Postanowiłam zrobić benchmark jakie osoby leczace sie euthoryxem odczuły plusy i minusy jego
zazywania.
Dodam, aby mogło to być porwywalne, to musi to dotyczyc osob z poprawnym obrazem tarczycy
na USG, gdzie zapalenie etc. nie zostało jednoznaczeni stwierdzone i moze tarczyca nie jest
uskodzona jeszcze albo wogle nie bedzie.
Plusy u mnie:
Metabolizm - całkowicie praktycznie odeszły mi: uczucie ciężkości, zgada etc. No byłam glodna co 3 h

Uczucie ciepła - było mi cieplej.
chyba? ciezko to jednoznacznie ocenic, ale chyba lepsza koncentacja, pamiec.
Minus:
Koniecznośc siusiania 2-3 razy w nocy (zaburzenia w wytwarzaniu wazopresyny przez organizm)
Arytmia serca
Wypadanie włosów.
Biorac to powyzsze pod uwage: nie przespane noce, wariiowanie serca podjełam decyje, ze jet cos
nie tak?
Jak to jest u Was? Czy nie mozna tego jakos wyposrodkowac: najgorsze to wypadanie wlosow,
dramat - NIGDY przedtem i tak nie wypadały i te noce to tez DRAMAT!