanio przytyłam 5 kg od wakacji - jakis obłęd To ft3 by sie w końcu ruszyło i moze było by git.
                                                    Oczysicie myśle o podniesieniu, ale nie wiem czy brać wszystko rano, czy jakoś rozdzielac. I tak sie zastanawiam ile tego novo podniesc by nie przesadzić, czy brać 1,2 z 75 Novo, czy to za dużo. Ma ktoś doświdczenie z podnoszeniem novo. Jak to było u Was.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka