Dodaj do ulubionych

tarczyca, kaszel, duszności

13.01.11, 21:53
Mam 6 guzków na tarczycy-nie sa wielkie- od 6mm do 12mm. Hormony w normie.
Gnębi mnie to, że od ponad roku mam nieustanny kaszel, swędzi mnie coś w gadle, mam duszności, dziwne połykanie- jakgdyby mi język u dołu drętwiał. Węzły chłonne nie są powiększone, Tarczyca jako tako też nie!
To co najdziwniejsze to to, że raczej nie kaszle w pozycji leżącej, a duszę się jak tylko wstanę, chodzę, siedzę! To nienormalne.
Skąd ten kaszel, duszności, czy może jest to wina jakiegoś wola zamostkowego, którego nie widać gołym okiem. Będac na usg lekarz nie jeździł mi aparatem po mostku - jak to można stwierdzić?
Obserwuj wątek
    • anka.83 Re: tarczyca, kaszel, duszności 13.01.11, 22:37
      Dość niepokojące objawy. Wole zamostkowe - jest tu forumowiczka z doświadczeniem w tym zakresie, "Zamostkowa" się nazywa, może się wypowie (może ktoś jeszcze).

      Nie czekałabym natomiast za diagnozą na forum, tylko szybko poszła do lekarza rodzinnego oraz endo - tego bagatelizować nie można.
    • monika99_net Re: tarczyca, kaszel, duszności 13.01.11, 23:51
      Witaj,
      Pomimo, iż nie jestem w tym zakresie ekspertem, to pozwolę sobie wypowiedzieć się na temat kaszlu. Ja miałam jednego dużego guzka kolo 4 cm (czy 4,5, nie pamiętam) na jednym płacie i kilka na drugim oraz przesuniętą tchawicę. Też mnie męczył rano kaszel(ale też nie każdego dnia i może to głupie, ale miałam wrażenie, że im jest bardziej wilgotne powietrze tym bardziej męczył mnie kaszel, za suche powietrze też dobrze nie było) i to straszny, bardzo głęboki do tego stopnia, że łzy mi w oczach stawały. Wpierw myślałam, że to przeziębienie, a tu się okazało, że po usunięciu tarczycy, rano już nie męczy mnie kaszel. Teraz jesli męczy mnie jakikolwiek kaszel(ale to od przeziębienia) to znacznie płytszy, ale jak jestem przeszło 2 miesiące po operacji tak jeszcze tak głebokiego kaszlu nie miałam jak kiedyś. Okazało się, że tarczyca gdzieś tam zaczęła się wrastać głębiej. Miałam też jeszcze coś takiego, że jak położyłam się na brzuchu i ułożyłam szyję na tej stronie co miałam większego guza automatycznie zaczynał mnie męczyć kaszel (guz się przesuwał).
      Co do wykrycia czy coś jest za mostkiem to nie wiem. Mi do operacji kazali zrobić rtg klatki piersiowej.
      Co do swędzenia w gardle oraz duszności nie wypowiem się, bo nie miałam takich objawów. Także być może kaszel męczy Cię od tarczycy. Zgadzam się z Anią, dobrze byłoby gdybś wybrała się szybko do lekarzy.
      Pozdrawiam
      Monika

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka